Od brzozowej żywicy do globalnej produkcji 

Choć historia żucia sięga 7 tysięcy lat wstecz (archeolodzy odkryli, że mieszkańcy północnej Europy żuli wówczas brzozową żywicę), śmiało można powiedzieć, że ważny rozdział jej nowożytnej rewolucji zaczął się w 1891 roku w Chicago. To wtedy 29-letni William Wrigley Jr. przybył do miasta z zaledwie 32 dolarami w kieszeni i niezwykłym talentem handlowym. Sprzedając proszek do pieczenia, dodawał do każdej puszki darmową gumę do żucia. Pomysł okazał się tak wielkim sukcesem, że szybko postawił wyłącznie na nią, wprowadzając w 1893 r na rynek kolejno dwa legendarne smaki Juicy Fruit® i Wrigley’s  Spearmint®. W 1914 roku swoją premierę miał Doublemint®.

WIDEO…

player placeholder
Guma
Mat. prasowe

Zaledwie kilka dekad później guma stała się częścią codzienności milionów ludzi, a nawet elementem wyposażenia astronautów. W latach 60. poleciała w kosmos na pokładzie misji Gemini 4. Dziś również znajduje się w wyposażeniu astronautów – tym razem na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. 

Gumy
Mat. prasowe

Guma do żucia stała się też symbolem swobody, młodzieżowej energii i luzu. Żuli ją bohaterowie kina i muzyki, od Jamesa Deana po Johna Lennona. Wielokrotnie pojawiała się w filmach, reklamach i sesjach zdjęciowych, a scena dmuchania balona na stałe wpisała się do kanonu popkultury. Motyw żucia gumy od lat stanowił charakterystyczny element wizerunku wielu największych gwiazd pop. 

Dodatkowe korzyści żucia gumy 

Dla jednych jest sposobem na odświeżenie oddechu, dla innych towarzyszem małych chwil dla siebie. Większą popularnością, niezmiennie od lat cieszą się smaki miętowe, chociaż na popularności od lat zyskują też owocowe warianty. Znaczenie żucia bezcukrowych gum dla zdrowia zębów doceniają też organizacje stomatologiczne na całym świecie, podkreślając jej rolę w codziennej higieny jamy ustnej.  

Gumy
Mat. prasowe

Poznań na globalnej mapie: 5 milionów drażetek na godzinę 

Niezwykły rozdział tej globalnej historii pisze się dziś w Wielkopolsce. Poznański zakład Mars świętujący właśnie 30 lat to największa fabryka gumy do żucia Mars w Europie i druga co do wielkości na świecie. W samym tylko 2025 roku wyprodukowano tutaj 33 miliardy drażetek, m.in. marek Orbit® czy Airwaves®, które trafiły do ponad 40 krajów, docierając nawet do Nigerii, Ekwadoru czy Chile. W praktyce tempo produkcji przekłada się na nawet 5 milionów drażetek na godzinę.  

Trudno przewidzieć, jakie smaki czy formaty będą popularne za kolejne dekady. Jedno wydaje się jednak pewne: historia gumy do żucia wciąż się pisze, a jej ważny rozdział od lat powstaje w Polsce. 

Gumy
Mat. prasowe

Materiał promocyjny marki Orbit