Kiedy możemy mówić o hiperseksulaności i czy ten problem dotyka w równej mierze kobiety i mężczyzn?

Zanim odpowiem na to pytanie chcę zaznaczyć dwie bardzo istotne kwestie. Po pierwsze możemy mówić o hiperseksualności jako naturalnej silniejszej niż w przypadku większości osób potrzebie seksualnej, realizowanej w sposób nie prowadzący do dyskomfortu ani cierpienia. Ale jednocześnie możemy mówić o problematycznej hiperseksualności, która jest źródłem dyskomfortu, cierpienia i niekoniecznie jest związana z naturalnie silną potrzebą seksualną. Kwestia druga dotyczy tego, że tak naprawdę niewiele wiemy zarówno o tej naturalnej jak i problematycznej hiperseksualności. Nie wiemy czy jest jakaś częstotliwość zachowań seksualnych, którą można nazwać normą i w którym miejscu zaczyna się zachowanie wykraczające poza tę normę. Nie mamy danych, aby to określić. Dlatego też, jeśli mówimy o hiperseksualności, zwłaszcza tej problematycznej, to głównym kryterium jest indywidualne doświadczenie osoby, która doświadcza z tego tytułu problemów w swoim życiu.

Powszechnie przyjmuje się kilka takich subiektywnych kryteriów oceny problematycznej hiperseksualnosci:

  • Poświęcanie dużej ilości czasu na fantazje lub zachowania seksualne, a jednocześnie notoryczne zaniedbywanie innych ważnych (nie związanych z seksem) celów, aktywności i zobowiązań
  • Podejmowanie aktywności seksualnej w celu radzenia sobie z lękiem, przygnębieniem, znudzeniem lub poirytowaniem
  • Aktywność seksualna jest sposobem na radzenie sobie ze stresującymi wydarzeniami życiowymi
  • Podejmowanie nieskutecznych prób kontroli lub znacznej redukcji zachowań lub fantazji seksualnych
  • Powtarzające się zaangażowanie w zachowania seksualne przy bagatelizowaniu ryzyka doznania lub zadania innym krzywdy fizycznej albo emocjonalnej

Dla osoby z problematyczną hiperseksualnością zachowania seksualne (tj. np. oglądanie pornografii i masturbacja, podejmowanie współżycia z partnerką, lub podejmowanie przygodnych albo płatnych kontaktów seksualnych) służą przede wszystkim chwilowemu rozładowywaniu napięcia i oderwaniu od trudnych emocji, dopiero w dalszej kolejności (jeśli w ogóle) są źródłem przyjemności. Najczęściej jednak generują dodatkowy stres, trudności w relacjach z innymi ludźmi, trudności w pracy oraz inne problemy.

Warto zaznaczyć, że problematyczna hiperseksualność nie jest czymś co pojawia się z dnia na dzień. Rozwija się ona latami. Jeśli nasilenie zachowań seksualnych zmieniło się drastycznie w okresie ostatnich tygodni lub miesiąca warto sprawdzić, czy nie jest to wynik działania przyjmowanych leków (lub używek) albo choroby neurologicznej.


Czy można długoterminowo pomóc osobie, która cierpi na hiperseksualność?


Z pewnością jest to możliwe. Istnieje wiele osób, które poradziły sobie z problematyczną hiperseksualnością korzystając z psychoterapii, farmakoterapii lub programów samopomocowych (tzw. grup 12-krokowych). Jak na razie nie znamy metody, która byłaby skuteczna dla większości osób. Ważnym aspektem jest również to, jak definiujemy skuteczność pomocy. Dla niektórych osób jest to zaprzestanie aktywności seksualnej w celu radzenia sobie ze stresem i trudnymi emocjami i podejmowanie jej tylko dla przyjemności, dla innych celem jest podejmowanie aktywności seksualnej tylko z partnerem/partnerką w stałym związku. Jeszcze dla innych całkowita rezygnacja z pornografii.  

Czym zazwyczaj objawia się hiperseksulaność?

