Historie
„Na czas studiów miałam wynajmować pokój u ciotki w Warszawie. Już 1. dnia pod jej dachem zaczęłam szukać hostelu”
„Kiedy pakowałam walizkę, moje ręce trzęsły się tak bardzo, że nie mogłam zasunąć zamka. Miała to być bezpieczna przystań na czas moich studiów, a stała się klatką, z której musiałam uciekać pod osłoną nocy, ryzykując wszystko”.