Dlaczego skóra atopowa wymaga szczególnej troski?

Skóra atopowa ma osłabioną barierę hydrolipidową, czyli warstwę, która trzyma wodę w skórze, a alergeny i drobnoustroje na zewnątrz. Brakuje w niej lipidów, takich jak ceramidy, a często też filagryny, białka potrzebnego do budowy bariery. Skóra szybciej traci wodę, jest sucha, szorstka i swędzi, a drapanie uszkadza ją jeszcze bardziej. AZS ma około 10-20% dzieci, a u części z nich choroba trwa także w dorosłości.

Rola emolientów w codziennej pielęgnacji skóry z AZS

Emolienty ograniczają utratę wody, uzupełniają lipidy i zmiękczają skórę, dlatego polskie i europejskie wytyczne stawiają je u podstaw postępowania w AZS. Dobry emolient łączy humektanty (np. glicerynę), które wiążą wodę, składniki okluzyjne, które tworzą ochronny film, i lipidy, które wypełniają przestrzenie między komórkami naskórka. Według przeglądu Cochrane przy regularnym stosowaniu emolientów zaostrzenia pojawiają się rzadziej, a potrzeba mniej sterydów miejscowych. Odpowiednio dobrane emolienty na AZS są potrzebne przez cały rok.

Skład emolientu: oleje roślinne czy oleje mineralne?

Parafina i wazelina skutecznie zatrzymują wodę w skórze, ale nie dostarczają jej kwasów tłuszczowych, bo ich nie zawierają. Masła i oleje roślinne też ograniczają utratę wody, a do tego dają skórze kwasy tłuszczowe i fitosterole. Kwas linolowy skóra wykorzystuje do budowy ceramidów. Liczy się jednak konkretny surowiec: w badaniu olej słonecznikowy wspierał barierę skórną, a oliwa z oliwek ją osłabiała. Na masłach i olejach roślinnych opiera się Mangomica, a podstawą jej formuł jest nierafinowane masło mango.

Jak prawidłowo stosować emolienty na co dzień?

Emolient nakładaj na całe ciało co najmniej dwa razy dziennie, w tym w ciągu około 3 minut po kąpieli, na lekko wilgotną skórę. Nie żałuj go: europejskie wytyczne mówią o co najmniej 250 g tygodniowo u dorosłego. Nie odstawiaj emolientu, gdy skóra się poprawi. W okresie remisji wygląda dobrze, ale jej bariera nadal jest słabsza i dalej potrzebuje codziennej pielęgnacji.

„Kiedy moja córka zaczęła mieć problemy ze skórą, sama popełniałam błąd, który dziś widzę u wielu rodziców – sięgałam po kosmetyk przede wszystkim wtedy, kiedy skóra była już bardzo sucha, zaczerwieniona czy podrażniona. Z czasem zrozumiałam, że przy skórze atopowej najważniejsza jest systematyczność, również wtedy, kiedy wydaje nam się, że wszystko jest w porządku. Zaczęłam też dużo bardziej świadomie analizować składy. Nie interesowało mnie już tylko to, czy produkt jest opisany jako przeznaczony do skóry atopowej, ale jakie konkretnie składniki zawiera i jaką pełnią funkcję. To właśnie z tych doświadczeń narodziła się Mangomica" – mowi Karolina Zwierzchowska-Charążka, założycielka Mangomica, mama, której osobiste doświadczenia z problemami skórnymi dziecka zainspirowały powstanie Mangomica.
 

emolienty AZS
mat. prasowe

Kąpiel krok po kroku

Kąp krótko, 5-10 minut, w letniej wodzie.

  • Myj skórę emulsją bez substancji zapachowych zamiast mydła.
  • Osuszaj skórę, przykładając ręcznik, a nie pocierając.
  • Nałóż emolient od razu po osuszeniu.

Na co zwrócić uwagę przy wyborze emolientu?

Sprawdź, na czym opiera się skład, czy kosmetyk nie zawiera substancji zapachowych, częstej przyczyny alergii kontaktowej, od jakiego wieku można go stosować i czy ma opinię niezależnej instytucji. Mangomica proponuje prostą rutynę: Emolient do kąpieli dla dzieci i dorosłych oraz Emolient dla dzieci regenerująco-kojący, do stosowania od 1. miesiąca życia. Ten drugi ma Pozytywną Opinię Instytutu Matki i Dziecka z oceną 5.0 i jest jedynym emolientem z taką oceną. Jeśli mimo codziennego smarowania skóra nadal pęka i swędzi, pokaż ją dermatologowi.

Bibliografia

  • Nowicki R.J. i in., „Postępy Dermatologii i Alergologii”, 2020, 37(1), s. 1-10.
  • Wollenberg A. i in., „Journal of the European Academy of Dermatology and Venereology”, 2018, 32(5), s. 657-682.
  • van Zuuren E.J. i in., „Cochrane Database of Systematic Reviews”, 2017, 2, CD012119.
  • Weidinger S., Novak N., „The Lancet”, 2016, 387(10023), s. 1109-1122.
  • Danby S.G. i in., „Pediatric Dermatology”, 2013, 30(1), s. 42-50.