Włosy wysokoporowate, czyli jakie?

Właściwa pielęgnacja włosów to nie poleganie na etykietach produktów. „Serum do włosów dodające objętości”, czy „Odżywka nawilżająca” tak naprawdę niewiele nam mówi. Pierwszy krok do właściwej pielęgnacji to rozpoznanie porowatości włosów. Czym jest porowatość zatem? Tysiące małych łusek, które pokrywają tzw. korę włosa, to jego ochrona i wyznacznik wyglądu: łuski mogą płasko przylegać do kory, lub być odchylone pod różnymi kątami. Wartość kąta odchylenia łusek określana jest właśnie jako porowatość: może być niska, średnia lub wysoka. To właśnie ta ostatnia jest przyczyną przesuszenia, czy plątania się włosów. „Wysokopory” mogą sprawiać właścicielce dużo problemów na codzień: niewłaściwie pielęgnowane bedą matowe i słabe. Tu może pomóc popularne ostatnio olejowanie, jednak trzeba pamiętać, że takie włosy wymagają uważnego dobrania odpowiedniego produktu. Olej olejowi nierówny, dlatego źle dobrany może wyrządzić włosom więcej szkody niż pożytku. 

Zobacz też: Czy olejowanie włosów może im zaszkodzić? Tak, jeśli popełniasz te 5 błędów

Włosy wysokoporowate: najlepsze oleje do pielęgnacji

Włosy wysokoporowate polubią się z olejami wielonasyconymi, jak na przykład olej lniany, konopny czy z nasion czarnuszki. W przypadku takiego rodzaju włosa warto zastosować metodę olejowania na podkładzie, czyli nałożonym uprzednio humektancie, który nawilży włosy zanim olej zrobi na nich ochronną powłoczkę. Tak naprawdę najlepszy olej dla swoich kosmyków znajdziesz metodą prób i błędów, albo wybierając jeden z gotowych, sprawdzonych produktów:

Halier Oiltense

To kompozycja dziesięciu kosmetycznych olejów do włosów, takich jak ten z awokado, lniany czy sojowy, które wygładzają i wzmacniają kosmyki, a także dbają o skórę głowy. Olej z nasion słonecznika zawarty w produkcie pomaga utrzymać w zdrowiu płaszcz hydrolipidowy naskórka, a olej z pestek winogron reguluje jego poziom pH. 

Zobacz też: Miodowanie włosów zamiast olejowania - na czym polega ten nowy trend?

Olej z orzechów włoskich

Zobacz także:

Orzechy włoskie są cenne również w diecie naszych kosmyków. Tłoczony na zimno olej zawiera mnóstwo kwasów omega-3 i omega-6, wygładza wzmacnia i uelastycznia włosy. Poza tym, ma lekko orzechowy posmak, przy okazji możesz na przykład polać nim sałatkę.  

Olej z kiełków pszenicy 

Mało znany, a świetny w pielęgnacji włosów przesuszonych i zniszczonych. Zawiera moc kwasów tłuszczowych, prawdziwą bombę witamin (A, D, E, B1, B2, B3), a także najważniejsze dla kondycji włosa składniki mineralne (wapń, magnez, fosfor, potas, żelazo, sód).