Modne cięcia idealne na lockdown: grzywka, bob i modern shag

Wisi nad nami widmo całkowitego lockdownu i choć część z nas pospiesznie zajęła już ostatnie terminy w salonach fryzjerskich, warto zastanowić się, co jeśli to potrwa... bardzo długo? W takiej sytuacji najlepiej postawić na mało wymagające fryzury - po pierwsze, nie straszna im długa rozłąka z nożyczkami fryzjerskimi - niektóre z nich możesz odświeżyć sama, a inne będą dobrze wyglądać mimo obowiązkowej „kwarantanny”. Po drugie - to fryzury, których ułożenie nie zajmie ci dużo czasu, w końcu komu chce się spędzać godziny przed lustrem, kiedy czeka go dzień spędzony w domowym zaciszu, przed ekranem komputera...

Jednym z takich cięć jest modern shag, czyli kontrolowany nieład na głowie: to dziewczęca grzywka, przypominająca poszarpane curtain bangs i lekko wycieniowane na długości włosy. Modern shag nie potrzebuje praktycznie żadnej stylizacji - tu efekt połamanych fal, a nawet delikatnego puszenia się kosmyków jest jak najbardziej pożądany. Kolejne, niewymagające cięcia to nasze ulubione boby: long bob (lob), któremu kilka centymetrów w tą czy w tamtą nie zrobi różnicy, a dodatku włosy są na tyle długie, że możesz spiąć je w kitkę, albo blunt bob: krótszy, ale wraz z upływem czasu może po prostu przeistoczyć się... we wspomnianego wcześniej lob’a! Lubisz swoje długie włosy, ale chcesz odrobinę podkręcić fryzurę? Postaw na grzywkę, którą bez problemu będziesz mogła skracać samodzielnie. 

Może to też najlepszy czas na zadbanie o kondycję kosmyków, również od wewnątrz?

Zobacz też: MODNE FRYZURY: 7 pomysłów na wielką fryzjerską metamorfozę, bez drastycznego cięcia

Modne cięcia idealne na lockdown: buzzcut 

Jeśli wciąż mało ci szaleństwa w tym roku, co powiesz na cięcie typu buzzcut, albo crew cut, mówiąc jaśniej: na jeża? Coraz więcej gwiazd i blogerek decyduje się na taki ruch w czasie pandemii - króciutkie włosy „na rekruta” są zdecydowanie najwygodniejszą fryzurą, jaką można sobie zafundować, w dodatku świetnie podkreśla rysy twarzy. Jest też swego rodzaju wyzwaniem, zwłaszcza dla tych z was, które są przyzwyczajone do długich kosmyków. Odważyłabyś się?