Historie
„Moja teściowa powtarzała, że jestem za biedna dla jej syna. Na pogrzebie teścia wyszło, kto naprawdę nie ma pieniędzy”
„Teściowa na ułamek sekundy zamarła, a potem już do końca wieczoru patrzyła na mnie z dystansem. Komentowała moje buty, obrączkę po mamie, nawet sposób, w jaki trzymałam filiżankę. Po powrocie do domu Paweł próbował mnie pocieszać, ale wiedziałam, że nie przesadzam”.