Naukowcy mówią o tym głośno: podział kosmetyków przeciwzmarszczkowych na przedziały wiekowe 30+, 40+, nie jest uzasadniony i jest to chwyt reklamowy. W kremie dla 30-latki czy 40-latki jest takie samo stężenie składnika aktywnego odpowiadającego za odnowę skóry. To jak się starzejemy i jakich kosmetyków potrzebujemy, zależy bardziej od uwarunkowań genetycznych i trybu życia, a nie wieku. Według najnowszych badań klinicznych, aby mieć piękną cerę, należy używać 3 rodzajów kremów o różnych zakresach działania, które łącznie będą zwalczać skutki starzenia się twojej skóry. Oto one:

1 Kremy chroniące przed słońcem i wolnymi rodnikami

O szkodliwym działaniu słońca i solarium napisano już tomy, lecz nadal zapominamy o tym, by latem się nie opalać, a w ciągu całego roku nawet w pochmurne dni używać kosmetyków z filtrami UV. Pod wpływem promieniowania (naturalnego i sztucznego) powstają aktywne cząstki tlenu – wolne rodniki, które niszczą warstwę ochronną skóry. Jej struktura ulega uszkodzeniu, co prowadzi do jej osłabienia i wiotczenia. A delikatna skóra ma skłonność do przebarwień i pajączków. Szybciej też powstają na niej zmarszczki.

2 Kremy przeciwdziałajace procesom starzenia

Jeśli masz trzydzieści lat i dzięki dobrym genom skórę niczym nastolatka, nie musisz ich stosować. Jeśli natomiast prowadzisz bardzo aktywny tryb życia, mało śpisz, opalasz się i zauważyłaś pierwsze zmarszczki, zainwestuj w kremy z aktywnymi substancjami przeciwzmarszczkowymi. Zdaniem naszego eksperta są naprawdę skuteczne w odżywianiu i ujędrnianiu skóry kobiety. Chodzi o preparaty z witaminą C, kwasem glikolowym, salicylowym, retinolem czy proxylane (na opakowaniu kosmetyku taki aktywny składnik będzie wyeksponowany). Ich skuteczność jest naukowo dowiedziona i jeśli są regularnie stosowane, działają na kolagen, na włókna sprężyste skóry, polepszają jej ukrwienie oraz wiążą wodę – przeciwdziałają jej odwodnieniu i wiotczeniu. Twoje zmarszczki stają się gładsze, płytsze.

3 Kremy lipidowe zwane naprawczymi

Te półtłuste i tłuste kremy są niezbędne w utrzymaniu zdrowej i gładkiej skóry – odpowiadają za odbudowę struktury lipidowej naskórka, która szczególnie zimą jest nadwerężana poprzez trudne warunki atmosferyczne. Jeśli tylko poczujesz mrowienie, pieczenie skóry, jest ona nienaturalnie napięta, na pewno potrzebujesz kremu lipidowego. Przykładem są kremy polskich firm, np. Ziaja lub Iwostin.