Problemy ze skórą po lecie: suche zmarszczki

To efekt szkodliwego promieniowania słonecznego, które z jednej strony wysusza skórę, a z drugiej uszkadza struktury kolagenowe, przyczyniając się do utraty jędrności i wiotczenia. Suche zmarszczki są najbardziej widoczne gdy się uśmiechamy - nie jest to jednak ten uroczy typ zmarszczek mimicznych, które większości z nas nie przeszkadzają, a niektórym wręcz dodają wdzięku. Powodują za to, że skóra jest nieestetycznie ściągnięta, a wypoczęty wygląd, nad którym pracowałyśmy cały urlop, idzie w łeb. 

Jak się ich pozbyć?

W codziennej pielęgnacji najważniejsze jest nawilżanie i odżywianie skóry od wewnątrz. Pomogą w tym kwas hialuronowy, antyoksydanty i witaminy, nie zaszkodzą też kosmetyki z dodatkiem kwasów. Na wieczór stosuj serum z retinolem, rano z witaminą C. 

W gabinecie postaw na mezoterapię igłową. Polega to na wstrzyknięciu pod skórę substancji odżywczych, których stężenie i ilość jest dobierane do potrzeb skóry. Suchej skórze pomoże też Hydrafacial, czyli wodna mikrodermabrazja. W trakcie zabiegu skóra jest najpierw dogłębnie oczyszczania i delikatnie złuszczana, a następnie wtłaczane są w nią substancje odżywcze. To murowany sposób na szybkie nawilżenie, odświeżenie i przywrócenie cerze blasku.

Problemy ze skórą po lecie: przebarwienia

To częsta pamiątka z wakacji, zwłaszcza jeśli masz skłonność do powstawania przebarwień, a niekoniecznie głowę do stosowania kremów z filtrem. Nieestetyczne plamy pigmentacyjne najczęściej ujawniają się na twarzy, dekolcie i dłoniach – czyli miejscach najczęściej eksponowanych na słońce. W dodatku mogą się pojawić nawet wiele lat po opalaniu, więc możesz mieć pewność, ze z biegiem lat jeszcze ich przybędzie. 

Jak się ich pozbyć?

W codziennej pielęgnacji nie zapominaj o ochronie UV – nie tylko latem, ale przez 365 dni w roku. W rozjaśnieniu przebarwień pomogą substancje aktywne, takie jak witamina C, neoglukozamina, retinol, arbutyna, a także kwasy (m.in. kwas azelainowy, ferulowy czy kojowy). Warto zaopatrzyć się zwłaszcza w formuły z wyższą koncentracją tych składników (np. sera czy peelingi). 

W gabinecie możesz umówić się na usuwanie przebarwień laserem, ale najskuteczniejszym sposobem na pozbycie się przebarwień są profesjonalne peelingi chemiczne na bazie kwasów. Najlepsze efekty zapewniają Cosmelan i Dermamelan – te peelingi medyczne usuwają nawet głębokie przebarwienia, a do tego zmiejszają wydzielanie melaniny, zapobiegając powstawaniu nowych plam pigmentacyjnych. Z mniej widocznymi przebarwieniami poradzą sobie też delikatniejsze peelingi, np. na bazie kwasu azelainowego czy retinoidów.

Problemy ze skórą po lecie: szary koloryt

To nie przypadek, że po wakacjach skóra często staje się grubsza, bardziej porowata i zyskuje niezdrowy ziemisty kolor, upodabniając się do ugniatanego ciasta. To jej reakcja obronna na promieniowanie UV: jeśli spędzamy długie godziny na słońcu bez odpowiedniej ochrony, warstwa rogowa skóry staje się coraz grubsza. A po wakacjach zaczyna się nieestetycznie łuszczyć – lub przetłuszczać (w zależności od tego, jaką masz skórę). W dodatku blokuje wnikanie w głąb skóry składników aktywnych z kosmetyków.

Jak temu zaradzić?

Włącz do codziennej pielęgnacji kosmetyki z kwasami AHA, BHA i PHA. Te pierwsze są dość uniwersalne, ale mogą być zbyt mocne dla wrażliwych skór, w przypadku których lepiej sprawdzą się kwasy z grupy PHA. Jeśli twoja skóra ma skłonność do przetłuszczania się i trądziku – postaw na BHA i kwas salicylowy. 

W gabinecie również stawiamy na kwasy. Jesień to idealna pora na złuszczanie chemiczne, a peeling na bazie kwasów pomoże pozbyć się zrogowaciałego naskórka i przywróci cerze zdrowy kolor i blask. Nie musisz się obawiać nadmiernego łuszczenia ani podrażnienia – na rynku są dostępne zarówno głębokie peelingi, jak i te delikatniejsze, które działają powierzchniowo. Te ostatnie są całkowicie bezpieczne nawet w przypadku bardzo wrażliwej i naczyniowej cery. Wybór peelingu najlepiej skonsultować z dermatologiem. 

Problemy ze skórą po lecie: trądzik i zaskórniki

To naturalna konsekwencja nadmiernego rogowacenia się naskórka pod wpływem słońca. Słońce wysusza skórę, w ten sposób zmuszając gruczoły łojowe do intensywniejszej pracy. Chcąc ją natłuścić, zaczynają one produkować więcej sebum, niż to konieczne. W dodatku, pogrubiona warstwa rogowa skóry blokuje pory, powodując powstawanie zaskórników i stanów zapalnych. Stąd już krótka droga do zmian trądzikowych i wyprysków.

Jak temu zaradzić?

W codzienne pielęgnacji stosuj tylko kremy i kosmetyki, które są przez producenta oznaczone jako „niekomodogenne”. Jeśli skóra bardzo się przetłuszcza, sięgnij po preparaty z kwasem salicylowym lub azelainowym – mają one działanie antybakteryjne, przeciwzapalne i złuszczające, dzięki czemu są dedykowane do cer trądzikowych i tłustych. Uważaj na agresywne środki myjące i mocno wysuszające skórę preparaty punktowe – zamiast pomóc, mogą pogorszyć sprawę. 

W gabinecie postaw na peeling chemiczny dedykowany cerze łojotokowej lub trądzikowej. Dobrze sprawdzą się preparaty na bazie kwasu salicylowego, pirogronowego, azelainowego, kojowego i glikolowego. Zabieg powinna poprzedzić konsultacja dermatologiczna. 

Problemy ze skórą po lecie: wysyp pieprzyków

Wiele z nich pojawia się właśnie po wakacjach – ale nie zawsze to efekt nadmiernego opalania w danym sezonie. Niektóre znamiona ujawniają się dopiero po latach. Dobrą praktyką jest jednak poddanie ich po lecie wnikliwej obserwacji oraz badaniu dermatoskopem. Dzięki temu jest większa szansa, że w porę wyłapiemy zmiany, które mogą okazać się złośliwe. Co powinno cię zaniepokoić? Weź po lupę każde znamię, które ma asymetryczny kształt, nieregularne brzegi, niejednolity kolor, średnicę powyżej 0,5 cm lub nagle zmieniło wygląd. 

Jak pozbyć się nieestetycznych zmian?

Najprostszy sposób to usuwanie pieprzyków laserem - ale ta metoda nie zawsze jest odpowiednia. Większe lub „podejrzane” znamiona najpierw trzeba zbadać dermatoskopem, a o sposobie ich usunięcia decyduje lekarz. Rozległe, płaskie znamiona najczęściej usuwane są przez chirurga.