Jak wyprostować włosy bez prostownicy? 5 szybkich sposobów na gładkie kosmyki
Czy to w ogóle możliwe? Cudów nie obiecujemy, ale te sposoby to najlepsze co możesz zrobić, aby nadać włosom gładkość i ład, bez użycia wysokiej temperatury.

Jak wyprostować włosy bez prostownicy?
Zakręcić kosmyki bez użycia lokówki to już żadna sztuka - w internecie hula przynajmniej kilkadziesiąt sposobów jak to zrobić, między innymi przy pomocy wałków, papieru, czy... skarpetek. W drugą stronę jest zdecydowanie trudniej - gładka, prosta tafla włosów jest niemal nieosiągalna bez użycia prostownicy. Mamy jednak kilka sposobów, które warto przetestować - efekty w dużej mierze zależą od budowy (typu) naszego włosa. Laminowanie kosmyków galaretką, czy dociążenie ich olejkiem raczej nie spowoduje, że z mocnego skrętu osiągniemy efekt jak po keratynowym prostowaniu w salonie, ale jedno jest pewne - włosy będą lśniące, wygładzone i ujarzmione.
Jak nie zniszczyć włosów prostownicą?
Nie taki diabeł straszny, jak go malują. Prostownicy da się używać bezpiecznie, trzeba jednak trzymać się kilku zasad. Pierwsza, to ochrona przed temperaturą, która w przypadku prostownicy wynosi od 160 do 230 stopni Celsjusza. Wiemy, że przy temperaturze równej 220 stopni, struktura włosa ulega uszkodzeniu, dlatego przed stylizacją należy zabezpieczyć pasma sprayem, lub balsamem termoochronnym. Warto również pamiętać o tym, że prostujemy wyłącznie całkowicie suche włosy! Wysoka temperatura w połączeniu z wilgocią, może „spalić” kosmyki - przywrócenie im zdrowia i dobrej kondycji zajmie nam wtedy bardzo dużo czasu.
1 z 1

Szczotka plus suszarka
Nie mamy na myśli suszenia włosów na okrągłą szczotkę. Istnieją specjalne szczotki, które kształtem przypominają trochę prostownicę: pomiędzy dwa elementy wyposażone w wypustki wkładamy pasmo włosów, a następnie przeczekujemy je, jednocześnie kierując na nie strumień powietrza z suszarki. Wbrew pozorom nie jest to bardzo niszowy produkt - spotkać go można w niektórych, popularnych drogeriach.
Polecane
„Miesiącami okłamywałem rodziców, że dostałem się na studia. Syn bez dyplomu to dla nich jak grzybowa bez borowików”
„Chciałam mieć nowoczesne wesele, bez barszczu z krokietem. Gdy zobaczyłam mamę ze słoikiem, to włosy stanęły mi dęba”
„Urlop marzeń na Teneryfie zamienił się w sanatorium bez miłości. Pokój jak z PRL-u, a paella pachniała jak morka ściera”
„Odszedłem z korporacji i zbijam kasę na własnym biznesie. Byli szefowie mszczą się na mnie w najgorszy możliwych sposobów”
„Zaufałam jej jak siostrze, a ona zniszczyła mi życie. Bez mrugnięcia okiem wcisnęła mi kredyt na 180 tysięcy”
„Chciałam zorganizować córce wystawne wesele bez rosołu i kotleta. Zamiast na poziomie, bawiliśmy się jak prostaki”
„Zakochałem się w długich nogach sąsiadki z samolotu. Zamiast szybkiego numerka, zaliczyłem twarde lądowanie”
„Brat zrobił karierę za granicą i teraz zadziera nosa. Traktuje mnie jak życiowego przegrywa bez ambicji”
„Po zwolnieniu z pracy rozglądałam się za szybkim zarobkiem. Teraz w banalny sposób kasuję 500 zł za godzinę”
„Zakochałam się bez pamięci, a potem wyłam w poduszkę z rozpaczy. Chłop z Mazur potraktował mnie jak zabaweczkę”
„Czekałam na rozwód bardziej niż na Wielkanoc. Marzyłam o tym, by kolejne Święta spędzić bez męża przy stole”
„Gdy mąż traktował mnie jak służącą, ja knułam za jego plecami. Zamiast rwać włosy z głowy, wpuściłam go w maliny”
„Liczyłam na miłosną majówkę, ale zanim dojechaliśmy na miejsce, rozegrał się tani melodramat. Wróciłam bez męża”
Promocja
Pokazywanie elementów od 1 do 4 z 8
Prosto z BBC Proms w Bristolu na Future Festival we Fromborku
Współpraca reklamowa
Co zabrać na wakacje z dzieckiem?
Współpraca reklamowa
Chmiel – zielony bohater urody, zdrowia i smaku
Współpraca reklamowa