Dr Lokesh Kumar Raturi Jest jednym z najlepszych w Indiach specjalistów ajurwedy. Aby dostać się do niego na konsultację i terapię panchakarmy, musisz wybrać się w Himalaje. Pracuje dla Fundacji Art of Living oraz Sri Sri Ayurvedy.

Czym ajurweda różni się od medycyny konwencjonalnej?
Przede wszystkim ajurweda patrzy na człowieka kompleksowo. Jeżeli boli cię głowa i idziesz do lekarza, to przepisze ci tabletki i ewentualnie skieruje na prześwietlenie. Specjalista od ajurwedy zbada twój puls, sprawdzi, jaką masz w tym momencie energię, przeanalizuje dokładnie twoją dietę i postara się dociec przyczyn tego bólu. Niewykluczone, że jest on spowodowany problemami psychologicznymi, a te wynikają ze złego samopoczucia, bo np. rzucił cię chłopak.

Jakie są najważniejsze założenia ajurwedy?
Zdaniem ajurwedy wszystko, co istnieje we wszechświecie (również człowiek i to, co je), składa się z pięciu pierwotnych żywiołów. Najważniejsza jest przestrzeń i powietrze. Bo jak długo jesteś w stanie wytrzymać na bezdechu? Minutę, najwyżej dwie. Po nim następuje woda. Bez niej człowiek wytrzymuje dwa – trzy dni. Po wodzie plasuje się ogień, który zgodnie z ajurwedą odpowiada za trawienie i przemianę materii. Ostatnim elementem jest ziemia, czyli jedzenie. Bez niego można wytrzymać nawet do 30 dni.

Jak te żywioły mają się do naszego zdrowia?
To, czy jesteś szczupła, czy ze skłonnością do nadwagi i czy masz dobrą przemianę materii, jest uzależnione od pory, w której się urodziłaś, a konkretniej od tego, jaka dosha (bioenergia) dominowała w przyrodzie w momencie, gdy się rodziłaś. Ajurweda rozróżnia siedem tak zwanych konstytucji (typów osobowości i budowy organizmu): trzy główne, „czyste” typy, czyli vata, pitta, kapha i cztery mieszane. Na podstawie tego, jakim jesteś typem osobowości, dobiera się odpowiednią dietę.

Czy są jakieś ogólne zasady, którymi rządzi się dieta ajurwedyjska?
Tak. Po pierwsze, ważne jest utrzymanie równowagi w organizmie, którą osiągamy, stosując zasadę przeciwności. Jeżeli jesteś bardzo aktywna, masz gonitwę myśli, to nie jedz (i nie pij) produktów, które cię pobudzają, i odwrotnie. Po drugie, według ajurwedy zdrowe jest wyłącznie jedzenie świeżo przygotowane i mało przetworzone. Tylko takie zawiera w sobie dużo energii życiowej, która jest niezbędna do sprawnego funkcjonowania, tak samo jak odpowiednia ilość białka czy witamin. Pamiętaj o tym i oprócz spoglądania na zawartość składników mineralnych w potrawach, zwracaj większą uwagę na właściwy sposób ich przygotowania. Uwaga: jedzenie przetworzone w mikrofalówce traci wszelkie wartości energetyczne dla organizmu. Pamiętaj też, że każdy posiłek powinnaś spożywać o określonej porze. Śniadanie do godziny 8.30, lunch pomiędzy 12 a 13.30, a kolację do 19.

Jakie pokarmy są dla nas najzdrowsze?
Ajurweda rozróżnia trzy typy pokarmów, które dostarczają lub odbierają nam energię. Jedz jak najwięcej warzyw, owoców i ziaren (w tym najważniejszych dla ajurwedy pszenicy i ryżu), bo są lekkie, energetyczne i rozjaśniają umysł. Rzadziej sięgaj po kawę, słodycze i ostre przyprawy, bo choć dają chwilowego „kopa energetycznego”, to w końcu sprawiają, że czujesz się zmęczona. Unikaj pokarmów ciężkostrawnych (twój organizm poświęci dużo energii na ich strawienie), czyli mięsa, grzybów, jajek, żywności puszkowanej, smażonej w głębokim tłuszczu, mrożonek i uwaga: cebuli oraz czosnku. Te dwa ostatnie raczej nie powinny być spożywane na co dzień, bo – zgodnie z ajurwedą – są zalecane w celach leczniczych. Na jedzenie ciężkostrawne częściej mogą sobie pozwolić osoby pracujące fizycznie, które szybciej spalą dodatkową energię. U innych może dojść do niekontrolowanych wybuchów złości i agresji, a w rezultacie depresji, na którą cierpi już prawie co trzecia osoba w krajach rozwiniętych. Nie sugeruję, że powinnaś cały czas jeść warzywa, owoce i zboża. Sięgaj też po rzeczy ostre czy słodycze, ale nie częściej niż raz, dwa razy w tygodniu. Najlepiej byłoby je w ogóle wykluczyć z diety, jednak nic się nie stanie, jeśli od czasu do czasu pozwolisz sobie na chwilę słabości, żeby zaspokoić zmysły (śmiech).

Jak rozpoznam, jaką mam konstytucję i co mi służy, a czego lepiej unikać?

