Jak działa skóra?

Czy wiesz, że nasza skóra to organ z doskonale rozwiniętym mechanizmem ochronnym? Oznacza to, że jeśli jest zdrowa, radzi sobie z czynnikami zewnętrznymi z niewielką pomocą z naszej strony. Jak wyglądają te mechanizmy? Oczywiście, jest to warstwa rogowa naskórka, która jest martwa i pokrywa skórę z zewnątrz. Jest też płaszcz hydrolipidowy, który składa się z wody i lipidów, uszczelnia skórę i zapobiega utracie wody oraz dostaniu się wgłąb organizmu szkodliwych substancji. W końcu jest mikrobiom, czyli mikroorganizmy zamieszkujące skórę. Spokojnie, to przyjazne bakterie, które są na linii frontu z tymi, które powodują choroby, infekcje, czy trądzik. To całkiem imponujący arsenał obronny, szkoda byłoby go zniszczyć prawda? Tymczasem, bardzo możliwe że robisz to codziennie! Jak? Niewłaściwym oczyszczaniem skóry.  

Nadmierne oczyszczanie skóry

Codzienne oczyszczanie twarzy jest oczywiście bardzo istotne, zarówno dla zdrowia, jak i wyglądu skóry. Niestety, tak jak we wszystkim, w oczyszczaniu też trzeba zachować umiar. Wieloetapowe rytuały pielęgnacyjne, szczególnie wykorzystujące połączenie oczyszczania mechanicznego, jak szczoteczki, gąbki z silnymi substancjami myjącymi, zdzierają ze skóry nie tylko makijaż i nadmiar sebum, ale też ochronną warstwę tłuszczu i bakterii, o której pisaliśmy wyżej. Kluczem do sukcesu jest usuwanie ze skóry zanieczyszczeń, bez naruszenia jej bariery hydrolipidowej. Nie jest to łatwe, gdyż większość kosmetyków myjących ma w sobie substancje rozpuszczające tłuszcz - w przeciwnym wypadku byłoby im trudno zmyć podkład, czy wodoodporny tusz do rzęs. Kolejny problem to złuszczanie – prawidłowo stosowane jest filarem pielęgnacji, ale robione zbyt często – wyrządza zdecydowanie więcej szkody, niż pożytku. Zwłaszcza, jeśli mamy na myśli peelingi z ziarenkami, które są ostre i "rysują" skórę - w przypadku tych delikatnych, mogą prowadzić do podrażnień, a nawet popękanych naczynek. Skóra obdarta ze swojej naturalnej ochrony nie ma szans na obronę przed infekcjami, szybciej się wysusza (to uczucie, kiedy po myciu Twoja skóra jest napięta i ściągnięta - to wysuszenie!) i za wszelką cenę próbuje odbudować to, czego jej pozbawiliśmy - czyli zaczyna produkować więcej i więcej sebum. 

Przeczytaj też: Typ cery - czy możesz go zmienić odpowiednią pielęgnacją skóry?

… i jeszcze więcej oczyszczania skóry

Czy powtarzasz większość kroków pielęgnacji rano? Noc to czas regeneracji dla organizmu, również dla skóry. W tym czasie ma szansę wchłonąć składniki kremów, które zaaplikowaliśmy wieczorem, odbudować się po zabiegach oczyszczających i pokryć cienką warstwą sebum. Oczyszczając skórę rano po to, żeby nałożyć na nią krem jest bez sensu - zmywamy naturalny produkt ochronny i nawilżający, którym jest sebum po to, żeby nałożyć inny, z tubki. Warto przemyć buzię czysta wodą, lub delikatną emulsją po to, aby usunąć resztki kosmetyków z wieczora, czy nadmiar sebum (jeśli masz problem z jego nadprodukcją). Przede wszystkim, obserwuj swoją skórę i odpowiadaj na jej potrzeby. 

Jakie oczyszczanie polubi skóra?

Problem z kosmetykami myjącymi jest taki, że rozpuszczając tłuste zanieczyszczenia, zmywają z powierzchni skóry również to co dobre. Aby się przed tym zabezpieczyć, najlepiej używać produktów, które nie zawierają mocnych detergentów, substancji powierzchniowo czynnych zawierających mydło, rozbijających lipidy w płaszczu ochronnym skóry. Jeśli na co dzień nosisz mocny makijaż, rozważ stosowanie olejku myjącego - w myśl zasady podobne rozpuszcza się w podobnym, olejek łagodnie usunie ze skóry nawet tłustą, ciężką kolorówkę. Uwaga na alkohole etylowe w składzie, często obecne w kosmetykach dla skóry trądzikowej. Regularne stosowanie takich środków wysusza skórę.