Historie
„Przez rok po śmierci męża zamknęłam się w domu z córką. Dopiero przy bramie cmentarza dotarło do mnie, że byłam złą matką”
„ Miałam ochotę uciec jak najdalej. Do domu, gdzie nikt nie patrzy i nie pyta. Ale wtedy spojrzałam na Zuzię. Szła obok mnie, zadzierając głowę do góry, wpatrując się z zaciekawieniem w otaczający nas tłum. Była ciekawa świata. Łzy napłynęły mi do oczu, zamazując obraz wyrytych na płycie liter”.