Oskarżony o korzystanie z seks usług nieletnich książę Andrzej odmawia współpracy

To bez wątpienia jeden z największych skandali w rodzinie królewskiej ostatnich dziesięcioleci - książę Andrzej, syn królowej Elżbiety II został oskarżony o czerpanie korzyści z prostytucji małoletnich, którą zajmował się ówczesny dobry znajomy księcia Jeffrey Epstein. Ten drugi oskarżony przez dziesiątki kobiet nie doczekał rozprawy sądowej, odebrał sobie życie w areszcie. Ten pierwszy konsekwentnie zaprzecza i wypiera się jakichkolwiek kontaktów z oskarżającymi go kobietami. Co więcej, mimo, iż jeszcze niedawno w wywiadzie z listopada 2019 roku książę Andrzej deklarował wszelką pomoc w śledztwie, teraz jego współpraca z FBI jest zerowa. FBI oraz nowojorska prokuratura zwróciła się w sprawie o molestowanie i prostytucję nieletnich do prawnika Windsora, jednak ten nie wyraził chęci jakiejkolwiek współpracy. 

Książę Andrzej kompromitujący wywiad dla BBC

W wywiadzie dla BBC skruszony, lecz nieprzyznający się do winy książę Andrzej zapewniał przed kamerami, iż „zapewni wszelką pomoc i wsparcie służbom w trakcie śledztwa, jeśli tylko będzie taka potrzeba”. Niestety, mimo złożonej publicznie deklaracji, takiej współpracy odmawia.

„Będzie sprawiedliwie wobec opinii publicznej jeśli dowie się, czy książę Andrzej faktycznie zachował się zgodnie ze swoimi zapewnieniami. Współpraca jest zerowa.”, komentował prokurator Geoffrey Berman.

Śledczy wciąż badają sprawy osób powiązanych z Epsteinem, które w jakikolwiek sposób pomogły mu przez wiele lat tuszować i utrzymywać proceder seks handlu małoletnimi dziewczętami. Nie wiadomo, czy zostaną na tę chwilę wniesione przeciwko nim zarzuty.

Jedna z kobiet, które oskarżają Epsteina, Virginia Roberts Giuffre, opowiedziała o sytuacji, w której musiała odbyć stosunek seksualny z księciem Andrzejem kiedy miała kilkanaście lat. W 2015 roku w pozwie przeciwko Epsteinowi Giuffre oskarżyła go o „wypożyczanie” dziewcząt bogatym mężczyznom z jego kręgów biznesowo-towarzyskich, w tym Andrzejowi, synowi brytyjskiej królowej. Wszyscy oskarżeni mężczyźni zaprzeczyli.

W listopadowym wywiadzie książę Andrzej twierdził, że nigdy nie spotkał Virginii Roberts Giuffre, a zdjęcie ich dwojga nazwał spreparowaną manipulacją. W tej samej rozmowie książę Yorku opowiedział o zaufaniu, jakim darzył Epsteina i przyznał, że bywał w jego okazałym domu na Manhattanie oraz w rezydencji w Palm Beach, jak również latał prywatnym odrzutowcem Epsteina na kupioną przez niego wyspę. Epstein i książę Andrzej spotkali się też w 2010 roku we dwoje w Central Parku, dwa lata po tym jak milioner został skazany za proceder prostytucji i zaklasyfikowany jako seksualny przestępca.

Po szeroko i głośno skrytykowanym wywiadzie dla BBC, książę Andrzej usunął się w cień i odstąpił od królewskich reprezentacyjnych obowiązków. Postanowił więc dodać komentarz do całości i przyznał, że znajomość z Epsteinem była haniebna i zrobi wszystko, aby pomóc w śledztwie.

„W czasie ostatnich kilku dni stało się dla mnie jasne, że okoliczności w jakich trwała moja relacja z Jeffreyem Epsteinem totalnie zdezorganizowały pracę całej mojej rodziny oraz prace wielu organizacji i fundacji, które z dumą od lat wspieram. Dlatego też poprosiłem Jej wysokość królową o pozwolenie na odstąpienie od publicznych obowiązków w najbliższej przyszłości i taką zgodę uzyskałem.”, mówił zdyskredytowany książę.

Chowanie się za spódnicą matki i uciekanie od konsekwencji swoich czynów stawiają księcia w jak najgorszym świetle. Wiele tajemnic o życiu prywatnym najbardziej wpływowych ludzi na świecie Epstein zabrał ze sobą do grobu, ale ta sprawa nie może się rozejść po kościach, tylko dlatego, że seksualny drapieżca miał szczęście urodzić się na brytyjskim dworze. Mamy wielką nadzieję, że skandal Epsteina będzie miał o wiele bardziej dotkliwe i szeroko zakrojone konsekwencje.