Cindy Crawford w kampanii Reserved

Amerykańska supermodelka, jedna z najpiękniejszych kobiet świata, w oryginalnym filmie promującym najnowszą kolekcję wciela się w ekscentryczną mieszkankę amerykańskiego przedmieścia. Ubrana w stylu lat 80-tych - mocnego trendu kolekcji wiosennych, tańczy, gra i  pozuje  świetnie się bawiąc. Takiej Cindy, w klipie wyreżyserowanym przez Gordona von Steiner, jednego z najbardziej utalentowanych autorów filmów modowych na świecie, jeszcze nie widzieliśmy.

Znam twórczość Gordona, więc nie mogłam się doczekać, co takiego wymyślił dla mnie. Podobało mi się, że w klipie czuć klimat nostalgii za latami 80-tymi, nie mniej jednak wszystkie ujęcia mają w sobie świeżość i lekkość

- mówi o nietypowym projekcie Reserved sama Cindy Crawford.

Wybór top modelki na nową twarz marki to nie przypadek. Koncept filmu nawiązuje do estetyki lat 80, czyli okresu, w którym kariera Crawford nabierała największego tempa. Ona sama zaś awansowała na ikonę mody. W klimat tamtych czasów wprowadza nie tylko charakterystyczne światło i muzyka w filmie, ale przede wszystkim oryginalne stylizacje Reserved. Widzimy więc spektrum fasonów odzwierciedlających klimat 80-ties - od casualowych, lecz kultowych wówczas białych t-shirtów z logo, dżinsowych kurtek i spodni z wysokim stanem po bardziej elegancką odsłonę odnoszącą się do wizerunku bohaterek „Dynastii” czy „Mody na sukces” - stąd dopasowane pastelowe spodnie i marynarki oraz garnitury w prążki i kapelusze z gigantycznym rondem.

Uwagę zwraca także noszona przez Cindy sportowa, patchworkowa kurtka - jeden z najbardziej cool fasonów tamtych lat. Nie bez powodu też w filmie partneruje modelce Dacre Montgomery, aktor znany z drugiej części kultowego serialu „Stranger Things”, którego akcja toczy się właśnie na początku lat 80. Pojawia się także  znany  polskiej  publiczności hollywoodzki aktor, Eric Roberts.

Kampania Reserved I love you Cindy to bezsprzecznie największa produkcja zrealizowana  przez polską markę modową.

Cindy Crawford to jedna z najpopularniejszych i najbardziej utytułowanych modelek wszech czasów. Jej twarz pojawiła się na kilkuset okładkach magazynów, ( w tym na 50 ciu okładkach  edycji Vogue’a  na całym świecie). Urodziła się w stanie Illinois i tam właśnie została odkryta w wieku 16 lat. Pod koniec lat 80. i na początku 90. była najbardziej rozpoznawalną modelką świata pozując dla takich legend fotografii jak Herb Ritts, Richard Avedon, Steven Meisel czy Peter Lindbergh. Była jedną z ulubionych modelek Gianniego Versace i muzą Georga Michaela. W 1990 r. wystąpiła w teledysku do jego słynnego przeboju „Freedom! ‘90”. Magazyn „People” dwukrotnie umieścił ją na liście najpiękniejszych ludzi świata a „Forbes” w 1995 r. uznał ją za najlepiej opłacaną modelkę w całej branży. Crawford próbowała również sił jako aktorka i prezenterka telewizyjna. Na początku lat 90. przez sześć lat z rzędu prowadziła program „House of Style” w MTV. Dziś nie tylko kontynuuje spektakularną karierę w modelingu, ale także udziela się charytatywnie pomagając dzieciom chorym na białaczkę. Z powodzeniem tworzy też swoją linię kosmetyków i projektuje meble. Cindy Crawford wciąż zachwyca i inspiruje nawet bardziej  niż  na początku swej zawodowej drogi.

Cindy Crawford o pracy dla marki Reserved:

Dobrze się bawiłaś na planie? Co podobało Ci się najbardziej?

Świetnie się bawiłam podczas zdjęć. Plan zdjęciowy mieścił się w okolicach Los Angeles, a pierwszą sceną była scena rodem z „Dynastii”, w której zagrali też Erik Roberts i Dacre Montgomery - nic mi nie mów o presji.  Potem moim partnerem zdjęciowym był muppet i mogłam cały dzień tańczyć.

Który look Reserved najbardziej przypadł Ci do gustu? Która stylizacja przykuła Twoją uwagę?

Myślę, że różowy garnitur był naprawdę śliczny i świetnie wygląda w filmie.

Nastrój kampanii jest mocno osadzony w latach 80-tych, a więc złotym okresie Twojej kariery. Które pokazy czy sesje zdjęciowe z tamtych czasów zapadły Ci mocno w pamięć?

Przeprowadziłam się do Nowego Jorku w 1986 r., więc druga połowa lat 80-tych była bardzo intensywnym momentem mojego życia. Chyba nigdy nie zapomnę mojej pierwszej okładki Vogue’a stworzonej wspólnie z Richardem Avedonem. Oprócz tego - jak dominującym trendem był power dressing i siła kobiecości w modzie damskiej - poduszki na ramionach i burza włosów!

Twoja kariera po raz kolejny nabiera niewiarygodnego tempa. Patrząc na swoją karierę sprzed ponad 20 lat, jakie różnice widzisz z obecnej perspektywy?

Nadal kocham modeling i jestem niezmiernie szczęśliwa, że mogę nadal brać udział w tak fantastycznych projektach. Samo pozowanie niewiele się zmieniło. Największą różnicą jest to, jak bardzo uwaga wszystkich skupia się na relacjach zza kulis i mediach społecznościowych.