Na to pytanie właściwie odpowiedziałem opisując na początku kryteria problematycznej hipersekusalności. Z perspektywy codziennych doświadczeń może to wyglądać bardzo różnie. Dla jednej osoby może to być wielokrotne codzienne korzystanie z pornografii i masturbacja również w np. w miejscu pracy (najczęściej w toaletach), aby rozładować napięcie. Dla innej osoby może to być wpadanie w wielogodzinne ciągi oglądania pornografii i masturbacji z niemożnością zakończenia o zaplanowanej godzinie. Dla kogoś innego angażowanie się w przygodne relacje tylko i wyłącznie w celu seksualnym, lub niekontrolowane wydawanie dużych sum pieniędzy na płatne kontakty seksualne. Cechą wspólną tych zachowań jest to, że aktywność seksualna służy chwilowemu radzeniu sobie ze stresem, napięciem, trudnymi emocjami, nie jest kontrolowana i w dłuższej perspektywie prowadzi do problemów generujących jeszcze większy stres i dyskomfort, a odpowiedzią na to jest ponowne podejmowanie aktywności seksualnej. Pojawia się błędne koło, któremu towarzyszy poczucie utraty kontroli nad własnym zachowaniem (niemożność zaprzestania o własnych siłach czynności seksualnych mimo kolejnych prób) oraz poczucie wstydu i przygnębienia związane z ukrywaniem coraz większego obszaru życia przed innymi ludźmi. Dla osób będących w związku lub osób religijnych jest to również często związane z głębokim poczuciem winy. Osoba z problematyczną hiperseksualnością może również doświadczać trudności w bliskich intymnych relacjach. Seks ze stałą partnerką lub partnerem może nie być dla tej osoby tak stymulujący i atrakcyjny jak sceny z filmów pornograficznych, własne fantazje, scenariusze płatnych spotkań seksualnych, czy przygodne kontakty seksualne. To zazwyczaj odbija się negatywnie na relacjach partnerskich, czy to poprzez unikanie relacji seksualnych, czy poprzez nakłanianie partnerki/partnera do realizacji tych bardziej ekscytujących scenariuszy, bez wrażliwości na seksualne i emocjonalne potrzeby drugiej strony.  


Czy istnieją badania, które wskazują że jest to problem który wzrasta i dotyka coraz młodsze pokolenie? Jeśli tak, to jakie są tego przyczyny psychologiczno-społeczne?


Nie, dotychczas nie przeprowadzono jeszcze takich badań. Wiele obserwacji wskazuje na to, że rzeczywiście rozwój i dostępność internetu oraz przemiany kulturowe drugiej połowy XX wieku mogą sprzyjać tego typu problemom wśród młodzieży. Ale trzeba to sprawdzić. Aktualnie prowadzimy takie badania i mam nadzieję, że przed końcem 2016 roku będziemy znali odpowiedzi.  


Czy ludzie którzy cierpią na hiperseksualność wyróżniają się jakimś szczególnym zachowaniem, w jakim stopniu jest to uwarunkowane genetycznie?


Na pierwszy rzut oka osoby z problematyczną hiperseksualnością nie wyróżniają się w żaden szczególny sposób. Nasze dotychczasowe badania pokazują, że osoby korzystające w nałogowy sposób z pornografii cechuje nieco wyższy poziom lęku niż przeciętnych użytkowników pornografii. Czy są jakieś różnice genetyczne?  Jesteśmy jednym z dwóch zespołów naukowych na świecie, które planują odpowiedzieć na to pytanie. Mam nadzieję, że uda się to w ciągu najbliższych 2-3 lat. 

Na czym polega terapia, jak pracuje się z ludźmi którzy mają taki problem?

Nie ma jednej metody. Aktualnie nie rozumiemy nawet do końca czym jest problematyczna hiperseksualność. Czy jest to po prostu bardzo wysoki popęd seksualny, czy może bardziej przypomina kompulsję – przymus wykonywania danej czynności, aby zredukować napięcie, czy uzależnienie związane z niemożliwością powstrzymania się gdy tylko nadarza się okazja do podjęcia czynności seksualnych. U każdej osoby może to być inny mechanizm. W prowadzonych przez nas badaniach staramy się ustalić jak to wygląda z perspektywy psychologicznej oraz funkcjonowania mózgu.

Aktualny brak zrozumienia mechanizmów problematycznej hiperseksualności  skutkuje tym, że oficjalnie nie jest ona ujęta w światowych klasyfikacjach zaburzeń i nie uczy się o niej na studiach psychologicznych czy medycznych. W związku z tym część psychologów, psychiatrów i seksuologów w ogóle nie rozpoznaje takiego  problemu. Wśród tych, którzy rozpoznają panuje wiele odmiennych poglądów co do celów terapii – począwszy od pomocy w zaakceptowaniu silnego popędu, poprzez szukanie metod na realizację go w sposób mniej szkodliwy dla innych obszarów życia, na pracy nad abstynencją seksualną skończywszy. Mam nadzieję, że w niedalekiej przyszłości będzie można powiedzieć jaka terapia jest najskuteczniejsza i dla kogo. Do tego potrzebne są badania, takie jak te, które prowadzi zespół hiperseksualność.pl oraz coraz więcej grup na całym świecie.


