Córka Reese Witherspoon o matce

19-letnia Ava Elizabeth Phillippe to córka pary aktorów – Reese Witherspoon i Ryana Phillippe. Nie trudno się zresztą domyśleć: Ava jest niezwykle podobna do matki. Na wspólnych zdjęciach wyglądają jak dwie krople wody! Nastolatka często pojawia się z mamą na branżowych eventach i wszystko wskazuje na to, że obie Panie łączy naprawdę bliska więź. Być może wpływ na to ma fakt, że dziewczynka wychowuje się tylko u boku matki. Przypomnijmy, że Reese Witherspoon i Ryan Phillippe byli parą przez blisko 8 lat, jednak rozwiedli się w 2007 roku. Wygląda na to, że pozostają w dobrych stosunkach, niemniej wydaje się, że rozwód rodziców mógł wpłynąć na zacieśnienie więzi między matką a córką. Tak czy inaczej, ich relacja ma się naprawdę dobrze, a ostatni post Avy na Instagramie jest tego najlepszym dowodem. Co Ava powiedziała o swojej matce?

Szczere wyznanie córki Witherspoon

Kilka dni temu Ava Phillippe opublikowała na swoim Instagramie poruszający wpis o swojej mamie. Musimy przyznać, że słowa dziewczyny naprawdę chwytają na serce. To piękny przykład jak powinny wyglądać relacje między matką na córką. Oto co córka Reese Witherspoon powiedziała o swojej mamie.

„To jest wspaniała kobieta, która nauczyła mnie łaskawości, miłości, ambicji i ciężkiej pracy. Codziennie inspiruje mnie, by żyć z wdzięcznością za wszystko, co otrzymałam i współczuciem dla innych. Myślę o niej dzisiaj, to wszystko” – taki opis zamieściła Ava Phillippe na Instagramie wrzucając zdjęcie Witherspoon.

Niejedna matka chciałaby usłyszeć od swojej córki takie słowa. Nie dziwi zatem, że ucieszyły one i Reese. Jak zareagowała aktorka?

„Nie ma drugiej takiej miłości”

Aktorka natychmiast skomentowała post córki: „Jakim cudem mam takie szczęście, aby mieć córkę, jak Ty?". O swoich relacjach z córką Witherspoon mówiła niedawno w jednym z wywiadów: "Możemy rozmawiać godzinami. Nie ma takiej miłości, jaką ja mam dla swojej córki. Dzielimy się swoimi emocjami, nadziejami i marzeniami" – zdradziła gwiazda. Naszym zdaniem to czysta przyjemność obserwować takie relacje pomiędzy matką a córką. W sieci pojawiły się wprawdzie komentarze, że to działanie na pokaz i pod publikę, ale szczerze? Coś trudno nam w to uwierzyć. Po tym jak widzimy Reese - silną, niezależną kobietę, która zabiera głos w sprawach kobiet i ich praw, takie zachowanie nie wydaje się do niej podobne. Zresztą po sukcesie serialu "Wielkie kłamstewka" Witherspoon chyba nie musi zabiegać o sławę. A co Wy o tym sądzicie?