Usuwanie tatuażu – jakie sposoby są skuteczne?

Usuwanie tatuażu to zabieg, który staje się niemal tak popularny, jak wykonanie trwałego rysunku pod skórą. Z niektórych tatuaży po prostu wyrastamy, inne zwyczajnie nam się nudzą. No i są jeszcze te nieudane, przy których artysta najwyraźniej nie zrozumiał naszej wizji (albo nie starczyło mu umiejętności). Niezależnie od powodu, czasami po prostu trzeba pozbyć się problemu. Jak skutecznie usunąć tatuaż? W internecie znajdziemy mnóstwo rad i domowych sposobów, tak drastycznych jak przecieranie papierem ściernym, czy zastosowanie sody oczyszczonej kwasku cytrynowego (pod żadnym pozorem nie róbcie tego w domu!). Nie brakuje jednak i profesjonalnych metod. Gabinety kosmetyczne oferują m.in. peelingi czy mikrodermabrazję, jednak te zabiegi nie usuwają tatuażu całkowicie – a jedynie go rozjaśniają. Jeszcze trudniej jest w przypadku kolorowych tatuaży, które są o wiele trudniejsze do zlikwidowania (zwłaszcza te wykonane jasnymi pigmentami). Jeśli chcemy skutecznie pozbyć się tatuażu, zostają nam inwazyjne zabiegi chirurgiczne (które pozostawiają blizny) albo laserowe usuwanie tatuażu. To nieinwazyjna metoda, która nie wymaga długiej rekonwalescencji i nie powoduje trwałych obrażeń skóry (a więc nie pozostawia nieestetycznych blizn). W tym zabiegu wykorzystywane są różne lasery, najczęściej jednak mamy do czynienia z laserem Q-switch lub PicoPlus.

Laserowe usuwanie tatuażu: jak to działa?

Laserowe usuwanie tatuażu polega na zniszczeniu barwnika pod skórą za pomocą wiązki światła. W trakcie zabiegu laser rozbija go na drobne fragmenty, które następnie są wchłaniane przez komórki organizmu (makrofagi). Energia emitowanego świata koncentruje się na zabarwionych miejscach, podczas gdy reszta skóry jest dla lasera „niewidoczna”. Na takiej samej zasadzie działa depilacja laserowa. Im ciemniejszy tatuaż (i tym samym większy kontrast między rysunkiem a skórą) – tym skuteczniejszy zabieg. Najczęściej w gabinetach medycyny estetycznej wykorzystuje się technologię Q-switch, czyli laser nanosekundowy lub laser PicaPlus, który bazuje na pikasekundach - a więc niezwykle krótkich impulsach światła (10 do -12), które umożliwiają rozbicie pigmentu na jeszcze mniejsze cząsteczki. W praktyce oznacza to, że do trwałego usunięcia tatuażu będziemy potrzebować mniej sesji niż przy usuwaniu tatuażu laserem Q-switch. Do tego zmniejsza się też prawdopodobieństwo wystąpienia poparzeń czy, a także bolesność zabiegów.

- Jeszcze do niedawna laserowe zabiegi tego typu wiązały się ze znacznym bólem i długim okresem rekonwalescencji. Obecnie, jesteśmy w stanie przeprowadzić zabiegi bez znieczulenia lub przy użyciu lekkich środków znieczulających, takich jak: zimnie powietrze, maść lub środki doustne - mówi dr Adam Gumkowski z AGKlink.

Laser pikasekundowy może być również wykorzystywany w odmładzaniu skóry, usuwaniu plam starczych, piegów oraz blizn.

Zobacz też: Epilacja laserowa - jaki laser jest najskuteczniejszy?

Laserowe usuwanie tatuażu - ile sesji jest potrzebnych?

Usunięcie tatuażu podczas jednej sesji laserem jest praktycznie niemożliwe. Ilość wymaganych zabiegów zależy jednak od wielu parametrów. Przede wszystkim od wielkości tatuażu oraz jego koloru (lub liczby kolorów). Zdecydowanie łatwiej jest usunąć ciemne tatuaże, które wyraźnie odróżniają się na tle skóry. Najtrudniej usunąć rysunki wykonane jasnymi pigmentami (np. żółtym kolorem), gdyż kontrast między tymi barwami a naturalnym odcieniem skóry jest niewielki. Nie bez znaczenia jest też głębokość tatuażu, gęstość i typ wykorzystanego barwnika, kolor skóry, a także indywidualna reakcja na działanie lasera. Dużo zależy też od technologii. Lasery nanosekundowe wymagają z reguły więcej sesji niż pikasenkundowe. Z każdą sesją laseroterapii tatuaż staje się jednak bledszy i mniej widoczny a odpowiednio dobrane parametry pozwalają na całkowite usunięcie niechcianej pamiątki.

Laserowe usuwanie tatuażu - czy to boli?

Odczucie bólu podczas zabiegu jest raczej niewielkie dlatego zwykle nie ma potrzeby zastosowania znieczulenia. Po zabiegu występują nieznaczne uszkodzenia naskórka, które są powierzchowne i szybko się goją. Z każdą sesją laseroterapii tatuaż staje się bledszy i mniej widoczny. Dodatkowo okres rekonwalescencji to obecnie okres nie dłuższy niż trzy dni, choć jeszcze przez miesiąc po przeprowadzeniu sesji zaleca się szczególną ochronę skóry przed promieniami słonecznymi za pomocą filtra 30+ SPF i dodatkowej zewnętrznej osłony.

Laserowe usuwanie tatuażu – przeciwwskazania

Choć laseroterapia to najskuteczniejszy sposób na usunięcie niechcianego tatuażu, nie zawsze można skorzystać z tej metody. Przeciwwskazaniem do zastosowania lasera są m.in. skłonność do powstawania bliznowców, choroby tkanki łącznej, infekcje skórne w miejscu tatuażu, czy przyjmowanie leków fotouczulających. By uniknąć nieprzyjemnych powikłań, skonsultuj możliwość usunięcia tatuażu z lekarzem.

Laserowe usuwanie tatuażu – jak dbać o skórę po zabiegu?

Po laserowym usuwaniu tatuażu bardzo ważna jest odpowiednia pielęgnacja. Dzięki temu zminimalizujemy ryzyko niepożądanych powikłań. Przede wszystkim nie moczymy miejsca, w którym wcześniej był tatuaż. Po kilku godzinach od zabiegu można wziąć prysznic, ale postaraj się nie kierować strumienia wody bezpośrednio na poddaną laseroterapii skórę. Unikamy też kąpieli w wannie, a także korzystania z basenu i sauny. Warto też zadbać o delikatniejsze środki myjące. Do codziennej pielęgnacji włącz specjalny krem, który przyspiesza regenerację skóry po laserowym usuwaniu tatuażu. Przez pierwsze trzy dni zabezpieczamy warstwę kremu gazą. Po zabiegu przez jakiś czas możesz odczuwać swędzenie skóry – to normalna reakcja. Po zabiegu unikaj opalania, a jeśli już musisz wyjść na słońce, obowiązkowo stosuj wysoką ochronę UV. Unikaj nakładania bronzera, samoopalacza i innych barwiących kosmetyków.