Alżbeta Lenska zamieściła wzruszający wpis

Aktorka Alżbeta Lenska dokładnie rok temu przeżyła trudne chwile. Podczas próby w teatrze zasłabła i została przewieziona do szpitala. Diagnoza brzmiała: pęknięty tętniak. Aktorka przeszła skomplikowaną operację, a lekarze nie dawali gwarancji, że z tego wyjdzie.

Teraz mija rok od tych dramatycznych wydarzeń i w związku z tym Alżbeta Lenska zamieściła na swoim Instagramie wzruszający wpis.

"Wiem, że może to dziwnie brzmieć, ale dziś są moje pierwsze urodziny. Nie te prawdziwe bom przecież drapieżna sierpniowa lwica, ale te mistyczne... Dokładnie rok temu mój świat się zatrzymał dokładnie w tym miejscu gdzie dziś wieczorem mam swoją premierę spektaklu! Uwierzylibyście w coś takiego? Rok dokładnie zatoczył koło i z miejsca traumatycznego robi dziś miejsce wielkiego święta. Inaczej wyglądałam wtedy, inaczej wyglądam teraz, ale dokładnie tak samo się czuję! Na szczęście nie fizycznie, bo mam zdecydowanie więcej energii i w zdrowym ciele, zdrowego ducha.

Aktorka ze wzruszeniem wróciła do czasów, kiedy z każdej strony otrzymywała słowa wsparcia i otuchy. "Widzę i pamiętam wszystko z tamtych czasów. Piękną bliznę, ogromną miłość koło mnie, cudownych ludzi dookoła, wsparcie, modlitwy, samo dobro" - napisała aktorka. "Dziękuję Wam po raz kolejny, ale nigdy nie skończę dziękować za cudowne wsparcie i wiarę w to, że będzie dobrze. Jestem też wdzięczna tej Górze tam. Za to, że jednak dała mi jeszcze trochę czasu." - dodała na zakończenie Lenska.

Alżbeta Lenska: "Urodziłam się na nowo"

Alżbeta Lenska niedawno w rozmowie z Anną Lewandowską wyznała, że po tych wszystkich doświadczeniach zmieniło się jej podejście do życia. "Cieszę się i doceniam całe moje teraz. Zrezygnowałam z tego, żeby się martwić. Zrezygnowałam z jakiegokolwiek ciśnienia: teraz już nic na siłę. Wciąż dużo pracuję, ale ja się tym cieszę. Wcześniej jak byłam w pracy, płakałam, że nie jestem z dziećmi. Jak byłam z nimi, płakałam, że nie jestem w jakimś serialu, filmie, na scenie. A teraz, jak idę na plan, to jest mi zwyczajnie dobrze, bo wiem, że za chwilę wrócę do moich kochanych dzieci." - powiedziała Annie Lewandowskiej.

Aktorka dodała, że docenia życie na nowo: "Wciąż mam dużą potrzebę kontroli i wszystko staram się logistycznie zorganizować, ale każdy chętny do pomocy jest mile widziany: niania, babcia, dziadek, mamy koleżanek, nawet cudne panie z przedszkola. A jak jestem z dziećmi, to cieszę się ogromnie tym czasem. Przestałam też siebie i Rafała stresować tematem jego pracy, przestałam wypominać, że jest non stop na planie i niemal każdy wieczór spędza w teatrze. Teraz rozumiem, wiem, że on dzięki temu jest spełniony zawodowo i o wiele bardziej wspieram jego i jego pasję."

Wpis Alżbety Lenskiej wzruszył Inetranutów

Aktorka, co widać na Instagramie ma rzecze fanów, którzy byli i są z nią cały czas. Jej najnowszy wpis wzruszył ich do łez: "Poryczałam się, jak to przeczytałam...wszystkiego najpiękniejszego na każde następne "urodziny"!!!". Internautki doceniły szczerość Alżbety i same dzielą się swoimi doświadczeniami: "Wszystkiego najlepszego. Ja jutro będę miała swoje 2. urodziny dokładnie z tego samego powodu co Pani i faktycznie życie po czymś takim smakuje zupełnie inaczej"

My również podziwiamy Alżbetę Lenską za siłę i pozytywną energię. Niech niesie się ona w świat i zaraża innych!

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Wiem, że może to dziwnie brzmieć, ale dziś są moje pierwsze urodzinyNie te prawdziwe bom przecież drapieżna sierpniowa lwica, ale te mistyczne...Dokładnie rok temu mój świat się zatrzymał dokładnie w tym miejscu gdzie dziś wieczorem mam swoją premierę spektaklu! Uwierzylibyście w coś takiego? Rok dokładnie zatoczył koło i z miejsca traumatycznego robi dziś miejsce wielkiego świętaInaczej wyglądałam wtedy, inaczej wyglądam teraz, ale dokładnie tak samo się czuję! Na szczęście nie fizycznie, bo mam zdecydowanie więcej energii i w zdrowym ciele, zdrowego duchaZa to widzę i pamietam wszystko z tamtych czasówPiękną bliznę, ogromną miłość koło mnie, cudownych ludzi dookoła, wsparcie, modlitwy, samo dobro i moje bycie baaaardzo powolnym ślimakiem, co dziś z uśmiechem na twarzy wspominamDziękuję Wam po raz kolejny, ale nigdy nie skończę dziękować za cudowne wsparcie i wiarę w to, że będzie dobrze. Jestem też wdzięczna tej Górze tamZa to, że jednak dała mi jeszcze trochę czasuLove You - życzę Wam cudownego dnia i wierzę, że dziś wieczorem wyjdę na własnych nogach z teatru #kocham #życie #kocham #was #ale #szczególnie #love #my #huby #and #kids #happy #birthday #to #me

Post udostępniony przez Alżbeta Lenska (@betalenska) Maj 14, 2019 o 8:19 PDT