Historie
„Wnuk chciał pożyczkę na remont mieszkania. Zamiast tego zakasałam rękawy i stanęłam pod jego drzwiami z narzędziami”
„Kiedy mój dwudziestotrzyletni wnuk zadzwonił z prośbą o pożyczkę na wykończenie mieszkania, poczułam, że coś tu nie gra. Zamiast przelewać oszczędności życia, w sobotni poranek spakowałam skrzynkę z narzędziami i stanęłam pod jego drzwiami. To, co zastałam w środku, przerosło moje najgorsze przypuszczenia”.