Armia ukraińska przyznała kobietom prawo do walki na stanowiskach bojowych w 2016 roku, stąd - według szacunków - dziś armia ukraińska to w 10 proc. kobiety. Jednak odważnych obywatelek jest znacznie więcej - masowo wstępują do wojska i walczą bez mundurów. Posługują się własnoręcznie zrobionymi koktajlami Mołotowa, stawiają bezpośredni opór Rosjanom, pomagają rodakom i rodaczkom w opiece nad dziećmi. 

Ukrainki biorą czynny udział w wojnie z Rosją: zdjęcia i nagrania

Na tym zamieszczonym przez oficjalny profil EuroMaydan na Twitterze filmie dzielna Ukrainka staje twarzą w twarz z okupantem.

Do uzbrojonego rosyjskiego żołnierza, który każe pokazać jej dokumenty wykrzykuje:

To moja ojczyzna, Ukraina! Tutaj się urodziłam. Dlaczego muszę pokazać zabójcy, moje dokumenty?! Dlaczego tu przyszedłeś?! Dlaczego przyjechałeś do mojej ojczyzny, zabijać naszych synów, mężów?!

W sieci pojawiła się także wzruszająca scena wzajemnej pomocy. Mężczyzna nie mógł wyjechać z Ukrainy, dlatego na granicy oddał dzieci nieznajomej kobiecie, by ta zaczekała z nimi na mamę, która zmierza do granicy.

Tak dzielne Ukrainki walczą o wolność: ZDJĘCIA

CZYTAJ TAKŻE: