Aksamit powrócił do łask i jest jednym z najbardziej gorących wnętrzarskich trendów. Miękki, ciepły, wyjątkowo przyjemny w dotyku materiał ma coraz większą rzeszę zwolenników. Przy tych wszystkich cechach ma jeszcze jedną – wygląda bardzo elegancko!

Aksamit kojarzy się bowiem z przepychem minionych wieków, czasami, w których tylko największych bogaty stać było na szlachetne tkaniny. Meble obite aksamitem, aksamitne zasłony czy szlacheckie żupany świadczyły o zamożności mieszkańca domu.

 

Aksamit – krótka historia szlachetnej przytulności

Co ciekawe, aksamit po raz pierwszy został wyprodukowany w Indiach i dopiero stamtąd – dzięki kupcom przemierzającym Jedwabny Szlak – dotarł około XII wieku do Europy. Początkowo europejski aksamit był produkowany głównie do szycia szat liturgicznych oraz reprezentacyjnych szat królewskich i szlacheckich. Z czasem jednak stał się bardziej popularny, stając się główną tkaniną dekorującą wnętrza.

Aksamit, nazywany także welurem, pluszem czy welwetem, był bardzo popularny w latach 60. i 70. Ubiegłego stulecia i powrócił do łask razem z modą na design właśnie z tych dekad.

Aksamit – jak rozpoznać tę tkaninę?

Aksamit jest stosunkowo grubą tkaniną z jednej strony pokrytą miękkim, połyskującym meszkiem o długości około 3 milimetrów. Dzięki specjalnemu sposobowi tkania pięknie odbija światło i zachwyca wspomnianym satynowym połyskiem. Aksamit składa się z dwóch warstw – bawełniane podłoże oraz miękkie runo.

Aksamit, welwet, welur czy plusz – czy to to samo?

Odpowiedź na to pytanie nie jest oczywista. W potocznym słownictwie słów tych używa się naprzemiennie, określając ten sam typ tkaniny. Jednak w rzeczywistości materiały te różnią się od siebie. Plusz to tak naprawdę określenie kategorii tkanin z meszkiem, do których zalicza się aksamit. Welur to rodzaj aksamitu, ale o krótszym i cieńszym runie. Welwet natomiast ma dłuższe runo niż aksamit. Jednak, tak jak już wspomnieliśmy, w praktyce słów tych używa się naprzemiennie, określając nimi tkaniny o podobnej miękkości i połysku.

Jak wykorzystać aksamit we wnętrzach i do czego będzie pasował?

Zasada jest prosta – zaproszenie do wnętrza aksamitu sprawi, że nabierze on ekskluzywności i elegancji. To tkanina, która zawsze będzie na świeczniku, dlatego używaj jej z rozwagą. Jeśli chcesz poeksperymentować, postaw na aksamitne poduszki lub zasłony. Jeśli jednak zależy Ci na efekcie WOW, wybierz aksamitną kanapę, sofę lub fotel, który stanie się prawdziwą ozdobą Twojego salonu, gabinetu czy sypialni.

Aksamitne tapicerowane meble są wyjątkowo modne i wszystko wskazuje na to, że nie szybko wyjdą z mody. Szczególną popularnością cieszą się sofy na cienkich drewnianych lub metalowych nóżkach nawiązujących stylem do lat 60. Czy 70. XX wieku.

Aksamitna kanapa lub sofa – jaki kolor wybrać?

Aksamit zmienia swój charakter w zależności od koloru. Ciemny aksamit – błękit paryski, butelkowa zieleń czy bordo – sprawią, że wnętrze nabierze luksusowego charakteru. Wyjątkowo modne są aksamitne sofy i kanapy w odcieniach chabrowego granatu, ciemnego turkusu czy wspomnianej butelkowej zieleni. Tego typu mebel doskonale prezentować się będzie w kontraście z jasnymi, pastelowymi ścianami, tworząc niezwykły color blocking. Zieleń łącz więc z łososiowym różem lub brzoskwinią, inspirując się stylem retro. Błękit czy turkus wspaniale prezentować się będzie na tle mięty czy modnej ostatnio lawendy. Poza tym każdy z tych aksamitnych odcieni pasować będzie do jasnych, białym wnętrz, tworząc ciekawy kontrast.

