Rodzice nie zgodzili się na szczepienia noworodka

W sieci wrze po tym, jak rodzice noworodka urodzonego w warszawskim szpitalu św. Zofii odmówili podania mu szczepień, nie zgodzili się na profilaktyczne badania, podanie witaminy K, nie podpisali też dokumentów odmowy procedur. Zgodnie z wersją prezentowaną przez szpital dyrekcja zwróciła się do sądu o instrukcje, jak w takiej sytuacji się zachować. Historia opowiadana przez rodziców oraz założycielkę stowarzyszenia Stop Nop (przeciwników szczepień) jest zgoła inna: rodzice mieli otrzymać wypis ze szpitala i wrócić do domu, kolejnego dnia zostali jednak wezwani do szpitala, gdzie okazało się, że sprawa trafiła do sądu i trwa postępowanie o odebranie im władzy rodzicielskiej. Wobec takiego zagrożenia rodzice mieli zgodzić się w końcu na wszystkie zabiegi oraz szczepienia.

Rodzice odmówili szczepień noworodka - oświadczenie szpitala

Szpital św. Zofii wydał już oficjalne oświadczenie w tej sprawie, w którym czytamy, jakie dokładnie zabiegi i badania wykonuje się po urodzeniu dziecka i jakie obowiązki ciążą na personelu szpitala, gdy rodzice nie zgadzają się na standardowe procedury. Jeśli istnieje zagrożenie zdrowia lub życia dziecka, a rodzice nie wyrażają zgody na podjęcie czynności lekarskich, szpital zgodnie z prawem musi zawiadomić sąd rodzinny, który taką zgodę wydaje. Ale jeżeli rodzice nie godzą się na procedury, których zaniechanie nie skutkuje natychmiastowym pogorszeniem stanu zdrowia, czyli. np. szczepienia, wówczas w dokumentacji odnotowuje się jedynie brak zgody, bez konsekwencji prawnych. 

Hejtowanie szpitala, które zapoczątkowało w związku z tą sprawą stowarzyszenie Stop Nop, wydaje się więc nieuzasadnione, obnaża za to nierzetelność antyszczepionkowców.