Beauty bullying – na czym polega to zjawisko?

Internetowy hejt to coraz bardziej palący problem mediów społecznościowych, zwłaszcza wśród blogerek i influencerek zajmujących się tematyką urody. Nienawistna, ksenofobiczna, a często wręcz okrutna krytyka wyglądu doczekała się nawet swojej nazwy: beauty bullying. To właśnie z jej powodu co roku użytkownicy Instagrama usuwają ponad 115 milionów zdjęć, zaś aż 73% osób dotkniętych hejtem, rozważa poważną zmianę swojego wyglądu. Internetowe szykanowanie prowadzi też często do samookaleczania, nadużywania substancji psychoaktywnych i zaburzeń odżywiania, takich jak anoreksja czy bulimia. Według statystyk, problem ten dotyczy nawet 22,8 miliona kobiet na całym świecie.

#IWillNotBeDeleted – kampania przeciw hejtowi na Instagramie

W odpowiedzi na beauty bullying, Rimmel właśnie ruszył z międzynarodową kampanią #IWillNotBeDeleted, wymierzoną w Instagramowych hejterów. Jej celem jest zwiększenie świadomości na temat skutków internetowego hejtu i promowanie różnorodności w branży beauty, a także wspieranie osób, które doświadczyły nienawiści. W ramach kampanii powstał film z udziałem modelek, gwiazd i influencerek urodowych, które na różnych etapach swojej kariery spotykały się z internetowym hejtem. Akcja zbiega się w czasie z międzynarodowym tygodniem walki z hejtem.

W kampanii wystąpiła znana polska blogerka

W kampanii #IWillNotBeDeleted wzięły udział m.in. ambasadorki marki Rimmel, Rita Ora i Cara Delevingne. Jest też polski akcent, który bardzo nas ucieszył. W filmie wystąpiła chyba najbardziej znana polska blogerka i youtuberka zajmująca się urodą – Red Lipstick Monster. Bohaterki spotu opowiadają swoje historie i przytaczają nienawistne komentarze, z jakimi się spotkały.

„Twoja skóra jest za ciemna, wybiel ją!”, „Jesteś brzydka i gruba”, „Zrób coś z brwiami, wyglądają jak dżungla” – to tylko kilka z komentarzy zamieszczonych przez prawdziwych użytkowników na Instagramowych profilach beauty blogerek.

W odpowiedzi bohaterki spotu pokazują, w jaki sposób radzą sobie z internetowym hejtem. 

 - Nienawidziłam swojego koloru skóry. Ale moja skóra jest odporna na nienawiść, z jaką się spotykam – mówi Eden.

- Nie przestanę być sobą. Każdy z nas może wyrażać siebie, niezależnie od rozmiaru i kształtu - dodaje Lucy.

- Gdy ktoś trolluje mój feed, odpowiadam miłością. Bo tego właśnie potrzebują internetowi trolle.

Czy Wy również spotkałyście się z internetowym hejtem dotyczącym Waszego wyglądu? Co sądzicie o kampanii #IWillNotBeDeleted?

Zobacz także: