W 2019 roku w mediach głośno było o sprawie Jeffrey'a Epsteina, który został aresztowany pod zarzutem organizowaniem spotkań znanych i wpływowych ludzi z nieletnimi dziewczynkami w celach seksualnych. Epstein niedługo później popełnił samobójstwo, pomimo bycia obserwowanym przez dwadzieścia cztery godziny na dobę. Mówiło się, że jego śmierć miała ochronić tożsamość licznych klientów. Jednym z nich okazał się syn Królowej Elżbiety, Książę Andrzej.

Książę Andrzej został oskarżony o molestowanie i gwałt 16-letniej Virginii Giuffre Roberts w latach 1991-2002. Kobieta w wywiadach wspomina, że był to dla niej wyjątkowo ciężki czas. Czuła się jak zabawka wypożyczana bogatym mężczyzną. Bała się odmawiać lub stawiać opór, wiedziała bowiem jak wpływowi są mężczyźni, którzy dokonywali przestępstw. 

Książę Andrzej zaprzeczał zarzutom dotyczącym molestowania

Początkowo Książę Andrzej i Pałac Buckingham zaprzeczali zarzutom. Książę Andrzej tłumaczył również, że nie ma jakikolwiek znajomości z głównym podejrzanym, Jeffrey'em Epsteinem. Niedługo jednak w Internecie pojawiło się zdjecia, na którym widnieją oba mężczyźni. Wyciekło również zdjęcie, na którym syn Królowej Elżbiety pozuje z 16-letnią dziewczyną.

W wywiadzie dla BBC oskarżony o molestowanie Książę Andrzej mówił:

To nie miało miejsca. Mogę kategorycznie powiedzieć, że to się nigdy nie stało – stwierdził. – Co więcej, nie pamiętam, bym kiedykolwiek poznał tę panią.  Jestem przekonany, że nigdy nie byłem z nią w klubie. Jest wiele rzeczy, które są nieprawdziwe w tej historii, a jedną z nich jest fakt, że nie wiem, gdzie znajduje się ten bar. Nie piję alkoholu. Nie wydaje mi się, że kiedykolwiek kupiłem tam drinka. (Ofiara twierdzi, że przed kontaktem seksualnym byli wspólnie w klubie)

Sprawa trafi do sądu?

Virginia Roberts skierowała sprawę do sądu. Zarzuca Księciu Andrzejowi molestowanie seksualne w Londynie, Nowym Jorku i na prywatnej wyspie Epsteina w grupie Wysp Dziewiczych Stanów Zjednoczonych. "Dwadzieścia lat temu bogactwo, władza, pozycja i koneksje księcia Andrzeja umożliwiły mu wykorzystywanie przestraszonego, bezbronnego dziecka, którego nikt nie mógł ochronić. Już dawno powinien on być pociągnięty do odpowiedzialności" – można przeczytać w sądowym pozwie.

Książę Andrzej, który od początku skandalu próbuję zamieść sprawę pod dywan, teraz robi wszystko aby nie doszło do pozwu. W tym celu zatrudnił firmę prawniczą, która w przeszłości broniła Billa Cosby'ego i Micheala Jacksona. Adwokat księcia, Andrew Bretller, jest znanym prawnikiem w Hollywood. Wcześniej bronił m.in. Armie Hammera, oskarżonego o psychiczne i seksualne znęcanie się nad wieloletnią partnerką oraz reżysera Bryana Singera, którego oskarżono o molestowanie seksualne nieletnich. 

Prawnik w przeszłości negatywnie wypowiadał się o ruchu #MeToo mówiąc, że na jego fali zakłada się winę osób oskarżanych o niepoprawne zachowania na tle seksualnym jedynie na podstawie samego oskarżenia, nawet gdy jest ono anonimowe.