Historie
„To miała być randka jak z marzeń. Na pożegnanie, zamiast czułych słów, dostałam szczegółową listę moich wad i zalet”
„Rozejrzałam się dyskretnie po sali, upewniając się, że nikt z sąsiednich stolików nie przysłuchuje się naszej rozmowie. To miało być spotkanie pełne czułości, a zamieniało się w przesłuchanie przed komisją kredytową”.