Koniec z „marsem” między brwiami

O tym, czy na twoim czole pojawi się głęboka, pionowa linia, decydują geny, czyli układ mięśni twarzy, które odziedziczyłaś po najbliższych, oraz mimika. Jeśli twoi rodzice mają tzw. lwią zmarszczkę, bardzo prawdopodobne jest, że ty również będziesz ją miała. Dlatego niektóre z nas nawet przed 30. rokiem życia mogą zauważyć na czole pionowe bruzdy między brwiami. Jeżeli należysz do „grupy ryzyka”, nie zwlekaj. Sięgnij jak najszybciej po preparaty przeciwzmarszczkowe. Najlepiej w momencie gdy tylko zauważysz pierwszą rysującą się linię. Pamiętaj także, że nigdy nie jest za późno na działanie. Dziś nawet najgłębszą zmarszczkę można dość szybko i skutecznie wygładzić.

Pomoc w kremie

Z głębokimi bruzdami na czole najlepiej poradzą sobie preparaty działające na zasadzie wypełniaczy. Nakłada się je punktowo na zmarszczkę, a potem wmasowuje przez minutę w naskórek. Kosmetyki te zawierają najczęściej mikrogąbki kwasu hialuronowego lub aminokwasy, które wnikają w skórę, pęcznieją, zwiększając swoją objętość, i wypełniają zmarszczki od wewnątrz. Z kolei keratyna oraz kwas foliowy zapewniają odnowę skóry i pobudzają tworzenie się nowych włókien kolagenu. W rezultacie staje się ona jędrniejsza, bardziej napięta, a zmarszczki zostają spłycone. Trwałe efekty można osiągnąć dopiero po kilku miesiącach systematycznego stosowania preparatów dwa razy dziennie. Jednak wrażenie, że skóra jest gładsza, pojawia się zaraz po nałożeniu kremu. Dzieje się tak dzięki rozświetlającym cząstkom, które niczym małe lusterka odbijają światło, wygładzając naskórek.

Z MEDYCYNY ESTETYCZNEJ

Najskuteczniejszą metodą usuwania bruzd na czole jest połączenie wygładzających skórę zastrzyków z botoksu (od 600 do 800 zł/jeden) z wypełniaczami w postaci kwasu hialuronowego (od 800 do 1400 zł) – zwłaszcza gdy tzw. lwia zmarszczka jest bardzo głęboka. Najpierw wstrzykuje się botoks, a po kilku tygodniach – gęsty, żelowy kwas. Efekt zabiegu utrzymuje się od 9 miesięcy do ponad roku.

Polecamy:
➊ korektor głębokich zmarszczek Zone Action DNAge. Nivea, 45 zł.
➋ punktowy preparat przeciwzmarszczkowy TimeWise. Mary Kay, 150 zł.
➌ koncentrat przeciwzmarszczkowy Réponse Corrective. Matis, 250 zł.

Wypełnianie bruzd smutku i... uśmiechu

Zmarszczki nosowo-wargowe stają się zwykle bardziej wyraźne około 40. roku życia. Struktura skóry ulega wtedy znacznemu osłabieniu. Mocne i sprężyste dotąd włókna kolagenu oraz elastyny, zapewniające jej odpowiednie napięcie i gładkość, tracą swoje właściwości. Wtedy bruzdy biegnące od nosa w kierunku warg oraz zmarszczki od kącików ust do brody robią się widoczne. Ich głębokość zależy od kształtu twarzy, mimiki i rodzaju skóry. Im jest ona grubsza, tym mocniej zaznaczają się na niej bruzdy.

Pomoc w kremie

Nosowo-wargowe zmarszczki są dość trudne do usunięcia. Wymagają więc preparatów, które swym działaniem przypominają zabiegi medycyny estetycznej i działają niczym zastrzyki w kremie. Godne polecenia są specjalne miesięczne kuracje, w których wykorzystuje się kilka produktów. Preparat z kwasem glikolowym w wysokim stężeniu złuszcza naskórek i przygotowuje go na przyjęcie kolejnych kosmetyków. Potem w zmarszczkę wklepuje się krem-wypełniacz, np. z biosferami kolagenu, lipidami lub wyciągami roślinnymi, które „wypychają” bruzdy od wewnątrz. Duża ilość aktywnych składników zapewnia wysoką skuteczność produktu. Efekt ten utrwala nałożenie na koniec nawilżającego, przeciwzmarszczkowego kremu. Najlepiej robić to wieczorem, ponieważ kwas glikolowy uwrażliwia skórę na słońce. By nie doszło do przebarwień, stosuj na dzień krem ochronny z wysokim filtrem. Możesz też sięgnąć po punktowe kosmetyki z rozluźniającym skórę imbirem oraz witaminą A, przywracającą jej gęstość i napięcie.

 
Z MEDYCYNY ESTETYCZNEJ

Bruzdy nosowo-wargowe możesz spłycić, wstrzykując w nie kwas hialuronowy. Jest to dość bolesne, dlatego przed zabiegiem skórę smaruje się kremem Emla lub stosuje tzw. znieczulenie stomatologiczne. Efekt wypełnienia utrzymuje się mniej więcej rok. Potem zastrzyk należy powtórzyć. Cena zabiegu waha się od 800 do 1400 zł.

