Kakeibo - jak zacząć oszczędzać?

Jak większość z nas postanowiłaś zmienić coś wraz z początkiem nowego roku w swoim stylu życia, wyglądzie lub planach? Jednym z głównych punktów twojej listy jest nauczyć się oszczędzać i planować wydatki tak, by każdego miesiąca nie kończyć z wyzerowanym kontem bankowym? Poznaj tę starą japońską sztukę, która ułatwi ci noworoczną walkę.

Kakeibo - japońska sztuka oszczędzania: na czym to polega?

Kakeibo, czyli japońska sztuka oszczędzania pieniędzy to nie najnowszy pomysł z Instagrama, ale nauka, która ma bogatą, ponad 100-letnią historię. Kakeibo w wolnym tłumaczeniu oznacza "księgę domowych rachunków”. Zasady kakeibo stworzyła na początku XX wieku Hani Motoko, japońska dziennikarka. Nie bez powodu pomysł wyszedł od kobiety. Hani Motoko świetnie zdawała sobie sprawę z tego, że domowym budżetem zarządzają głównie kobiety i to one najbardziej potrzebują pomocy przy opracowywaniu wydatków i sposobów na ich racjonalne planowanie.

Zobacz też: Poradnik zaradnej kobiety: jak oszczędzać bez większego wysiłku?

Co najważniejsze, by zostać mistrzem kakeibo, nie trzeba być magistrem ekonomii, bo ta sztuka rządzi się prostymi i klarownymi zasadami. Od czego trzeba zacząć? Na początek przygotuj kartkę i ołówek, bo japońska nauka oszczędzania polega na kontroli wydatków przez skrupulatne i codzienne notowanie wydatków, nawet tych najdrobniejszych spod znaku „grosz do grosza…”. Żadnych aplikacji, skomplikowanego Excela, tylko staromodny zeszyt i odrobina cierpliwości. Poza tym wprowadzane ręcznym pismem sumy bardziej działają na naszą pamięć, co daje nam większe poczucie kontroli nad wydawanymi kwotami. Tak naprawdę kakeibo można spersonalizować tak, by odpowiadała naszym potrzebom. Możesz np. podzielić wydatki na kategorie: „dom”, „rozrywka”, „podróże”, „ubrania”, „restauracja”.

Zobacz też: Azjatycki sekret pielęgnacji. Czy masaż twarzy działa lepiej niż botoks?

Kakeibo - japońska sztuka oszczędzania, która przynosi radość

Ogólny ogląd wydatków, który daje nam ta japońska sztuka, pozwala dostrzec miejsce na zbyteczne wydatki i planować kolejne. Stosując się do zasad kakeibo, musisz uzbroić się w cierpliwość i nie poddawać się mimo początkowo zaoszczędzonych mało spektakularnych kwot. To, co najważniejsze, ten sposób oszczędzania, to nie katorżnicza, biurokratyczna praca, która niesie tylko nudę i wyrzuty sumienia w stylu „niepotrzebnie kupowałam kolejny w tym miesiącu sweter!”, ale daje wiele przyjemności, a przede wszystkim poczucie kontroli nie tylko nad swoim domowym budżetem, ale istotną częścią życia.