Kto jest najbardziej narażony na cellulit?

Cellulit to nagromadzona pod skórą, zbita w grudki tkanka tłuszczowa, która tworzy na powierzchni charakterystyczne nierówności. Najbardziej widoczna jest w tych partiach ciała, w których naturalnie mamy więcej lipidów (tłuszczu) – a więc w okolicach bioder, ud i pośladków. Zdecydowanie większe szanse na cellulit mają osoby z dużą ilością tkanki tłuszczowej, ale powstawanie pomarańczowej skórki jest o wiele bardziej złożonym problemem i dotyka nie tylko osób z otyłością. Dużą rolę odgrywają tu hormony – zwłaszcza estrogeny i progesteron. Brak równowagi pomiędzy nimi często skutkuje zatrzymywaniem wody w organizmie, co utrudnia mikrokrążenie i może powodować obrzęk oraz deformację lipidów.

Zła wiadomość jest taka, że cellulit zdecydowanie częściej pojawia się u kobiet niż u mężczyzn. Wynika to z faktu, że tkanka łączna u kobiet ma zdecydowanie mniej pionowych więzadeł, które łączą skórę ze znajdującymi się pod nią tkankami. U mężczyzn są one połączone ukośnymi włóknami, które utrzymują „w ryzach” znajdującą się w środku tkankę tłuszczową i powodują, że jest ona mniej widoczna.

Dlaczego cellulit nie znika – i jak to zmienić?

Cellulit to niełatwy przeciwnik – i na pewno nie da się go pokonać na skróty. Odpowiednia pielęgnacja jest ważna, ale to nie wystarczy, by pozbyć się problemu. Z pomocą przychodzą profesjonalne zabiegi medycyny estetycznej, dzięki którym można zminimalizować widoczność pomarańczowej skórki. Co zadziała najskuteczniej?

Endermologia - to inaczej masaż podciśnieniowy z wykorzystaniem specjalnej aparatury. Do zabiegu używane jest urządzenie ze specjalną głowicą, w której znajdują się dwie szybko obracające się rolki. Zasysają one fałd skóry i intensywnie go rozmasowują, rozbijając znajdujące się pod spodem złogi tłuszczu. Wyrolowane komórki tłuszczowe są następnie wydalane z organizmu w procesach metabolicznych. Endermologia poprawia też jędrność i napięcie skóry, intensywnie stymulując ją podczas masażu.

ONDA - to sposób na pozbycie się cellulitu (zarówno wodnego, tłuszczowego jak również cyrkulacyjnego czy rzekomego).  Urządzenie emituje zimne mikrofale, które wywołują tzw. „stres metaboliczny” w komórkach tłuszczowych. W efekcie ulegają one uszkodzeniu i obumierają. I choć mechanizm działania jest podobny do innych zabiegów wyszczuplających, ONDA wykorzystuje bardzo selektywną częstotliwość, dzięki której nie ma ryzyka uszkodzenia skóry. Sprawdzi się zwłaszcza na tych obszarach ciała, gdzie zazwyczaj gromadzi się tkanka tłuszczowa, a więc na brzuchu, udach, pośladkach, czy boczkach.

Fala uderzeniowa – w połączeniu z radiofrekwencją pozwala na szybkie uzyskanie pożądanych rezultatów. Najpierw podwyższana jest temperatura ciała, co zwiększa ukrwienie tkanek i skraca włókna kolagenowe. Następnie fala uderzeniowa rozbija złogi tłuszczowe. Poddanie skóry działaniu energii cieplnej i mechanicznej przyspiesza usuwanie tłuszczu i poprawia napięcie oraz elastyczność skóry.

Dlaczego tak trudno pozbyć się cellulitu? Oto 5 możliwych wyjaśnień!

Zobacz też: To prawdziwy hit w wyszczuplaniu ciała! Na czym polega karboksyterapia?