Olejowanie włosów: jak działa?

Olejowanie włosów ma na celu zapewnienie naszym pasmom zastrzyku emolientów. Czym są emolienty? To substancje natłuszczające, które powinny stanowić bazę w zrównoważonej pielęgnacji włosów. Mają za zadanie odżywić je i sprawić, że staną się miękkie, gładkie i mniej porowate. To szybki, prosty i tani sposób na widoczną poprawę kondycji naszych kosmyków. Jednak nie zawsze przynosi oczekiwane efekty. Co może pójść nie tak? Olejowanie włosów to zabieg, który większość z nas rozczarował przynajmniej raz w życiu. Zamiast lśniącej tafli zobaczyłaś na głowie suche strączki, pokryte niedomytymi resztkami produktu? Dobra wiadomość jest taka, że nie jesteś jedyna. Wyjaśniamy, co mogło do tego doprowadzić i jak w przyszłości uniknąć błędów. Jeśli chcesz, by olejowanie było skuteczne, musisz przestrzegać kilku zasad.

Olejowanie włosów: jak dobrać olej do porowatości?

Zasugerowałaś się poradą koleżanki? Zobaczyłaś efekty stosowania jakiegoś oleju w Internecie? Naczytałaś się wpisów na forum? No cóż, która z nas nigdy nie popełniła tego błędu, niech pierwsza rzuci kamień. Stosowanie oleju niedobranego do porowatości włosów jest najprostszym sposobem na uzyskanie efektu suchego snopka siana. Porowatość to określenie na stopień rozwarcia łuski włosa. Zależnie od niego, mogą występować włosy niskoporowate, czyli najgładsze, średnioporowate, lub wysokoporowate, które sprawiają wrażenie najbardziej przesuszonych. Do tej ostatniej grupy bardzo często należą loki. Nie jesteś pewna, jaka jest porowatość twoich włosów i jak dobrać dla nich olej? Nie martw się, w Interencie jest mnóstwo testów, które pozwolą Ci lepiej poznać swoje kosmyki, a co za tym idzie, lepiej o nie zadbać. 

Olej z pestek malin sprawdzi się idealnie dla włosów, które potrzebują zastrzyku witamin. Dzięki wysokiemu stężeniu witaminy E i A, pozwoli on odżywić zniszczone pasma. Idealnie sprawdzi się również na kurację po wakacjach, kiedy przesuszone Słońcem kosmyki będą musiały odzyskać witalność. Olej z pestek malin szybko się wchłania i pozostawia włosy elastyczne i wygładzone. 

 

Olej z orzechów laskowych to doskonały produkt do włosów zniszczonych farbowaniem i mocno wysuszonych. Jego dodatkowym atutem jest piękny zapach, który przy okazji zapewni Ci aromaterapię. Dzięki niemu łamliwe włosy zyskają elastyczność i będą mniej się puszyć. Jest jednym z niewielu olejów, który sprawdzi się zarówno na długości, jak i na skórze głowy. Jego rozgrzewające właściwości przyspieszą krążenie i pobudzą cebulki.

 

Olej śliwkowy jest bogaty w kwas oleinowy, linolowy, witaminę E i antyoksydanty, fantastycznie nawilża i regeneruje. Co istotne, bardzo szybko się wchłania, dlatego możesz stosować go, nie tylko na całą długość włosów, ale też jako serum na końcówki. Ochroni je przed czynnikami zewnętrznymi, ale nie obciąży. Ma wspaniały, lekko marcepanowy zapach.

 

Ważna uwaga! Na skutek odpowiedniej pielęgnacji porowatość włosów może z czasem się zmniejszyć. Oznacza to, że olej, który doskonale sprawdzał się tej pory, po czasie może stracić dla nas swoje spektakularne właściwości. Pamiętaj, by obserwować stan swoich włosów i odpowiadać na ich potrzeby. Być może już wkrótce będą wolały „napić się” innego olejku.

 

ZOBACZ TEŻ: Jakie włosy mają Polki i jak o nie dbać? Agnieszka Niedziałek opowiada o błędach w pielęgnacji

Olejowanie włosów… i skóry głowy?

Jeśli zastanawiacie się, dlaczego nie wystarczy nałożyć oleju, na długość włosów, odpowiedź jest prosta. Jeśli chcesz, by były odpowiednio wypielęgnowane, musisz zadbać o skórę głowy. Nie może być mowy o zdrowych kosmykach, bez odpowiednio odżywionych cebulek. Jednak uważaj! Olej, który wspaniale odżywia włosy na długości, niekoniecznie sprawdzi się u ich nasady. Warto sięgnąć po inny kosmetyk, który będzie dopasowany do naszych potrzeb. Olej do skóry głowy, będzie inny zależnie od tego, czy chcemy, aby nasze kosmyki po prostu szybciej urosły, czy też zmagamy się z większym problemem, jak łupież czy przetłuszczanie. Tak, osoby, których skóra głowy przetłuszcza się wyjątkowo szybko, nie powinny bać się olejku. Odpowiednio dobrany, pomoże uregulować pracę gruczołów łojowych i odżywi skórę.

