Dieta wegańska podnosi sprawność seksualną?

Badania dotyczące zwiększenia sprawności seksualnej po przejściu na dietę wegańską przeprowadzono za pomocą ankiety, w której udział wzięło 5 tys. respondentów. Były to osoby korzystające z aplikacji randkowej Veggly, czyli swego rodzaju Tindera dla wegan i wegetarian. Czy wyniki badania zachęcą kolejne osoby do odstawienia produktów pochodzenia zwierzęcego?

59 proc. kobiet i aż 71 proc. mężczyzn zadeklarowało, że po przejściu na dietę wegańską zwiększyła się ich sprawność seksualna. Jest to kolejny dowód na to, że wbrew popularnej opinii unikanie mięsa wcale nie pozbawia sił i witalności. Dodatkowo podważa też stereotyp mówiący, że weganizm nie nadaje się dla mężczyzn. Przekonanie to jest mocno związane z tym, że soja, zwierająca żeńskie hormony, szkodzi mężczyznom i źle wpływa na erekcję.

Zobacz też: Dieta seksualna to nie fake. Jedzenie wpływa na nasze życie seksualne

Dotychczasowe badania pokazują jednak, że to nieprawda. Dietetycy są zgodni co do tego, że aby doprowadzić do feminizacji, mężczyzna musiałaby spożywać kilka kilogramów tofu codziennie. Do tej pory odnotowano tylko jeden kliniczny przypadek mężczyzny, na którego organizm wpłynęło spożycie soi. Jeśli jesteście ciekawi, jakie jeszcze popularne opinie o diecie roślinnej mijają się z prawdą, to polecanym wam artykuł, w którym obalamy podobne mity o weganizmie.

Wyniki ankiety postanowił skomentować Alex Felipelli, założyciel Veggly, który przyjął wiadomość z entuzjazmem.

To ekscytująca wiadomość dla wegan i każdego, kto rozważa przejście na dietę wegańską! W dodatku to kolejny dobry powód zachęcający do rezygnacji z produktów pochodzenia zwierzęcego i wybierania wegańskiej żywności.

ZOBACZ TEŻ: Dieta wegetariańska: te PRODUKTY musisz jeść

Dieta wegańska a sprawność seksualna

Jeśli wciąż nie jesteście przekonani, to być może wyniki innych badań zdołają zmienić wasze zdanie. W filmie dokumentalnym „The Game Changers” urolog dr Aaron Spitz przeprowadził eksperyment, który polegał na monitorowaniu obwodu i długości prącia przez całą noc. Trzech ochotników zasnęło w specjalnych urządzeniach pomiarowych, a wyniki zaobserwowane rano były zaskakujące. Panowie poddani zostali pomiarom dwukrotnie, najpierw po zjedzeniu posiłku mięsnego, a następnie – roślinnego. Okazało się, że po lekkiej roślinnej kolacji ich erekcja trwała dłużej.

Skąd tego rodzaju wyniki? Nadmierne spożycie mięsa ma związek z chorobami takimi jak cukrzyca, udary oraz wiele chorób układu krążenia. Te zaś mają bezpośredni wpływ na zdolność do erekcji.

Dla niedowiarków ostatecznym argumentem może być opinia Pameli Anderson, która na swoim Twitterze zachęca do przejścia na dietę roślinną.

Weganie to lepsi kochankowie. Cholesterol zawarty w mięsie, jajach i nabiale powoduje twardnienie tętnic i spowalnia przepływ krwi do wszystkich narządów. Możecie poprawić ogólny stan zdrowia i zwiększyć swoje możliwości w sypialni, przechodząc na weganizm.

ZOBACZ TEŻ: Nowa DIETA - fleksitarianizm! Lepsza od wegetarianizmu?

Wegańskie afrodyzjaki

Jeśli opinia samej Pameli Anderson zdołała skłonić Cię do spróbowania wegańskiej diety, to przychodzimy z pomocą! Oto kilka wege-afrodyzjaków, które z pewnością bez problemu znajdziesz w swojej kuchni.

  • Gorzka czekolada – poprawia krążenie i uwalnia hormony szczęścia;
  • Chili – zawiera kapsaicynę, która przyspiesza krążenie krwi;
  • Arbuz – zawiera aminokwas cytrulinę, który po przemianie w argininę działa tak, jak viagra;
  • Banan – zawiera witaminy z grupy B i potas, które wpływają na sprawność mięśni;
  • Kardamon – obniża cholesterol i zapobiega przedwczesnym wytryskom.

Jeśli chcecie być ortodoksyjnymi wegańskimi kochankami, powinniście zwrócić uwagę na jeszcze jedną rzecz. Nie wszystkie kondomy są wegańskie! Większość dostępnych na rynku prezerwatyw zawiera bowiem kazeinę, czyli białko pochodzące z mleka. Nie traćcie jednak głowy, bez większych problemów można znaleźć wegańskie zamienniki!

ZOBACZ TEŻ: 5 żywieniowych zmian, które warto wprowadzić w Nowym Roku. Nie chodzi o diety!