Nie rozdrabniaj się. Zainwestuj w zabieg, po którym wciśniesz się w sukienkę, zatańczysz boso i będziesz wyglądać jak milion dolarów, nawet jeśli (cytując nową Masłowską) czujesz się jak 10 starych marek niemieckich.

1 LIPOSONIX

Amerykańska technologia jako pierwsza trwale usuwa tłuszcz z brzucha i ud. Robią to precyzyjnie dobrane ultradźwięki. Komórki tłuszczowe uśmiercane są 50-sekundowymi impulsami (bolesnymi, ale rezultaty są genialne Każde miejsce naświetla się trzykrotnie. Po zabiegu obrzęk i tkliwość to norma. Wyeliminowane komórki są usuwane przez wątrobę. Pełny efekt pojawia się po 2-3 miesiącach. Może nie zdążysz na karnawał, ale będzie jak znalazł na wiosnę. Zabieg oferuje jako pierwsza Klinika La Perla (La-perla.pl, cena 250-360 zł za impuls, czyli kilka tysięcy za zabieg).

2 DERMAQUEST

Rewelacyjny kilkuwarstwowy piling made in USA z kombinacją kwasów (m.in. wybielającym azelainowym) i 4% retinolu sprawia, że skóra lekko się łuszczy przez ponad tydzień. Dlatego warto zrobić go ok. 10 dni przed imprezą. Efekty są naprawdę olśniewające (niektórzy porównują wręcz Skin Brite Peel do Cosmelanu). Tę nowość znajdziesz w SPAandGO (Spaandgo.pl, 360 zł).

3 METAMORFOZA/ FILORGA

Zabieg jest tak pomyślany, by móc nazajutrz szokować fantastyczną skórą. Najpierw piling glikolowy (50% kwasu, zero łuszczenia!) potem wit. C (8%), masaż plus maska z wyciągami komórkowymi z morskiego kawioru. Efekt? Spektakularny. W Dotyk Spa tak masują, że relaks masz gratis (Dotykspa.pl, 410 zł).

4 CACI

Gdy słyszę o mikroprądach, myślę o wymuszanej przez nie gimnastyce mięśni. Z systemem CACI jest inaczej – mikroprądy, docierając do mięśnia, przesyłają impuls do mózgu, a on przywraca mięśniowi jego stan wyjściowy (czyli staje się mniej obwisły, mniej spięty itd). Zabieg to żmudne opracowywanie skóry elektrodami, zwieńczone genialną różaną maską. Efekt (świetny!) widać od razu, (szukaj w salonach, 250 zł).

5 PEDIKIUR Z KWASAMI

Na party wypada włożyć obcasy na gołe stopy. A co, jeśli musisz je zdjąć? Na kopciuszkowy dylemat przygotuj się wcześniej. Pedikiur Callus Peel jest szybki i „beznarzędziowy”. Na zgrubiałe partie skóry nakłada się kombinację kwasów, a po 15 minutach rozpuszczoną skórę zdejmuje się szpatułką. Stopy są miękkie, rozjaśnione. Przez około trzy dni. Wtedy możesz szaleć boso (Newbodyclinic.pl, 100-200 zł).

6 EYE EXPERT/ THALGO

Jeśli masz „ciężkie” spojrzenie (zdradza zmęczenie), wyskocz na 30-minutową nowość od Thalgo. W ramach zabiegu najpierw wykonuje się ziarnisty piling okolic oczu (fajny masaż), potem nakłada maskę w płatkach i podgrzany żelowy okład, a na to okulary rodem ze „Star Trek”, które masują, wibrują i drenują. Naprawdę poczułam się kosmicznie (Instytut-urody.com, 90 zł).