Makijaż ma dodać nam uroku, zamaskować niedoskonałości i często odjąć lat. Są jednak takie anty-tricki które działają wprost przeciwnie. Przeczytaj jakie.


fot. Shutterstock
Czarna kreska na linii wodnej dolnej powieki. Ok, może taki makijaż wygląda fajnie na Anji Rubik, ale to dlatego że jej oczy są naprawdę ogromne. Jeśli oczy nie są najbardziej dominujące w twojej twarzy makijaż taki sprawi, że będą jeszcze mniejsze. Zamiast tego postaw na jasną (najlepiej cielistą) kredkę a przyciemnij delikatnie jedynie linię dolnych rzęs! Wybierz brązy zamiast czarnej kredki, a makijaż będzie wyglądał młodo i świeżo!

fot. Shutterstock
Usta jaśniejsze niż cera. Cieliste usta wyglądają ciekawie przy mocnym makijażu oka, jednak jeśli są jaśniejsze niż cera nie wygląda to dobrze. Efekt może przypominać topielicę lub będzie wyglądał po prostu tandetnie. Jeśli twoje usta są naturalnie dość ciemne nie rozjaśniaj ich na siłę podkładem, korektorem czy bardzo jasną szminką. Minusem takiego makijażu jest także fakt, że w trakcie dnia spod szminki zacznie „przebijać” naturalny kolor ust, a podkład czy korektor na ustach szybko się zważy i skończysz z ustami w łaty.

fot. Shutterstock
Graficzne brwi. Mocne brwi są modne, ale mają wyglądać naturalnie! Brwi rodem z kreskówki sprawią, że będziesz wyglądać jak postać z filmu s-f. Do ich przyciemniania używaj farbki do brwi lub cienia. Wprawionym polecamy tez kredki do brwi. Za nic w świecie nie maluj ich jednak czarną kredką do oczu! Nie musimy chyba już pisać, ze cienkie brwi odrysowane od szklanki są totalnie niemodne.

fot. Shutterstock
Perłowe cienie nałożone pod same brwi. Rozświetlenie jest modne i piękne, ale też ma swoje granice. Cienie mocno perłowe, czy o zgrozo brokatowe nie dodają uroku. Odbijają mocno światło i wyglądają bardzo nienaturalnie. Zamiast nich sięgnij po cienie satynowe – lekko rozświetlające. Możesz je z powodzeniem nakładać pod brwiami, a nawet na kości policzkowe (oczywiście te w naturalnych kolorach).

fot. Shutterstock
Mocno kryjący pudrowy podkład nałożony solo. Jeśli masz problemy z cerą to naturalne że używasz kryjącego podkładu. Sztuką jednak jest znaleźć odpowiedni dla siebie, który nie stworzy efektu maski. Dodatkowo mocno kryjące podkłady idealnie wyrównują kolor twarzy co wcale nie wygląda naturalnie. Stwarza bowiem wrażenie płaskiej twarzy. Poszukaj podkładu który oprócz krycia będzie miał też naturalne wykończenie, mocny mat podkreśla zmarszczki i dodaje lat!

fot. Shutterstock
Stosowanie korektora do twarzy pod oczy. Korektor do twarzy, a korektor pod oczy to zupełnie dwa różne produkty. Pierwszy służy zamaskowaniu niedoskonałości cery, często ma tez właściwości antybakteryjne. Korektor pod oczy ma konsystencję bardziej płynną, a jego użycie ma zamaskować cienie pod oczami. Jego kolor powinien być o 1-2 tony jaśniejszy od podkładu. Korektor do twarzy dobieramy zaś pod kolor podkładu. Jeśli zdecydujesz się zamalować cienie pod oczami korektorem do twarzy jego gęsta konsystencja mocno podkreśli zmarszczki wokół oczu. Ciemny kolor tego korektora sprawi, że oczy będą wyglądać smutno, a twarz na zmęczoną.







