Chciałabyś uniknąć bólu podczas porodu, ale obawiasz się, że po środkach znieczulających twoje mleko nie będzie się nadawało dla dziecka? A może słyszałaś, że po cesarce naturalne karmienie jest niemożliwe? Poród w znieczuleniu nie musi źle wpływać na twoje plany związane z karmieniem piersią. Ostatnie lata przyniosły zmiany zarówno obyczajów na oddziałach położniczych, jak i stosowanych tam leków. Warto więc wiedzieć, które aktualnie stosowane farmakologiczne sposoby łagodzenia bólu są bezpieczne dla laktacji. I jakiego postępowania oczekiwać po rozwiązaniu, żeby zapewnić dziecku i sobie najpomyślniejszy start na mlecznej drodze. Niezależnie od tego, jak przebiegał poród.

Narodziny przez cesarskie cięcie

ZNIECZULENIE OGÓLNE

Może znacznie utrudnić początki karmienia naturalnego. Wykonuje się je jednak tylko w przypadku zagrożenia życia mamy albo dziecka - kiedy nie można czekać, żeby inne znieczulenie (np. zewnątrzoponowe) zaczęło działać. Dożylny środek znieczulający, który usypia rodzącą, przenika do organizmu maluszka. Rodzi się on pod wpływem leków i może być niedotleniony. Pierwszy kontakt z niemowlęciem kobieta przeżywa dopiero po wybudzeniu, czyli 2-3 godziny po porodzie. Próba karmienia może skończyć się porażką, bo zwykle silny u noworodków odruch ssania wtedy słabnie i pojawia się ponownie ok. 40 godzin po rozwiązaniu. Kondycja mamy również pozostawia wiele do życzenia. W miejscu cięcia pojawia się ból. Nie sprzyjają karmieniu nudności i brak sił...

ZNIECZULENIE PODPAJĘCZYNÓWKOWE

To bezpieczniejsza metoda znieczulenia cesarki (zwykle planowanej) - dla mamy, dziecka i karmienia piersią. Środek znieczulający jest wprowadzany przez cewnik do przestrzeni podpajęczynówkowej we wnętrzu kręgosłupa. Jego wpływ na malca jest minimalny. Kobieta może od razu po porodzie zobaczyć i przytulić niemowlę, a po opuszczeniu sali operacyjnej rozpocząć karmienie. W niektórych szpitalach jest to możliwe jeszcze nim skończy się operacja: noworodek trafia na piersi mamy, gdy lekarz wydobywa łożysko i zakłada szwy. Samopoczucie mamy jest lepsze niż po narkozie, łatwiej więc jej poświęcić uwagę dziecku. Znieczulenie działa jeszcze kilka godzin po porodzie, nie trzeba więc brać środków przeciwbólowych. Niedogodnością jest konieczność leżenia po operacji przez kilka godzin na płasko, bez podnoszenia głowy. W tej pozycji karmienie piersią może się wydawać trudne, ale z pomocą doświadczonej położnej, która przystawi dziecko, jak najbardziej możliwe!

Przyjście na świat siłami natury

DOLARGAN (PETYDYNA)

Może mieć poważne konsekwencje dla rozpoczynającej się laktacji. Jest to środek narkotyczny podobny do morfiny, wstrzykiwany dożylnie lub domięśniowo. Uśmierza ból i działa odurzająco. I to nie tylko na rodzącą, lecz i na dziecko, bo przenika do łożyska. Po przyjściu na świat, maleństwo może być senne, mieć zaburzenia oddychania i ssania, a nawet dostać drgawek. Otrzymuje obniżoną punktację Apgar i potrzebuje podania antidotum - nalorfiny. Pierwszy kontakt z mamą jest więc utrudniony. W dodatku dawka leku trafia też do pokarmu. Wszystko to powoduje, że w szpitalach przyjaznych dziecku Dolargan wychodzi już z użycia.

ZNIECZULENIE ZEWNĄTRZOPONOWE

Łagodzi ból porodowy nie tylko najskuteczniej, ale i w sposób bezpieczny dla laktacji. Podaje się je przez specjalny cewnik do przestrzeni zewnątrzoponowej w dolnej części kręgosłupa. Lek nie przechodzi do pokarmu mamy. Obecnie stosuje się tak małe stężenie środka przeciwbólowego, że nie ma on wpływu na stan dziecka i jego odruch ssania. Mama i malec zaraz po porodzie mogą się cieszyć bliskością przy małym co nieco.

JEŚLI BOLI PO PORODZIE

Niezależnie od tego, czy poród był znieczulany, pierwszym dniom macierzyństwa zwykle towarzyszą typowe dolegliwości: bóle krocza (albo brzucha po cesarce), obkurczającej się macicy, powiększone hemoroidy. Ból można łagodzić bezpiecznie dla karmionego piersią maleństwa. Środki przeciwbólowe podawane domięśniowo lub w czopkach mniej przenikają do pokarmu niż te doustne. Najłagodniejsze i najczęściej zalecane są preparaty z paracetamolem (Apap, Efferalgan) i ibuprofenem (Ibuprom, Nurofen). Na hemoroidy stosuj kremy i czopki (Posterisan).

To jest ważne dla laktacji po porodzie operacyjnym:

  • Jak najwcześniejszy kontakt z dzieckiem "skóra do skóry" - nagi maluszek (osuszony i dobrze okryty!) powinien trafić na obnażony brzuch mamy i pozostać tak aż do ukończenia pierwszego karmienia, nawet przez dwie godziny; 
  • Pomoc w przystawieniu dziecka w wygodnej pozycji - mama leży na plecach i podpartym poduszkami ramieniem podtrzymuje z boku dzidziusia ułożonego na niej, z główką na wysokości piersi; 
  • Pobudzanie piersi do produkcji mleka laktatorem - jeśli maluszek ma zaburzony odruch ssania;
  • Podawanie pokarmu (najlepiej maminego) nie z butelki, ale kieliszkiem, łyżeczką albo kroplomierzem - w przypadku, gdy dokarmianie okazuje się niezbędne