Nadpotliwość – skąd się bierze?

Mimo dbania o higienę, używania dezodorantów i antyperspirantów,  nadpotliwość to coraz częstszy problem, dotykający zarówno kobiety, jak i mężczyzn. Według statystyk dotyczy on około 30% mieszkańców Europy bez względu na płeć, wiek a nawet porę roku. To krępująca dolegliwość, która powoduje dyskomfort, wpędza w kompleksy i utrudnia codzienne funkcjonowanie. Lato trwa, kolejne upalne dni znowu przed nami, więc temat nadmiernego pocenia pod pachami i w innych miejscach może dokuczać każdemu. Zanim zaczniemy zastanawiać się - jak możemy pozbyć się problemu nadpotliwości, warto uświadomić sobie, że pocenie się to naturalne zjawisko fizjologiczne, które służy regulacji temperatury naszego ciała i ma chronić organizm przed przegrzaniem. Pocimy się gdy jest nie tylko gorąco, ale także gdy denerwujemy się lub uprawiamy różne aktywności. Niestety nie jesteśmy w stanie kontrolować procesu pocenia się. Po całym ludzkim ciele rozsianych jest od 2 do 4 milionów gruczołów potowych. Średnio wydzielamy około 900 ml potu podczas doby. Często więc zdarza się, że gruczoły produkują i wydzielają więcej potu, niż jest potrzebne do regulowanie temperatury ciała, w efekcie zmagamy się z nadpotliwością

Nadopotliwość przyczyny

Ze względu na przyczyny, wyróżniamy nadpotliwość pierwotną i wtórną. Pierwotna nadpotliwość zazwyczaj występuje miejscowo i ma podłoże genetyczne. Nadmierne wydzielanie potu zachodzi najczęściej w obrębie dłoni, pach i stóp. Czynnikami pobudzającymi przy nadpotliwości pierwotnej są emocje, a szczególnie stres. Proces nadmiernej potliwości zaczyna być już dostrzegany w dzieciństwie i w okresie dojrzewania.  Nadpotliwość wtórna jest efektem objawów i następstw stanów fizjologicznych, schorzeń i różnych chorób. Powodem nadmiernej potliwości mogą być również problemy ogólnoustrojowe, związane z chorobami endokrynologicznymi np. nadczynnością tarczycy, jak również nadciśnienie tętnicze, cukrzyca. Może to być również oznaka andropauzy u mężczyzn i menopauzy u kobiet. Powodem nadmiernego wydzielaniu potu może być także otyłość, jak również stresujące sytuacje, które potęgują wyższy poziom adrenaliny i podniesienie temperatury ciała.

Nadpotliwość – jak się jej pozbyć?

Aby skutecznie podjąć walkę z nadpotliwością warto zwrócić się po pomoc do specjalisty, który przeprowadzi wywiad lekarski i proces diagnostyczny, a w efekcie ustali, które powierzchnie skóry nadmiernie produkuje pot i które należy poddać leczeniu. Zanim jednak zwrócimy się do lekarza celem wyeliminowania przyczyn zdrowotnych, warto zwrócić uwagę na aspekty związane z higieną, dietą i ubraniem. Przede wszystkim warto zweryfikować swój jadłospis, gdyż wzmożona potliwość może być również efektem nadużywania kofeiny, niektórych gatunków herbaty, alkoholu oraz palenia papierosów. Wydzielanie potu wzmaga również obecność w posiłkach ostrych i rozgrzewających przypraw jak: imbir, kurkuma, chili czy pieprz. Warto też zadbać o regularną depilację, gdyż brzydko pachnący pot najczęściej zatrzymuje się we włosach.

- Nadpotliwość jest bardzo kłopotliwa ze względów estetycznych. Może ona dotyczyć różnych części ciała: pach, stóp, dłoni czy czoła. W przypadku pach możemy pomóc sobie korzystając z regularnej depilacji, wykonując ją w domu, ale akceptując szybkie odrastanie włosów lub skorzystać z zabiegów depilacji w salonie. Specjalista po weryfikacji skóry, może zaproponować nam na przykład depilację bezpaskowym woskiem twardym lub depilację woskiem miękkim z użyciem pasków do depilacji. Jeśli nie występują żadne przeciwwskazania, możemy również skorzystać z profesjonalnego zabiegu epilacji, czyli usuwania zbędnego owłosienia specjalnym laserem. Po wykonaniu serii zabiegów uzyskujemy trwałe efekty. Należy jednak pamiętać, że usuwanie zbędnego owłosienia nie ograniczy ilości wydzielanego potu, a zwiększy jedynie komfort związany z uczuciem wilgotności i znacznie zredukuje nieprzyjemny zapach potu – radzi Karolina Dziadosz z Kliniki Młodości Blanki Pawłowskiej.

Nadpotliwość - zabiegi

W walce z nadpotliwością, która nie jest efektem przewlekłych chorób mogą pomóc nam rozwiązania z dziedziny kosmetologii i medycyny estetycznej. Wybrane zabiegi można wykonać na różne części ciała, aby zredukować wydzielanie potu. Do najpopularniejszych i cenionych ze względu na osiągane rezultaty, należą zabiegi z wykorzystaniem toksyny botulinowej, czyli botoksu.

Botoks na nadpotliwość

Ostrzykiwanie toksyną botulinową miejsc dotkniętych hiperhydrozą, czyli nadpotliwością blokuje nerwy zaopatrujące gruczoły potowe, co zapobiega wydzielaniu przez nie potu na okres od 6 miesięcy do roku. Zabieg z użyciem botoksu sprawdza się w walce z nadpotliwością m.in. dłoni, stóp, czoła, miejsca nad górną wargą.

Radiofrekwencja mikroigłowa

W walce z nadpotliwością pomocny może być też zabieg z użyciem fal radiowych.

- Podczas zabiegu fale emitowane za pomocą mikronakłuć pod odpowiednią częstotliwością niszczą nadmiar gruczołów potowych, co pozwala znacznie ograniczyć pocenie się. Dzięki odpowiednio małym odległością, precyzyjnie docierają w głąb skóry, gdzie znajdują się gruczoły potowe. W efekcie podgrzewane do bezpiecznej temperatury niszczą ich nadmiar, pozostawiając jedynie część gruczołów, potrzebnych w termoregulacji. Efekty zabiegu utrzymują się co najmniej rok, potem następuje stopniowa regeneracja gruczołów potowych. Zabieg stosuje się w nadpotliwości dłoni, stóp i pach. – wyjaśnia kosmetolog, Karolina Dziadosz z Kliniki Młodości Blanki Pawłowskiej.