Jak długo trwa taka terapia i jaki procent osób wraca do normalnego stylu życia?


Z obserwacji indywidualnych pacjentów wynika, że może to być od 6 miesięcy do kilku lat. Nie mamy żadnych danych na temat skuteczności terapii.

Czy istnieją jakieś innowacyjne formy pomocy dla osób które cierpią na hiperseksulaność, czy to wszystko jest na etapie kształtowania?


Aktualnie pracujemy nad nowoczesnymi metodami opartymi o najnowsze wyniki badań mózgu. Dzięki osobom z problematyczną hiperseksualnością, które w Polsce, Niemczej i Wielkiej Brytanii zgodziły się wziąć udział w badaniach z wykorzystaniem najnowszych metod obrazowania aktywności mózgu mogliśmy opracować propozycje terapii, które mają szanse być skuteczne. W tym momencie sprawdzamy skuteczność 2-miesięcznego treningu pomagającego w rozpoznawaniu i regulowaniu emocji. Trening ten może pomóc w zapobieganiu nawrotom do problematycznych zachowań seksualnych. Na jesieni 2016 roku rozpocznie się 6 miesięczny program terapeutycznczny z wykorzystaniem leków. Potrwa on do jesieni 2017 roku. Wszystkie te programy finansowane są w ramach grantów badawczych, więc ich uczestnicy nie ponoszą żadnych opłat. Jeśli ktoś z czytelników cierpi z powodu problematycznej hiperseksualności, to zapraszam do kontaktu.

Czy częściej cierpią na tę chorobę kobiety, czy mężczyźni?

Nie mamy dokładnych statystyk, ale obserwacje z Polski i USA wskazują na to, że wśród osób poszukujących pomocy seksuologicznej i psychologicznej z powodu problematycznej seksualności jest od 7 do 9 razy więcej mężczyzn niż kobiet. 

Czy w Polsce ludzie zdają sobie sprawę z tego problemu, czy to w dalszym ciągu temat tabu?

W mediach coraz częściej mówi się o uzależnieniu od seksu lub pornografii. Ale cały czas jest to temat wstydliwy. Wiele osób, które cierpią z powodu hiperseksualności nie wie gdzie się udać po pomoc. Poza tym rozmawianie o własnej seksualności w naturalny sposób wielu osobom w naszym kraju sprawia trudność.


Czy w Polsce są specjaliści, którzy zajmują się tą problematyką?


Jest coraz więcej specjalistów, którzy zaczynają zajmować się tą tematyką. Wybierając specjalistę warto zadać sobie pytanie, co jest celem mojej terapii – jak chciałbym, żeby wyglądało moje życie po jej zakończeniu i sprawdzić, czy ta perspektywa jest podzielana przez osobę, do której idę po pomoc, czy pacjent i terapeuta podzielają również ten sam system wartości. Seksualność jest bardzo złożoną sferą, na którą wpływają indywidualne przekonania religijne i kulturowe.

Do kogo powinna zwrócić się osoba, która rozpozna w swoim zachowaniu objawy hiperseksualności?

Może to być psycholog, seksuolog, psychiatra lub grupa samopomocowa oparta na programie 12-kroków.

Dziękuję za rozmowę

ZRÓB TEST NA NAŁOGOWE ZACHOWANIA SEKSUALNE

dr MATEUSZ GOLApsycholog, neurokognitywista, adjunkt w Instytucie Psychologii Polskiej Akademii Nauk. Aktualnie interesuje się uzależnieniami behawioralnymi, szczególnie kompulsywnymi zachowaniami seksualnymi u ludzi oraz neuronalnymi mechanizmami tego typu problemów. Realizuje projekt badawczy mający na celu: stworzenie narzędzi do rzetelnej i trafnej oceny poziomu natężenia nałogowych zachowań seksualnych, określenie za pomocą metod neuroobrazowania mechanizmów leżących u podłoża tego typu problemów oraz znalezienie nowych metod pomocy psychologicznej i farmakologicznej dla osób cierpiących z tego powodu.

rozmawiała Agata Zych-Zielińska