Skóra głowy – dlaczego wciąż ją zaniedbujemy?

Większość z nas przykłada się do pielęgnacji twarzy. Regularnie oczyszczamy, tonizujemy i nawilżamy skórę, raz na jakiś czas fundujemy jej peeling, część z nas pamięta także o ochronie UV. Coraz więcej osób rozumie też, że podobnej dbałości wymagają okolice twarzy i szyi - bo to właśnie one najczęściej zdradzają nasz wiek. Podobną dbałością otaczamy nasze ciało: w każdej łazience można bez trudu znaleźć balsam nawilżający, a za sprawą Instagrama pokochałyśmy ziarniste peelingi i szczotkowanie ciała. Jest jednak jeden obszar, który nadal traktujemy po macoszemu. Mowa o skórze głowy. Mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że to właśnie od jej kondycji często zależy zdrowie i wygląd naszych włosów. Jak podkreśla Anna Mackojć, trycholog z Instytutu Trychologii, niewłaściwa pielęgnacja i bagatelizowanie potrzeb skóry głowy może skutkować łupieżem, nadmiernym przetłuszczaniem się włosów, a nawet ich wypadaniem. Przy odrobinie regularności i odpowiednim doborze kosmetyków, można jednak tego uniknąć.

Jak dbać o skórę głowy?

Skóra głowy ma takie same potrzeby jak ta na twarzy, czy w innych miejscach. Wymaga regularnego oczyszczania i odżywiania - tylko ze zdrowych mieszków włosowych mogą wyrastać mocne i lśniące włosy. Samo mycie głowy szamponem to za mało, żeby utrzymać skórę w dobrej formie. Jeśli chcemy dogłębnie ją oczyścić, trzeba pamiętać także o regularnym peelingu. Tylko w ten sposób możemy pozbyć się pozostałości po kosmetykach (np. lakierze do włosów) i martwego naskórka. Ważnym elementem peelingu skóry głowy jest masaż, który poprawia krążenie i dotlenia mieszki włosowe, ułatwiając przyjmowanie składników odżywczych. Peeling skóry głowy jest szczególnie wskazany, jeśli używasz szamponów z łagodnymi środkami powierzchniowo czynnymi (czyli bez SLS i SLES). Często nie są one w stanie domyć skóry, a pozostawione na jej powierzchni resztki kosmetyków i sebum mogą zatykać pory i prowadzić do łupieżu. Peeling pomoże też uporać się z szybkim przetłuszczaniem oraz w sytuacji, gdy włosy są osłabione lub rosną zbyt wolno. To także rozwiązanie dla osób, którym nie służą siarczany - mogą one podrażniać wrażliwą i reaktywną skórę. 

Peeling skóry głowy: w domu czy w gabinecie?

Peeling skóry głowy może być wykonywany w domu, pod warunkiem, że wiemy jaki preparat powinniśmy wybrać do naszego typu skóry głowy i jej dolegliwości. Nie należy przesadzać z częstotliwością tego zabiegu - w zupełności wystarczy jeśli zrobimy go raz na tydzień, a przy wrażliwej skórze - nawet raz na dwa tygodnie. Jeśli jednak skóra jest bardziej wymagająca lub zaobserwowaliśmy niepokojące zmiany, lepiej skorzystać z profesjonalnego peelingu trychologicznego. Konsutlacja ze specjalistą od skóry głowy pozwoli zdiagnozować problem i dobrać odpowiedni preparat. Dowiemy się też, czy konieczne jest podjęcie terapii trychologicznej. Najczęściej rozpoczyna się ona właśnie od profesjonalnego peelingu.

- Pierwszym etapem podjęcia działań, czy terapii trychologicznej powinien być peeling skóry głowy, na przykład z zawartością kwasów lub enzymów o odpowiednim pH. Realizowany profesjonalnie peeling trychologiczny umożliwia złuszczenie zalegającej wydzieliny i zrogowaciałych warstw naskórka, a jednocześnie nie powoduje uszkodzeń głębszych warstw naskórka i skóry właściwej. Przygotowana po zabiegu peelingu trychologicznym skóra jest gotowa do aplikacji aktywnych składników, dedykowanych do danego problemu. – mówi Anna Mackojć z Instytutu Trychologii.

Co się dzieje, gdy nie dbamy o skórę głowy?

Prawidłowe funkcjonowanie skóry głowy jest kluczowe dla zdrowia i pięknego wyglądu włosów. To właśnie w skórze są osadzone mieszki włosowe, z których wyrastają włosy. Jeśli nie oczyszczamy skalpu dokładnie, na powierzchni mogą zalegać resztki kosmetyków, sebum i martwego naskórka, które blokują pory, spowalniają porost włosów i pozbawiają je blasku oraz elastyczności. Często są też przyczyną łupieżu i innych schorzeń skóry głowy, takich jak łojotok, świąd czy łuszczyca. Jeśli zaobserwujesz u siebie akie objawy jak swędzenie czy łuszczenie skóry albo nadmierne wypadanie włosów - nie lekceważ ich. Czasami wystarczy zmiana diety lub nieprawidłowych nawyków - ale jeśli to nie pomoże, konieczna jest wizyta u trychologa i podjęcie terapii. Podstawą sukcesu jest szybka diagnoza.

- W przypadku łupieżu, jednej z najbardziej powszechnych keratoz skóry głowy, o skuteczności terapii decyduje systematyczność i świadomość, że po ustąpieniu objawów nadal trzeba prowadzić odpowiednie działania profilaktyczne, stosując na przykład zapobiegawczo preparaty o działaniu przeciwłupieżowym. Istnieje wiele przyczyn, mających wpływ na pojawienie się łupieżu. Może to być na przykład nadmiernie przesuszona skóra, zaburzenia hormonalne i żywieniowe, a także stosowanie niewłaściwych preparatów do pielęgnacji i stylizacji włosów oraz ich nadużywanie. Nie bez znaczenia jest również zbyt rzadkie mycie włosów, gdyż wówczas zgromadzony łój i obumarłe komórki naskórka nie są usuwane w odpowiednim czasie, co w efekcie może doprowadzić do pojawienia się zmian łupieżowych. Łupież jak również inne schorzenia skóry głowy nie są tylko problemami natury estetycznej. Mogą być symptomem poważniejszych chorób, dlatego nie można ich ignorować - podsumowuje Anna Mackojć z Instytutu Trychologii.