– Era przesady minęła, a kluczem do sukcesu jest subtelne modelowanie tkanek tak, by „nowe” usta pasowały do twarzy – mówi dr n. med. Piotr Osuch, chirurg plastyk.

● PRZESZCZEP WARSTWY SKÓRY (KORIUM): Polega on na wycięciu i wszczepieniu tkanki skóry właściwej w usta. Materiał pozyskiwany jest najczęściej z fałdów i innych mało widocznych obszarów ciała. Kąciki ust są nacinane, a pasek skóry wprowadzony do niewielkiego „tunelu” na granicy czerwieni wargowej.

  ●GULL-WING LIP LIFT: Polega na powiększe niu ust metodą cięcia na krawędzi warg. Wzdłuż czerwieni wargowej wycina się odpowiednio szeroki pasek skóry. W wyniku zszycia brzegów warga zostaje wywinięta i poszerzona. Zabieg polecany osobom o wąskich ustach. Pozostaje mała blizna.

● BULLHORN LIP LIFT: Polega na wycięciu kawałka skóry tuż pod nosem. Metodę tę stosuje się u osób, które chcą zmniejszyć odległość między nosem a ustami. Zabieg podnosi i poszerza górną wargę.

●CORNER LIP LIFT: To wycięcie skóry jedynie z okolicy zewnętrznych kącików ust, które podczas zabiegu są lekko unoszone. Pozostawia on bardziej pogodny wyraz twarzy i niewielką bliznę z boku warg.

Zabiegi chirurgicznego modelowania ust wykonuje się w znieczuleniu stomatologicznym. Cena zabiegów: ok. 3000 zł (www.drosuch.pl)