Diagnozę stawia lekarz medycyny ajurwedyjskiej. Typ konstytucji wyraża się pewnymi cechami charakterystycznymi. Osoba z przewagą doshy vata jest szczupła, nawet koścista, czasem całe życie bezskutecznie próbuje przytyć. „Vata” jest nadaktywna, często cierpi na bezsenność. Powinna unikać produktów surowych, nadmiaru ruchu, częstych podróży i... gadulstwa. Zaleciłbym jej jedzenie tłustych, ciepłych potraw, produktów mlecznych i słodkich owoców, bo to obciąża i ściąga na ziemię „vatę”, u której dominuje żywioł powietrza i przestrzeni. Ludzie z przewagą doshy pitta (przewaga ognia) mają cechy przywódcze. Są aktywni, atrakcyjni, inteligentni, perfekcyjni i bywają porywczy. Dla „pitty” niewskazane są ostre, tłuste pokarmy i napoje pobudzające, jak kawa czy czarna herbata. „Pitta” powinna szczególnie unikać gniewu, złości i nie dać się zmartwieniom, bo to wybija ją z równowagi. Z kolei „kapha” (ziemia i woda) jest „przy kości”, zawsze radosna, leniwa i uśmiechnięta. Powinna odmawiać sobie tłuszczu, słodyczy, sjesty, wstawać o świcie i dużo ćwiczyć.

Wiem, że ajurweda korzysta również z suplementów diety. Czy to dla każdego jest bezpieczne?
To zioła i przyprawy w stu procentach naturalne. Forma tabletki ma tylko ułatwić przyjmowanie ich w odpowiednich dawkach. Imbir działa rozgrzewająco i wszyscy o tym wiedzą. Nie wszyscy słyszeli jednak, że jest świetny na stawy. Kurkumę w Indiach dodaje się do niemal wszystkich potraw, bo oczyszcza krew, zwiększa odporność (przez co zapobiega rakowi), wspomaga trawienie i bardzo dobrze działa na skórę. Na sprawy kobiece rewelacyjny jest wyciąg z korzenia szparagu, dostępny w suplemencie diety Shatavari. Ułatwia zajście w ciążę (równoważy vatę, przez co wspomaga krążenie w układzie rozrodczym), jest zalecany w jej trakcie i w czasie karmienia. Nazywany jest przyjacielem kobiety.

Co zrobić, kiedy pojawiają się problemy zdrowotne?
Ajurweda zna całe mnóstwo sposobów, które przywracają naturalną równowagę w organizmie i leczą. Główne narzędzia ajurwedy umożliwiające zachowanie doskonałego zdrowia i pięknego wyglądu to, oprócz omawianej już diety i suplementów: joga, ćwiczenia oddechowe i medytacja, masaże oraz terapie ajurwedyjskie. Najsilniejsze działanie mają joga i medytacja, które już od lat robią na świecie furorę. Stosowanie pozostałych sposobów wymaga konsultacji z lekarzem ajurwedy, który m. in. na podstawie badania pulsu określi typ twojego ciała, a także stwierdzi, jakie są przyczyny dysharmonii i co powinnaś wyeliminować ze swojego życia.

Ajurweda zna też sposoby na zachowanie doskonałej cery. Może pan je zdradzić?
Ajurweda zaleca przede wszystkim picie dużych ilości czystej wody, używanie kosmetyków opartych na naturalnych składnikach, a także regularne oczyszczanie ciała. To niewłaściwa dieta i związane z nią toksyny odpowiadają za niedoskonałości wyglądu.

Jak można temu zaradzić?
Aby pozbyć się tego balastu, ajurweda proponuje sposób stary jak świat, czyli detoks – panchakarmę (najlepiej wybrać się na zabieg do Indii). To – przeprowadzany pod ścisłą kontrolą lekarza ajurwedy – kilkunastodniowy program, podczas którego zajęcia jogi, oczyszczanie systemu trawiennego oraz masaże olejowe poprawiają kondycję całego organizmu, nie tylko skóry. Ajurweda pomaga być pięknym, jest więc bardzo glamour.

Co można poradzić osobom, które nie podążają za jej wskazówkami – nadużywają alkoholu, palą, niezdrowo się odżywiają, piją colę?
Oczywiście najlepiej stosować się do jej zasad. Kiedy jednak ci się to nie udaje, sięgnij po antidotum i oczyść swoje ciało. Przez sześć dni w tygodniu zaśmiecasz swój organizm? Jesz niezdrowo? Zapominasz o piciu wody? Siódmego dnia sięgnij tylko po lekkostrawne produkty (najlepiej warzywa i owoce) lub zrób sobie głodówkę. Tu uwaga: „pitta” nie powinna głodować, bo wywoła to u niej ostre bóle głowy. Wypiłaś za dużo alkoholu i rozregulowałaś swój układ trawienny? Jedz dużo rzeczy o odczynie zasadowym (mięsiste warzywa, sałata), nie kwaśnym. Palisz papierosy? Sięgnij po owoce, które mają właściwości oczyszczające, np. melon lub mango. Ważne jest, abyś posiłki przygotowywała z miłością i spożywała je powoli, w spokoju. Nie oglądaj w tym czasie telewizji, nie czytaj gazet. Nie przejadaj się. Po jedzeniu żołądek powinien być wypełniony w 1/3 stałym pokarmem w 1/3 wodą i w 1/3 pozostać pusty. Pamiętaj, że jesteś nie tylko tym, co jesz, ale też tym, co czujesz i myślisz. Jako że stanowisz część natury, staraj się pozostawać w zgodzie ze sobą i z nią. Pomogą ci w tym ćwiczenia oddechowe i medytacja.