Krem nawilżający: najlepsze kosmetyki na upały

Czy krem nawilżający może skutecznie spełniać swoją funkcję i jednocześnie nie zapychać skóry? Sprawa nie jest taka prosta, bo większość kremowych formuł opiera się o mniej lub bardziej ciężkie emolienty (tłuszcze), których zadaniem jest wzmocnienie warstwy ochronnej i odcięcie wodzie drogi ucieczki ze skóry. To zresztą bardzo słuszne rozwiązanie. Gdyby kremy zapewniały tylko nawilżenie, wilgoć natychmiast odparowywałaby z naskórka. Dlatego większość kosmetyków ma w składzie substancje, które tworzą na skórze cienki film (tzw. warstwę okluzyjną), która sprawia, że woda zostaje na swoim miejscu i jest stopniowo uwalniana.

Najczęściej taką rolę pełnią oleje, które niestety mają tendencję do zapychania porów. Dlatego znalezienie kremu nawilżającego dla cery mieszanej lub tłustej bywa prawdziwym wyzwaniem. Ale to także problem dla mniej wymagających cer, bo gdy temperatura sięga 30 stopni, każda dodatkowa warstwa na skórze może powodować problemy. Z drugiej strony, brak nawilżenia często kończy się suchymi skórkami, a nawet podrażnieniem. Jaki krem nawilżający ugasi pragnienie, jednocześnie nie zapychając skóry? Oto kilka kosmetyków, które są wręcz stworzone na tę  porę roku.

Lekki krem nawilżający do twarzy: Neutrogena Hydro Boost

To bardziej żel niż krem nawilżający – ale właśnie o to chodzi! Lekka, żelowa formuła jest po nałożeniu niemalże niewyczuwalna na skórze. Głównym składnikiem nawilżającym jest tu kwas hialuronowy, który potrafi związać nawet 1000 razy więcej wody, niż sam waży. Nowość od Neutrogeny bazuje na specjalnej technologii, która pozwala zamknąć nawodnienie w skórze i wzmocnić barierę naskórkową, dzięki czemu składniki nawilżające są uwalniane stopniowo.

Wysoko w składzie nie ma żadnych olejów, ani innych substancji komodogennych. Krem zawiera jedynie glicerynę i dimetykon (lekki silikon), więc u większości osób nie powinien zapychać porów. Krem jest dostępny również w wersji dla skóry suchej. 

Krem nawilżający w formie żelu: Dermedic Hydrain3 Hyaluro

To kolejny krem nawilżający o bardzo lekkiej, żelowej konsystencji, która wchłania się natychmiast - i nie zostawia na skórze lepkiego filmu, charakterystycznego dla wielu produktów z kwasem hialuronowym. Krem zawiera także wodę termalną i zmiękczający skórę mocznik - oraz pielęgnującą witaminę E i skwalan. Doskonale sprawdza się pod makijażem, a dzięki formule opracowanej przez dermatologów, może być stosowany także na skóry problemowe i w trakcie terapii dermatologicznych.

Krem nawilżający na lato: Lierac Hydragenist

Bardzo lekki, żelowy krem nawilżający, który działa trochę jak infuzja tlenowa. Jego zadaniem jest dotlenienie skóry i dogłębne nawilżenie. Przeznaczony do suchej skóry, dobrze sprawdza się też w przypadku cer, które mają mniejsze zapotrzebowanie na okluzję. Formuła na bazie kwasu hialuronowego i biomimetycznego tlenu zapewnia skórze wypoczęty, świeży wygląd. Pokochają go wszystkie dorosłe fanki kultowego kremu Nivea Soft.

Jeśli mimo lekkiej formuły krem nawilżający sprawia kłopoty, spróbuj zastąpić go mgiełką lub serum z kwasem hialuronowym. Warto rozważyć też odstawienie kremu na noc. Bezkremowa pielęgnacja ma wiele zalet, wymaga jednak uważnego obserwowania skóry. Jeśli zauważysz objawy przesuszenia, warto wrócić do stosowania kremowych formuł - choć nie trzeba robić tego codziennie. Możesz też stosować krem tylko w newralgicznych miejscach, najbardziej narażonych na wysuszanie.