Thomasie,  jak w ogóle zaczęła się Twoja przygoda z muzyką?  

Thomas Grotto: Moja przygoda z muzyką rozpoczęła się w dzieciństwie, kiedy to mój tata, pasjonat muzyki, kupił różne instrumenty i zaproponował mi i mojemu rodzeństwu, by każdy z nas spróbował, który z instrumentów odpowiada mu najbardziej. Mimo nacisków ze strony taty na wybór akordeonu, wybrałem perkusję. Miałem wówczas niespełna 9 lat. Nauka gry na tym pełnym dźwięków instrumencie pochłonęła mnie bez reszty. Swoje umiejętności zaprezentowałem po raz pierwszy podczas koncertu zespołu Feline Melinda w wieku 12 lat. Śpiewać zacząłem w wieku 18 lat i od razu zostałem wybrany wokalistą grupy Pagine Gialle.

Jakie granie jest najbliższe Twojemu sercu?  

Thomas Grotto: Od dzieciństwa jestem zakochany w mocnych dźwiękach -  heavy metal i hard rock. Pasja i granie na perkusji zbliżyły mnie do tego rodzaju muzyki. Jednak mieszkając w Polsce, zobaczyłem, jak wiele osób lubi włoskie przeboje - utwory optymistyczne, radosne, pełne uczuć no i… Miłości. Jako śpiewający Włoch w Polsce chciałem dać Polakom trochę słonecznej Italii w znanych utworach w moim wykonaniu.    


Skąd pomysł na przeprowadzkę do Polski? Jak wrażenia po?  

Thomas Grotto : Do Polski przyjeżdżałem od dzieciństwa, szczególnie w okresie wakacji. Pierwszy raz byłem tu w wieku 9 lat. Było to możliwe, gdyż w Polsce mieszkał mój wujek, który po dziś dzień jest mi bardzo bliski. Byłem w Polsce w latach 80-tych, 90-tych - obserwowałem przemiany w tym kraju. I pewnego dnia pomyślałem, że chciałbym zostać i spróbować tu zamieszkać. Polska jest ciekawym krajem, który dał mi możliwości pracy i rozwoju. Mam tu kobietę i dom, do którego uwielbiam wracać szczególnie po wyjazdach koncertowych. Tu jest moje serce, więc tu jest mój dom. 

Co lubisz najbardziej w polskiej kuchni?  

Thomas Grotto : Gołąbki z sosem pomidorowym, zrobione przez siostrę mojej koleżanki Beaty, których spróbowałem kilka lat temu i ciągle pamiętam smak ;). Może mnie jeszcze kiedyś zaproszą? Ostatnio zjadłem najpyszniejszą kapustę na świecie, którą przygotowała Mama mojej Narzeczonej :).  


Budzisz się rano i myślisz…  

Thomas Grotto : O włoskiej kawie ;), a zaraz potem -  co miałem dziś zrobić i kto miał zadzwonić. Czy dziś mam próbę w zespole Zgon, gdzie gram na perkusji, a może dziś spotkanie z Kingdom Waves, gdzie jestem od niedawna wokalistą? Czy może należałoby przygotować jakieś nowe włoskie kawałki do mojego repertuaru Italian Music.  Dość często zastanawiam się, co można by było zrobić lepiej w branży muzycznej bo nie jest łatwo być muzykiem w dzisiejszym świecie. Mimo fanów, ciągłego rozwijania się nie ma pewności, co przyniesie ten kolejny dzień. A poza tym myślę o tym, by być tu gdzie jestem, spełniony zawodowo  i prywatnie.

Czy masz jakieś pasje i talenty poza graniem i śpiewaniem?  

Thomas Grotto: Uwielbiam tańczyć (głównie klimaty latynoamerykańskie - salsa, bachata, merenque). Szkoliłem swe umiejętności taneczne w Kolumbii i na Dominikanie pod okiem znanych tancerzy. Klimat muzyki karaibskiej zainteresował mnie na tyle, by również zacząć śpiewać w tych gorących rytmach. Uwielbiam też gotować. Tą pasją zarażono mnie w domu rodzinnym. Dodatkowo podróże po świecie wzbogaciły moją wiedzę na temat tajników sztuki kulinarnej i urozmaiciły smaki i zapachy, którymi teraz oczarowuję najbliższych. Jestem również pasjonatem sztuki tatuażu. Przez lata wzbogacałem obrazy na skórze nowymi detalami i kolorami. Jednak z uwagi na reakcje alergiczne, które zaczęły się pojawiać, przeszedłem szeroką diagnostykę, a przeprowadzone testy wykazały dodatkowo uczulenie na barwniki zawarte w tatuażach. Tego nie przewidziałem jako młody człowiek. Teraz przekazuję tę wiedzę osobom, które planują zrobienie tatuażu, by wcześniej sprawdziły, czy mogą go mieć. 

Thomasie, powiedz naszym czytelniczkom co lub kto najbardziej inspiruje Cię do tworzenia i działania?  

Thomas Grotto: Sam jestem osobą która stawia sobie wysokie poprzeczki i chciałby zrobić dużo, dużo więcej, niż dotąd zrobiła. Chciałbym nagrać więcej płyt, zagrać więcej koncertów,  poznać więcej ludzi, którzy posłuchaliby mojej muzyki i zobaczyli czasem szalone, pełne energii przebiegi koncertów. Wkładam serce w to, co robię i myślę, że ci co to widzą i są blisko czują to. Oczywiście radość i duma w oczach Gosi i najbliższych napędza mnie do działania :).  

Twój największy sukces?  

Thomas Grotto: Największym sukcesem jest dla mnie aktualnie bycie w tym miejscu mojego życia, kiedy już mogę ocenić, co zrobiłem ważnego. Na ten sukces składa się wiele małych sukcesów: przyjazd do Polski, udział w wielu konkursach muzycznych, które kilkakrotnie wygrywałem. Te chwile szczęścia i docenienia były bezcenne. 

Nad czym ostatnio pracujesz?  

Thomas Grotto: W ostatnim czasie zaangażowałem się w ciekawy projekt muzyczny - zespół grający metal symfoniczny, w którym jestem wokalistą. Członkowie zespołu pochodzą z różnych rejonów Polski (gitarzysta z Białegostoku, basistka z Krakowa, perkusista z Poznania, klawiszowiec z Gostynia) i wokalista z Włoch. :) Ciekawe projekty muzyczne wzbogacone są o niecodzienną, piracką stylizację podczas koncertów. Ostatnio projektuję kostiumy w których planuję niedługo występować na scenie. 

Gdzie będzie można Cię posłuchać i zobaczyć w najbliższej przyszłości?

Thomas Grotto: Wszystkie informacje dotyczące moich koncertów można znaleźć na mojej stronie internetowej thomasgrotto.eu, gdzie znajduje się szczegółowy kalendarz imprez. Do zobaczenia!  

Dziękujemy za rozmowę!