Krystyna Pawłowicz ujawniła dane transpłciowego dziecka

Krystyna Pawłowicz kilka dni temu na swoim profilu na Twitterze opublikowała wpis, w którym ujawniła wiek i imię transpłciowego dziecka. W tweecie podała również nazwę szkoły w Podkowie Leśnej, do której uczęszcza dziewczynka, oraz dane dyrektorki. Sędzia Trybunału Konstytucyjnego napisała o uchwale, według której na prośbę rodziców nauczyciele mają zwracać się do dziecka używając żeńskiego imienia. Dodała, że „dane aktów stanu cywilnego zlekceważono”. 

Burza po wpisie Krystyny Pawłowicz

Wpis Krystyny Pawłowicz wywołał ogromną dyskusję i oburzenie w sieci. Oświadczenie w sprawie wydał nawet burmistrz Podkowy Leśnej, Artur Tusiński.

Wczoraj pisałem ile hejt może zrobić złego. I także wczoraj ukazał się obrzydliwy tweet sędzi TK Krystyny Pawłowicz uderzający w dobro dziecka naszej szkoły i dyrektora. Dzisiaj odbyła się narzucona 'z góry' kontrola szkoły przez kuratorium, od wczoraj dobijają się dziennikarze. Ze względu na małą społeczność i dobro dziecka staraliśmy się uniknąć rozgłosu, niemniej jednak stało się, mamy już dyskusje w przestrzeni publicznej, także na lokalnych grupach. Z całą odpowiedzialnością informuję, że władze naszej szkoły, ale także miasta Podkowa Leśna są i będą otwarte na potrzeby każdego ucznia, także uczniów transpłciowych. – napisał na swoim profilu na Facebooku.

Dodał, że „obowiązkiem rodziców jest ochrona dzieci, o czym zdaje się zapomina posłanka Pawłowicz i osoba, która wyniosła informację poza szkołę.”

Do wpisu Pawłowicz odniósł się również Cezary Tomczyk. Poseł Platformy Obywatelskiej zapowiedział złożenie zawiadomienia do prokuratury w tej sprawie. Jego zdaniem Pawłowicz „świadomie naraziła dziecko na niebezpieczeństwo”.

Mój starszy syn ma 9-lat i nie wyobrażam sobie, co bym zrobił gdyby coś takiego dotyczyło mojego dziecka - powiedział w wywiadzie dla "Onet Rano". 

Jak podaje „Interia”, Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich zapowiedziało, że przyjrzy się sprawie. "W świetle doniesień medialnych postępowanie dyrektorki szkoły było prawidłowe i miało na celu zapewnienie poszanowania godności i bezpieczeństwa dziecka", powiedziała dyrektor Zespołu ds. Równego Traktowania w Biurze RPO Magdalena Kuraś. 

Wczoraj pisałem ile hejt może zrobić złego. I także wczoraj ukazał się obrzydliwy tweet sędzi TK Krystyny Pawłowicz...

Opublikowany przez Artur Tusiński, Burmistrz Miasta Ogrodu Podkowa Leśna Środa, 7 kwietnia 2021

Ludzie wyrażają swoje poparcie dla szkoły

Od wtorkowego wpisu Pawłowicz, w sieci pojawiło się mnóstwo komentarzy wpierających szkołę i decyzję dyrektorki. 

Dziękuję za tę informację! Jako transpłciowa osoba mogę zapewnić, że dla dobrostanu psychicznego tej dziewczynki ta decyzja będzie miała zbawienne znaczenie, absolutnie niemożliwe do przecenienia. – napisała aktywistka i publicystka Maja Heban.

Stowarzyszenie My, Rodzice opublikowało list, w którym bezpośrednio zwraca się do burmistrza Podkowy Leśnej.

Jesteśmy rodzicami dzieci transpłciowych. Naszą codziennością są nie tylko wizyty u lekarzy i diagnostyka ale również strach o bezpieczeństwo fizyczne i psychiczne naszych dzieci. Odczuwamy to zwłaszcza teraz, kiedy nasze dzieci, są narzędziem rozgrywek politycznych. Dziecko transpłciowe, tak samo jak każde inne dziecko, zasługuje na traktowanie z godnością, poszanowanie jego praw i na wsparcie dorosłych wokół. (…) Chcemy Panu podziękować za wyraźne i jednoznaczne stanowisko w kwestii ochrony dzieci – dzisiaj szczególnie – dzieci transpłciowych. Chcemy również podziękować dyrekcji szkoły za zapewnianie uczniom bezpiecznej przestrzeni do rozwoju i edukacji – napisali na swoim Facebooku.

Rzecznik Praw Dziecka Mikołaj Pawlak napisał na Twitterze, że „sprawa jest wyjaśniona”. Apelował również o powstrzymanie emocji. Na koniec dodał, że „dziecko trzeba otoczyć opieką i chronić, a nie wykorzystywać".

Krystyna Pawłowicz usunęła wpis

Dwie doby po tym, jak Krystyna Pawłowicz opublikowała wpis zawierający dane dziecka, postanowiła go usunąć. Dodała, że robi to dla „dobra dziecka”. 

Fundacja Trans-Fuzja, zajmująca się prawami osób transpłciowych, przypomina, że zwracanie się do osób transpłciowych preferowanym imieniem zmniejsza ryzyko głębokiej depresji, myśli samobójczych oraz prób samobójczych o 65 procent.