Najpopularniejsze oleje do skóry głowy to olej z kozieradki, olej z czarnuszki, olej musztardowy czy olej rycynowy. Ostatni z nich działa cuda jeśli chodzi o porost, jest jednak bardzo gęsty, co utrudnia aplikacje. Może też przyciemnić włosy.

Olejowanie włosów i skóry głowy połącz z peelingiem

Jeśli wiesz już jaki olej najlepiej odpowie na potrzeby twojej skóry głowy, możemy poruszyć kolejny problem. Peelingi do skóry głowy są czymś, co dopiero od jakiegoś czasu jest dostępne na polskim rynku. Jeśli myślisz, że to przesada, a skóra głowy świetnie poradzi sobie sama, to wyobraź sobie, że od kilku lat, myjesz i nawilżasz twarz, ale nigdy nie zrobiłaś peelingu. No właśnie! Skóra na głowie również powinna być złuszczana regularnie. Kurz, pot i smog osadzają się na niej tak samo, jak na reszcie ciała. Zależnie od swoich potrzeb i preferencji możesz zdecydować się na peeling enzymatyczny lub mechaniczny. Ważna jest jednak regularność. Pamiętaj o peelingu raz na tydzień lub dwa tygodnie, jeśli masz skłonność do podrażnień. Dzięki temu odpowiednio domyta skóra lepiej wchłonie odżywcze substancje zawarte w olejku. Przy okazji wykonasz też pobudzający krążenie masaż. Zobaczysz, sama zdziwisz się, gdy po jakimś czasie przybędzie Ci babyhairs!

ZOBACZ TEŻ: Metoda „no poo” - czyli mycie włosów bez szamponu. Czy to na pewno dobry pomysł?

Olejowanie włosów na podkład

Olejowanie włosów na sucho, czyli bez tak zwanego podkładu, może sprawić, że olej spuszy nasze włosy, zamiast je wygładzić. Nie jest to zasada, która sprawdzi się w stu procentach wypadków, ale u wielu z nas nakładanie oleju na suche włosy może przynieść więcej szkody, niż pożytku. Jeśli mimo doskonale dobranego oleju, dalej nie udaje Ci się osiągnąć spektakularnych efektów, spróbuj wetrzeć go w zwilżone włosy. Do olejowania na podkład możesz użyć zwykłej wody lub wody z substancją słodzącą. Cukier, miód, czy syrop z agawy są doskonałymi humektantami, czyli nawilżaczami, które każda z nas znajdzie w swojej kuchni. By dodatkowo wzmocnić pielęgnacyjny efekt, zamiast wody, sięgnij po hydrolat. Dzięki zawartych w nich składnikach odżywczych możesz osiągnąć delikatnie inny rezultat, zależnie od tego, czego potrzebują twoje włosy.

 

Olejowanie włosów wymaga mycia odżywką?

Tak! Każdy, kto rozpoczął swoją przygodę z olejowaniem, przynajmniej raz w życiu nie domył tłustego kosmetyku z włosów. Jeśli planujesz nakładać olejek na skórę głowy, pamiętaj o zasadzie, która uchroni Cię od tego problemu. Zanim sięgniesz po szampon, wetrzyj w skórę głowy odżywkę. Pomoże zemulgować olej i ułatwi zadanie dla szamponu. Pamiętaj jednak, by po umyciu skóry głowy, nałożyć odżywczą maskę jeszcze raz. Zasada odżywka-mycie-odżywka zastosowana po olejowaniu nie tylko sprawi, że nadmiar oleju bez problemu zejdzie ze skóry, ale też zapobiegnie przesuszeniu włosów. Intensywne domywanie resztek kuracji ostrym szamponem, może bowiem zniweczyć cały trud włożony w olejowanie.

Jeśli chcesz dowiedzieć się czegoś więcej na temat mycia włosów odżywką, polecamy ten artykuł.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez INJournal (@injournal.rs) Maj 13, 2020 o 2:07 PDT

Powiedzcie, ile z tych błędów popełniałyście do tej pory. Jeśli uda się je wyeliminować, olejowanie włosów stanie się nie tylko przyjemnością, ale też najlepszą kuracją, jaką możesz im zapewnić w domowych warunkach. Może jesteście już zaprawionymi w boju „włosomaniaczkami” i chcecie pochwalić się efektami? Być może czegoś zabrakło na naszej liście? Piszcie w komentarzach!