Historie
„Pomyliłam piętra i skompromitowałam się na rozmowie o pracę. Nie sądziłam, że moja wpadka zachwyci samego prezesa”
„Musiałam dostać tę pracę. To nie była kwestia ambicji, to była kwestia przetrwania. Przygotowałam się najstaranniej, jak potrafiłam. Firma, do której aplikowałam, mieściła się w jednym z tych nowoczesnych, przeszklonych biurowców w centrum miasta, gdzie nawet powietrze wydaje się pachnieć sukcesem i drogą kawą. To była moja wielka szansa”.