Polecamy:
➊ kuracja 3D Lift Therapy. Dr. Bernard, 290 zł .
➋ preparat na głębokie zmarszczki Ultralift. Garnier, 43 zł.

PYTANIA DO EKSPERTA

Cezary Pszenny
lekarz medycyny estetycznej

Jakie są przeciwwskazania do zastrzyków z botoksu?
❚ Do głównych należą: ciąża, karmienie piersią, choroby nowotworowe oraz neurologiczne (np. miastenia). Nie powinno się też wstrzykiwać toksyny przy uczuleniu na białko kurze.

Jak długo utrzymuje się efekt gładkiej skóry?
❚ To zależy od głębokości i stopnia utrwalenia zmarszczek. Poza tym każdy pacjent reaguje na botoks trochę inaczej. Zwykle jest to ok. 6 miesięcy, jednak u osób bardzo aktywnych fizycznie oraz z ekspresyjną mimiką może być nawet o połowę krótszy.

Czy zdarzają się powikłania po zabiegu?
❚ Bardzo rzadko i mogą wynikać tylko z braku umiejętności lekarza wstrzykującego botoks. W takich wypadkach najczęściej zdarza się opadanie powieki lub kącika oka. Ta dolegliwość mija mniej więcej po 6 tygodniach.

Wygładzanie kurzych łapek

Skóra wokół oczu jest najdelikatniejszym miejscem na twarzy. Cienka, słabo ukrwiona, z niewielką ilością gruczołów łojowych i potowych, w naturalny sposób narażona jest na uszkodzenie. Z kolei bardzo aktywne mięśnie wokół oczu, odpowiedzialne za ich mrużenie, powodują powstawanie zmarszczek mimicznych, tzw. kurzych łapek. Mogą pojawić się one nawet przed 30. rokiem życia, zwłaszcza jeśli skóra nie jest odpowiednio chroniona i pielęgnowana.

Pomoc w kremie

Najnowszymi wynalazkami kosmetycznymi wygładzającym skórę wokół oczu są plasterki, hydrożele oraz serum, działające na zasadzie liftingu. Po nałożeniu tworzą na skórze niewidoczną powłokę, która ją napina i podtrzymuje jak plaster. Ich działanie nie ogranicza się jednak do mechanicznego wygładzania zmarszczek. Kosmetyki te zawierają również nowoczesne substancje (peptydy i lipopeptydy), potrafiące wbudować się w strukturę skóry, uzupełnić powstałe w niej ubytki, wzmocnić ją i pogrubić. W efekcie spłycają sieć drobnych zmarszczek mimicznych. Preparat o konsystencji żelu lub kremu należy delikatnie wklepywać opuszkami palców, zaczynając od zewnętrznych kącików oczu. Potem nakłada się go pod dolnymi powiekami w kierunku nosa, a następnie nad górnymi – od środka na zewnątrz. Aplikację kosmetyku kończy delikatny masaż – od wewnętrznego kącika oka „górą” na zewnątrz, a następnie od zewnętrznego kącika oka „dołem” w kierunku nosa.

Z MEDYCYNY ESTETYCZNEJ

Sprawdzonym sposobem likwidowania kurzych łapek są zastrzyki z toksyny botulinowej, czyli botoksu. Najczęściej wykonuje się 3–4 płytkie nakłucia przy każdym oku. Linie wygładzają się mniej więcej po tygodniu od wstrzyknięcia, nie dając efektu maski. Botoks hamuje także proces tworzenia się nowych zmarszczek. Koszt jednego zabiegu waha się od 600 do 800 zł.

Polecamy:
➊ plasterki na zmarszczki Solupatch. Lierac, 380 zł .
➋ płatki pod oczy + serum Ultra Correction Total Eye Revitaliser. Chanel, 470 zł.
➌ żel poprawiający kontur oka Ferox Pure Pulp. Veld’s, 249 zł.
➌ roll-on pod oczy Extreme. Plante System, 44 zł. 

Sposób na usta palacza

Ta potoczna nazwa pionowych zmarszczek układających się wokół ust jest myląca. Linie tworzą się na skórze nie w wyniku zaciągania się dymem papierosowym, ale naturalnego ruchu warg podczas mówienia, jedzenia i śmiechu. Zmarszczki palacza mogą więc mieć osoby, które nigdy nie paliły, za to palacze mogą nigdy się ich nie dorobić.

Pomoc w kremie

Sprawdzą się preparaty kosmetyczne wykorzystujące nowoczesne technologie, np. nanocząsteczki, aminokwasy, peptydy czy specjalnie opracowane wypełniacze. Zmarszczki wokół ust spłyca też wysokoskoncentrowana witamina C (np. 15-procentowa). Substancje te działają wielokierunkowo: wygładzają skórę, wypełniając zmarszczki, i pobudzają tworzenie się nowych włókien kolagenu. Potrafią też naprawić mikrouszkodzenia delikatnej skóry wokół ust. Należy wmasowywać je w naskórek dwa razy dziennie, co najmniej przez 4–6 miesięcy. Dopiero wtedy widać wyraźny efekt.

