Kobieta skazana za picie alkoholu w Dubaju

Dentystka Ellie Holman ma 44 lata i mieszka na co dzień w Wielkiej Brytanii. Kobieta została zatrzymana przez funkcjonariuszy urzędu imigracyjnego po wylądowaniu na międzynarodowym lotnisku w Dubaju. W połowie lipca postanowiła wybrać się z córką do przyjaciół w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. W samolocie spędziła osiem długich godzin, wiadomo więc, że przy męczącym locie każdemu zdarza się sięgnąć po kieliszek wina. Na dodatek oferowany za darmo, przez załogę.

Skutki picia na pokładzie samolotu

Po lądowaniu w Dubaju Ellie została poinformowana, że jej wiza wygasła i kobieta wraz z 4.letnią córeczką musi natychmiast wracać do Anglii. Spotkało się to ze zdecydowanym sprzeciwem pasażerki. W pewnym momencie oficer na lotnisku zapytał kobietę wprost, czy spożywała alkohol.

„Tak, wypiłem kieliszek wina podczas lotu. Zaoferowali mi je za darmo pracownicy linii lotniczych Emirates” – odpowiedziała dentystka.

Urzędnik poinformował dr Holman, że przechowywanie alkoholu jest przestępstwem w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, nawet jeśli jest on już spożyty.

Kobieta zatrzymana za wypicie wina 

Całe zajście Brytyjka nagrała smartfonem. Tuż po tym matka z córką trafiły do celi i odebrano im paszporty. Kobieta twierdzi, że nie pozwalano im pić, jeść lub nawet korzystać z toalety w czasie kilku godzin, a jej córka była w głębokiej traumie. Badanie poziomu alkoholu w organizmie Ellie Holman wskazało 0,04% - wynik znacznie poniżej limitu dla kierowców w Wielkiej Brytanii.

Matkę z dzieckiem trzymano w celi w Dubaju przez trzy doby. Finalnie wyszła za kaucją i została odwieziona na lotnisko. Całe zajście kosztowało rodzinę Holman jakieś 30 tysięcy funtów i całkowitą konfiskatę paszportu. Według ostatnich informacji, dzięki obrońcom praw człowieka z grupy Detained in Dubai, dr Holman została uwolniona i może wracać do domu. Służby imigracyjne twierdzą, że w sytuacji z Holman prawdopodobnie doszło do "błędu", bo przepisy w kraju dotyczące alkoholu są "mylące". 

Oficjalny komentarz władz Dubaju

Prokurator generalny w Dubaju twierdzi, że obywatelka Szwecji została zatrzymana ze względu na agresywne zachowanie, używanie przekleństw w adres pracownika służb imigracyjnych i robienia zdjęć oficera. Według oficjalnej informacji kobieta i jej dziecko przebywały w biurze służb bezpieczeństwa lotniska mniej niż 24 godziny. Prokuratura postanowiła zdjąć oskarżenia z Ellie Holman i ją deportować. 

Czy zostałaby potraktowana inaczej, gdyby nie była kobietą?