Tomasz Wolny - prowadzący "Pytania na Śniadanie" o aborcji i protestach kobiet

Tomasz Wolny – dziennikarz TVP, a prywatnie ojciec trójki dzieci – postanowił zabrać głos w sprawie protestów kobiet. Zwrócił uwagę na bardzo ciekawy i niestety często pomijany aspekt całej sprawy:

- Drogi mężczyzno/chłopaku/mordo* (niepotrzebne skreślić) Aborcja to nie tylko sprawa kobiet. W potężnej mierze to wina mężczyzn, a dokładniej kryzysu tego naszego męstwa – zaczyna swój post na Instagramie Tomasz Wolny, dodając, że decyzja o aborcji nie jest i nigdy nie będzie sprawą łatwą.

- Decyzja o aborcji to cze
̨sto niestety nie kwestia wyboru, ale jego braku. Bo gdy kobieta zostaje w tych tragicznych chwilach sama, opuszczona, zrozpaczona, wystraszona, bez perspektyw, to jaki ma wybór? – pyta dziennikarz, nakierowując myśli czytelnika na zupełnie nowe tory.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Tomasz Wolny (@tomaszwolny_tej) Paź 27, 2020 o 10:38 PDT

 

Tomasz Wolny krytykuje współczesnych mężczyzn


- Bo co robi ON? Często ucieka, umywa ręce, bo przecież to Twoje ciało - Twoja decyzja. Milczy albo deklaruje pokrycie kosztów, a czasem sam do aborcji namawia. Miota się i szarpie niczym wilk złapany we wnyki, który jest w stanie nawet odgryźć sobie łapę, byleby tylko uciec od odpowiedzialności, której jest przecież współtwórcą. To jaki kobieta ma wybór? A wiecie ilu mężczyzn odchodzi i zostawia JĄ samą z niepełnosprawnym dzieckiem? Większość – kontynuuje swoją wypowiedź Tomasz Wolny, pokazując czarno-białe zdjęcie. Gwiazdor, który wielokrotnie przyznawał się do tego, że jest przeciwnikiem aborcji, twierdzi jednak, że są wśród nas tacy mężczyźni i tacy przyszli ojcowie, którzy stają na wysokości zadania i podejmują się heroicznych czynów

- Gdy mężczyzna ma zupełnie inne podejście i zamiast: „Nie martw się, zapłacę i usuniemy”, bierze to na bary i mówi: „Jestem! Zatroszczę się o Ciebie i nasze dziecko, nigdy Cię nie opuszczę i damy radę” to wtedy aborcja i jej zło przestaje być opcją. Fakt nie opinia – kontynuuje swój wpis Tomasz Wolny, wspominając czasy, gdy mieszkał w Nowym Jorku.

Zobacz też:

Bartek Królik - tata Jagódki z zespołem Downa - komentuje wyrok TK

Agnieszka Chylińska na temat wyroku TK: ,,Nigdy się nie żaliłam, jak mi ciężko. Dwoje moich dzieci są dzieciakami szczególnej troski"

Ojciec Adam Szustak o atakach na Kościół: Ci ludzie nienawidzą Kościoła. Ja też nienawidzę TEGO Kościoła. Tego, który stał się "ladacznicą polityczną"

Tomasz Wolny: "To nie mężczyzna robi dziecko, ale dziecko robi z ciebie mężczyznę"



- Zobaczyłem kiedyś na jednej ze stacji metra wyryty slogan: „It’s not men that make babies - it’s babies that make men”. W wolnym Wolnego tłumaczeniu: to nie mężczyzna „robi” dziecko - to dziecko robi z Ciebie mężczyznę. Męskie wsparcie, to bycie w tym najtrudniejszym i dramatycznym momencie przy niej i przy dziecku. I to jest nasze, prawdziwe męskie remedium na dramat aborcji – pisze dalej dziennikarz TVP. Swój wpis na Instagramie kończy ważnym podsumowaniem:

- Będąc za życiem, jednocześnie jestem absolutnym przeciwnikiem oceniania i piętnowania kobiet i par, które zdecydowały się na aborcje. Nie osądzać, tylko otaczać wsparciem, a przede wszystkim trzeba nie tylko chylić czoła, ale zapewnić godną i wystarczającą pomoc tym Rodzicom, którzy mimo wszystko urodzili. Urodzili i każdego dnia walczą o jak najlepsze życie dla swoich dzieci, bo w zbyt wielu przypadkach poziom tego wsparcia woła o pomstę do nieba. I to od tego, a nie od wymuszania bohaterstwa i heroizmu, powinniśmy zacząć jakiekolwiek zmiany.

Jego wpis na Instagramie wywołał szeroką dyskusję. Wiele osób dziękuje mu za tak ważną opinię w sprawie. Wśród komentarzy pojawiają się również i takie, które mówią wprost: „Zawiodłem się na Tobie”. A co Ty sądzisz o wpisie i opinii Tomasza Wolnego?