Banksy komentuje dyskusję rządu w sprawie masek

Banksy postanowił odnieść się do toczącej się w Wielkiej Brytanii dyskusji dotyczącej maseczek. Rząd debatuje właśnie nad zasadnością zakrywania ust i nosa w miejscach publicznych. Tymczasem artysta znany, z komentowania bieżących wydarzeń, postanowił zabrać głos w dyskusji.

Na ścianach londyńskiego metra namalował szczury. Dlaczego? Być może chodziło o to, że te zwierzęta od stuleci kojarzone są z roznoszeniem zarazy. To one były również odpowiedzialne za największe w dziejach pandemie jak dżuma w drugiej połowie XIV wieku czy hiszpanka na początku XX wieku. Dzieło nosi tytuł "If you don't mask - you don't get", czyli "jeśli nie nosisz maseczki, nie załapiesz". 

By wzmocnić przekaz, Banksy ubrany był w kombinezon ochronny, w którym nie widać było jego twarzy, co dodatkowo pozwoliło mu zachować anonimowość. Na ścianach malował z pomocą urządzenia, które służy do rozpylania środków dezynfekujących. Nagranie kończy się podsumowaniem napisanym na ścianie, którego kolejna część pojawia się potem na zamykających się drzwiach pociągu.

We get lockdown. But we get up again.

Efekt jest niesamowity, a przekaz daje do myślenia. Sami zobaczcie.

ZOBACZ TEŻ: Banksy składa hołd pracownikom służby zdrowa

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

. . If you don’t mask - you don’t get.

Post udostępniony przez Banksy (@banksy) Lip 14, 2020 o 6:30 PDT

ZOBACZ TEŻ: Bansky zabrał głos w sprawie śmierci Georga Floyda

Banksy: komentarze fanów

Fani Banksy’ego są podekscytowani i nic dziwnego. To pierwszy raz, kiedy artysta zdecydował pokazać się w trakcie pracy. Fakt ten internauci komentują na jego Instagramie.

Ten pociąg jest teraz warty miliony. Czekam na aukcje w 2030 roku.
Nie mogę napatrzeć się na ten geniusz!

Niestety pociąg prawdopodobnie nigdy nie trafi na aukcję, ponieważ londyńskie służby porządkowe już usunęły graffiti Banksy'ego. Wzięto je za zwykły akt wandalizmu. Zdaje się nie mieć to jednak większego znaczenia, ponieważ zgodnie z polityka londyńskiego transportu publicznego, żadne graffiti nie mogą być tolerowane. Pozostały już tylko nagrania i zdjęcia szczurów. Pojawiły się też liczne opinie mówiące, że tym razem Banksy posunął się za daleko i zniszczył własność publiczną.

Rozumiem graffiti na budynkach, wtedy to jest sztuka, ale to jest już zwykły wandalizm. Wstyd.

Co myślicie o najnowszym pomyśle artysty? Więcej jego dzieł możecie obejrzeć w naszej galerii.