Historie
„Teściowa liczyła moje grzybki w occie jak księgowa cudze pieniądze. Dopiero brak jednego słoika odsłonił rodzinny sekret”
„To miał być zwykły wtorek, kiedy zeszłam do piwnicy po zapasy na zimę. Nigdy bym nie pomyślała, że obsesyjne przeliczanie moich przetworów przez matkę mojego męża doprowadzi mnie do odkrycia sekretu, który od kilkudziesięciu lat dusił naszą rodzinę od środka, a prawda okaże się tak poruszająca”.