Czym są adaptogeny?

Chociaż adaptogeny są słabo znane w zachodnim świecie odnowy biologicznej, w medycynie chińskiej stosuje się je od stuleci. W skrócie to grupa roślin zwiększających odporność, łagodzących napięcie nerwowe i normalizujących pracę organizmu roślin. Obniżają poziom kortyzolu, czyli tak zwanego hormonu stresu, dlatego w Chinach przyjmuje się je głównie w formie naparów. Od niedawna adaptogeny są coraz bardziej doceniane także w dziedzinie pielęgnacji skóry.

Nazwa adaptogeny została po raz pierwszy użyta przez Mikołaja Lazarewa. Rosyjski badacz zastosował ją w stosunku do roślin, które wzmacniają reakcje obronne organizmu na czynniki zewnętrzne. Co to dokładnie oznacza? Wiele zależy od rośliny, na którą się zdecydujemy. Na przykład najbardziej znane w Polsce adaptogeny – aloes i rozmaryn świetnie przyspieszają gojenie się ran. Dodatkowo wspomagają procesy ochrony komórek przed skutkami promieniowania UV czy długotrwałego stresu, a jak wiemy, oba te czynniki przyspieszają starzenie się skóry. Jakich innych adaptogenów warto szukać w kosmetykach?

Adaptogeny: krem z rokitnikiem

Rokitnik to jeden z adaptogenów, które najłatwiej znajdziemy na drogeryjnych półkach. Ma silne działanie odżywcze i nawilżające, dlatego świetnie sprawdza się jako składnik kremów do rąk i ciała na zimę. Przyspiesza regenerację podrażnionej i przesuszonej skóry, która dzięki niemu szybko odzyskuje miękkość i gładkość. Niżej znajdziesz propozycje kremu do rąk oraz kremu do ciała z rokitnikiem naturalnej marki Natura Siberica. Oba skutecznie ukoją twoje zmęczone zimnem ciało.

Adaptogeny: krem do twarzy z żeń-szeniem syberyjskim

Adaptogeny są też dobrym wyborem jeśli chodzi o pielęgnację twarzy. Szczególnie rekomendujemy żeń-szeń syberyjski. Jest to jedna z najlepiej przebadanych roślin, dlatego zalecają ją często nawet lekarze medycyny konwencjonalnej. Jako suplement diety ma działanie energetyzujące oraz wzmacniające układ odpornościowy.

Z kolei jako składnik kosmetyków żeń-szeń syberyjski ceni się za właściwości odmładzające, dlatego warto szukać zawierających go kremów do twarzy. Za przykład niech posłuży krem marki Orientana, który ma w swoim składzie nie tylko żeń-szeń syberyjski, ale także żeń-szeń indyjski, znany pod nazwą Ashwagandha. To trafione połączenie składników będzie działać przeciwzmarszczkowo, regenerująco i ujędrniająco.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez ORIENTANA (@orientana) Mar 13, 2018 o 6:54 PDT

Adaptogeny: krem pod oczy

Żeń-szeń syberyjski to również pożyteczny składnik kremu pod oczy. Jest antyoksydantem, więc będzie wspomagał skórę w walce z wolnymi rodnikami, które powodują zmarszczki. Warty uwagi jest kolejny produkt od marki Natura Siberica: Krem- żel nawilżający pod oczy. Oprócz żeń-szenia syberyjskiego znajdziecie w nim olejek z hibiskusa, olej z dzikiej róży oraz kwas hialuronowy, które dogłębnie odżywią i nawilżą skórę w okolicach oczu.

Adaptogeny: zabiegi na twarz

Wiele studiów kosmetycznych oraz klinik urody ma w swojej ofercie zabiegi z wykorzystaniem adaptogenów. Na przykład żeń-szeń syberyjski służy jako składnik profesjonalnych masek energizujących, rozświetlających i wygładzających skórę twarzy. Taki rytuał trwa zazwyczaj ponad 60 minut i oprócz działania upiększającego również nas relaksuje.