Peeling chemiczny latem – czy to bezpieczne?

Do tego, że peeling chemiczny jest najlepszym przyjacielem skóry, nie trzeba przekonywać nikogo, kto choć raz skorzystał z dobrodziejstwa kwasów. Zabiegi złuszczające pomagają pozbyć się martwego naskórka (to właśnie on sprawia, że cera wydaje się szara), odblokowują pory, rozjaśniają przebarwienia i cudownie wygładzają powierzchnię skóry, przywracając jej świeżość i blask. Większość z nich jest wykonywana jednak wyłącznie w okresie jesienno-zimowym oraz wczesną wiosną. Na pewno nie raz słyszałaś, że na peeling chemiczny lepiej nie wybierać się latem, bo po pierwsze: kwasy działają fotouczulająco, a po drugie: może to zaszkodzić i tak już mocno podrażnionej skórze. Sęk w tym, że nie wszystkie peelingi działają tak samo, a substancje aktywne wykorzystywane w profesjonalnych zabiegach nie zawsze powodują złuszczanie. Co więcej, niektóre kwasy mogą wręcz wzmocnić ochronę przed słońcem!

- Z peelingami chemicznymi wiąże się wiele stereotypów – że wywołują podrażnienia, że skóra schodzi płatami, że nie można ich robić, gdy świeci słońce, bo natychmiast pojawią się przebarwienia. Tymczasem wiele peelingów z kwasami świetnie nadaje się do stosowania wiosną i latem – mówi Aneta Walczak, kosmetolog i ekspert marki Sesderma.

Niektóre z nich mają za zadanie ujędrnienie skóry albo jej regenerację, inne działają przeciwstarzeniowo. Przykładem może być choćby kwas ferulowy, który działa antyoksydacyjnie i wzmacnia ochronę przed promieniowaniem UV. Najlepsze jest w nim jednak to, że potrafi naprawić uszkodzenia w skórze spowodowane właśnie przez słońce. Na bazie tej substancji powstał całoroczny peeling DNA Recovery Peel, który blokuje proces fotostarzenia – stąd często jest nazywany „peelingiem fotonaprawczym”.

Czym jest fotostarzenie i jak zatrzymać ten proces?

Czy nam się to podoba, czy nie – to właśnie słońce jest głównym sprawcą starzenia się skóry. Promieniowanie UV niszczy włókna kolagenowe, powodując, że skóra traci swoją jędrność i elastyczność. Nieodwracalnie uszkadza także struktury DNA, czego skutkiem jest rogowacenie i przesuszenie naskórka, rozszerzanie naczyń krwionośnych i przebarwienia na twarzy, a także charakterystyczne, głębokie zmarszczki na dekolcie. Wspólnym mianownikiem wszystkich objawów fotostarzenia jest to, że bardzo ciężko się z nimi uporać. W dodatku, nie pojawiają się od razu. Nie zobaczysz ich po jednych wakacjach, a dopiero po latach ekspozycji na słońce. Jedynie odpowiednia pielęgnacja domowa i profesjonalne zabiegi gabinetowe pomogą skutecznie zwalczyć te niechciane letnie pamiątki. Z pomocą przychodzi nam m.in. peeling chemiczny.

Peeling chemiczny z kwasem ferulowym - na czym polega ten zabieg?

Peeling chemiczny z kwasem ferulowym działa przeciwzapalnie, antyoksydacyjnie i wzmacniająco. Podobnie jak zabiegi na bazie kwasu migdałowego, działa powierzchniowo, nie powodując głębokiego złuszczania. W przypadku silniejszych kwasów, odnawiająca się skóra jest podatna na zwiększoną produkcję melaniny, co często skutkuje powstaniem przebarwień. Peeling z kwasem ferulowym jest pod tym względem całkowicie bezpieczny. Co więcej, naprawia dotychczasowe uszkodzenia spowodowane promieniowaniem UV i zapobiega powstawaniu nowych, działając jak filtr przeciwsłoneczny.  

- Kwas ferulowy zabezpiecza skórę przed promieniowaniem ultrafioletowym, przed działaniem ciepła i wysoką temperaturą, które niszczą włókna kolagenowe. W okresie wiosenno-letnim będzie więc chronił komórki skóry od wewnątrz, działał poniekąd jak filtr, ale nie chemiczny czy fizyczny, który pochłania bądź odbija promieniowanie, ale taki, który chroni komórkę od wewnątrz, zapobiegając jej starzeniu się – wyjaśnia Aneta Walczak, kosmetolog marki Sesderma.

Dodatkowo, DNA Recovery Peel został wzbogacony o szereg aktywnych składników (m.in. retinol i czynniki wzrostu), które działają przeciwstarzeniowo i regenerująco a także antyoksydacyjnie i naprawczo (enzymy naprawcze, cynk i aminokwasy). Dzięki temu peeling skutecznie spłyca zmarszczki, poprawia napięcie skóry, ujednolica koloryt i rozjaśnia przebarwienia, rozprawiając się tym samym ze wszystkimi objawami fotostarzenia. Poprawę kondycji skóry najlepiej będzie widać po serii 4-6 zabiegów wykonywanych co 14-28 dni, w zależności od rodzaju zastosowanego kwasu.

Peeling fotonaprawczy – jak przedłużyć efekt zabiegu?

By efekt peelingu chemicznego utrzymał się jak najdłużej, systematycznie stosuj kosmetyki do pielęgnacji domowej, które zawierają składniki antyoksydacyjne oraz naprawiające fotouszkodzenia. Nie zapominaj też o fotoprotekcji. Wysoka ochrona przeciwsłoneczna jest niezbędna przez cały rok, niezależnie od zabiegów wykonywanych w gabinecie. Bezpośrednio po zabiegu zwróć jednak szczególną uwagę na to, by stosować najwyższy dostępny filtr UV (SPF50).

DNA Recovery Peel - gdzie wykonać ten peeling?