Historie
„Byłam przekonana, że mąż pomaga sąsiadce z remontem. Przez okno podejrzałam, że wcale nie układają wspólnie paneli”
„Nie chciałam dzwonić do drzwi wejściowych, by nie odrywać ich od pracy. Pomyślałam, że po prostu zapukam w szybę od strony tarasu. Szłam cicho po trawie. Kiedy zbliżyłam się do okien, słońce odbijało się od szyb. Zrobiłam krok w bok, w cień rzucany przez rozłożystą jabłoń. I wtedy to zobaczyłam”.