Z MEDYCYNY ESTETYCZNEJ

Polecamy zabiegi z użyciem aparatu TMT (tzw. mezoterapia bezigłowa). Podczas półgodzinnego seansu, za pomocą prądu, w skórę wokół ust wprowadza się substancje regenerujące. Aby uzyskać trwały efekt, trzeba poddać się serii 5 zabiegów. Jeden kosztuje ok. 300 zł.

Polecamy:
➊ serum-koncentrat Lipofilling. Dax Cosmetics, 40 zł
➋ koncentrat Flavo-C Forte. Auriga, 95 zł.
➌ balsam wygładzający kontur ust. IVR, 13 zł. 

Poprawianie owalu twarzy

W organizmie kobiety po 45. roku życia spada poziom estrogenów, a w skórze obniża się ilość lipidów, odpowiedzialnych za grubość i gęstość skóry, jej jędrność i prawidłowe nawilżenie. Staje się więc ona coraz cieńsza, mniej spoista i sucha. Skóra łatwiej też poddaje się sile grawitacji: kontury oczu oraz ust zaczynają opadać, mniej wyraźny robi się owal twarzy, a na policzkach pojawia się siateczka drobnych zmarszczek.

Pomoc w kremie

Efekt ujędrnienia skóry, spłycenia zmarszczek i poprawy owalu twarzy uzyskuje się, stosując kurację łączoną: domowy piling chemiczny i silnie skoncentrowany krem lub serum (najlepiej z kwasem hialuronowym, witaminami i minerałami). Pierwszego preparatu używa się raz lub dwa razy w tygodniu przez miesiąc. Równolegle wklepuje się rano i wieczorem krem regenerujący, jednocześnie robiąc liftingujący masaż. Wykonuje się posuwiste ruchy od żuchwy w górę, aż do skroni, a następnie wciera krem od środka brody na boki, a potem w górę, w kierunku zewnętrznych kącików oczu, na czole zaś od środka na boki.

Z MEDYCYNY ESTETYCZNEJ

Najnowszym sposobem na poprawienie owalu twarzy i wygładzenie drobnych zmarszczek jest zabieg ThermaClinic. W jego trakcie emituje się w głębokie warstwy skóry fale radiowe. Powodują one jej mikrouszkodzenia. Skóra, by je naprawić, zwiększa produkcję włókien kolagenu i elastyny. W konsekwencji więc zwiększa się jej sprężystość. Zabieg kosztuje ok. 500 zł. 
 
Polecamy:
➊ zestaw do domowej mikrodermabrazji AA Prestige Age Corrector 40+. Oceanic, 115 zł .
➋ preparat Concentré Mésolift. Lierac, 158 zł.

PYTANIA DO EKSPERTA

Magdalena Bogulak
właścicielka Instytutu Sharley

Ile trzeba zabiegów Therma-Clinic, aby osiągnąć efekt?
❚ Korzystne zmiany widać już po jednym seansie. Owal twarzy wygląda na lekko „podciągnięty”, a skóra staje się gładsza i bardziej napięta. Znacznie poprawiają się także jej nawilżenie i koloryt. Jednak dopiero seria 5–6 zabiegów, wykonywanych raz w tygodniu, zapewnia trwały efekt, który utrzymuje się od półtora roku do dwóch lat. To bardzo dobry wynik jak na zabieg nieinwazyjny i bezbolesny.

Czy można łączyć go np. z mezoterapią?
❚ Jak najbardziej. Najskuteczniejsza jest właśnie kuracja łączona, np. ThermaClinic plus zabiegi mezoterapii lub fotoodmładzania laserem. To znacznie zwiększa efekty, pozwalając osiągnąć rewelacyjny rezultat. Dla przypomnienia mezoterapia jest to wstrzykiwanie w skórę substancji regenerujących i nawilżających. Laser zaś, dzięki odpowiedniej długości promienia, pobudza w naskórku procesy odnowy. Wszystkie te zabiegi, których zadaniem jest poprawienie owalu twarzy i wyraźne odmłodzenie skóry, określa się mianem liftingu bez skalpela.

Jak pielęgnować skórę w trakcie zabiegów?
❚ Przede wszystkim warto głęboko ją nawilżać specjalistycznymi preparatami z ceramidami i kwasem hialuronowym. Dobre są również kremy z kolagenem, elastyną lub polisacharydami.

Czy skutkiem ThermaClinic jest jedynie poprawienie owalu twarzy?
❚ Ależ nie! Ten nowoczesny zabieg wygładza wszystkie rodzaje zmarszczek. Wykonuje się go bowiem na całą twarz, także na okolicę oczu. Spłyca on więc nawet bardzo głębokie bruzdy nosowo-wargowe, kurze łapki czy tzw. zmarszczki palacza.

Tekst: Magdalena Małkowska; konsultacja: Cezary Pszenny, lekarz medycyny estetycznej z Instytutu Zdrowia i Urody Sharley w Warszawie