Podczas gdy aksamitne meble w ciemnych odcieniach dodadzą wnętrzu elegancji i szyku, aksamitna sofa czy kanapa w jasnym kolorze doda mu przytulności, miękkości i ciepła. Niezwykle modne są w tym sezonie aksamitne meble w pastelowych kolorach – błękitu, brzoskwini czy lawendy.

Jeśli jednak wolisz stonowane barwy, z pewnością przypadnie Ci do gustu aksamitna kanapa lub sofa w odcieniach miodu lub musztardy.

Wszystkie te meble doskonale prezentować się będą na tle ciemnych ścian, zamieniając każdą przestrzeń w królestwo błogości, miękkości i relaksu.

Aksamit. Jak dbać o aksamitne meble i dodatki?

Wiele osób uważa, że to wyjątkowo wymagające meble, ponieważ tkanina pod wpływem czasu może stracić swój charakterystyczny meszek lub wyblaknąć. Jak zatem dbać o aksamit, by cieszyć się jego wyjątkowym pięknem jak najdłużej? Po pierwsze, nie ustawiajmy aksamitnych mebli w miejscach mocno nasłonecznionych, by tkanina nie ulegała blaknięciu. Po drugie, regularnie odkurzajmy aksamitne meble i dodatki, bo brud i kurz lubi gromadzić się pomiędzy jego miękkimi nitkami. Odkurzajmy je więc czystą końcówką ze szczotką o miękkim włosiu. Szczotkowanie aksamitu jest ważne również dlatego, by jak najdłużej cieszyć się przyjemnym w dotyku aksamitnym meszkiem. Przy większych zabrudzeniach i plamach należy sprawdzić, czy producent zezwala na samodzielne czyszczenie tkaniny. Używajmy do tego głównie wody i delikatnego detergentu, np. mydła.

Wiele współczesnych aksamitnych mebli wykonana jest z wysokoodpornych materiałów, dzięki czemu ich wytrzymałość na zabrudzenia będzie zdecydowanie większa, a aksamitna kanapa nie stanie się wybrykiem jednego sezonu, ale inwestycją na długie lata.

Aksamitna sofa lub welurowa kanapa – dlaczego warto ją mieć i do jakich wnętrz pasuje?

Aksamitne meble rzeczywiście trudne są w utrzymaniu, ale mają w sobie niepowtarzalny urok, który docenią miłośnicy przytulności, elegancji i dobrego stylu. Aksamitne sofy i kanapy pasują nie tylko do wnętrz w stylu glamour, barokowym czy pałacowym, ale też do współczesnych, minimalistycznych wnętrz. Są podstawą stylu eklektycznego i retro.

Kupując kanapę czy sofę z aksamitnego materiału, zwróćmy uwagę na to, jaki mają kształt, a w szczególności na to, czy mają nóżki. Im bardziej smukłe, tym większa lekkość pluszowego mebla.

Aksamitne meble – z czym łączyć?

Szlachetny aksamit czuje się świetnie w towarzystwie równie eleganckich i kojarzących się z luksusem dodatków. Lubi więc złoto czy srebro oraz wszystko, to co ma blask.

Do aksamitnej sofy czy kanapy dobierz na przykład lustro w złotej ramie, metalową nowoczesną lampę czy abażur ze złotym wnętrzem, który pięknie rozprasza światło i buduje wspaniały wieczorny nastrój.

Aksamit, welur czy welwet doskonale komponuje się również z naturalnym drewnem w ciepłych, jasnych odcieniach. Zatem do aksamitnej sofy czy kanapy dobierz mały drewniany stolik kawowy w stylu retro lub komodę.

Jeśli chodzi o tkaniny, plusze łącz ze wszystkim, co równie szlachetne – jedwabiem, żakardem czy wełną, bawiąc się kontrastowymi zestawieniami kolorystycznymi.

Warto też dodać, że aksamit uwielbia rośliny! Twoja aksamitna kanapa czy sofa wspaniale prezentować się zatem będzie na tle egzotycznych palm, monster czy bluszczy. Miękkość i szlachetność aksamitnych mebli, ciepło drewna lub złota i uspokajająca zieleń roślin sprawią, że Twoje wnętrze zamieni się w prawdziwą idyllę relaksu. Do tego dobra książka, filiżanka kawy lub kieliszek wina i domowy raj gotowy!