Dlaczego po ślubie czar pryska?

Romantyczne filmy z miłosnymi zwrotami akcji kończą się zwykle ślubnym kobiercem. Bajkowe zaręczyny, huczne wesele, a potem “żyli długo i szczęśliwie”. Happy-endy niestety to rzadkość w realu. W polskich miastach prawie co drugie małżeństwo kończy się rozwodem. Co więc robić?

Kiedy opadnie już pył ze ślubnych petard, a w przedpokoju stanie walizka po miodowej podróży, wkraczamy w nowy rozdział związkowego pożycia. “Nowa jakość” to niestety często początek wieloletniego sporu. Pierwszy rok to zwykle walka o terytorium i konfrontacja marzeń z prozą życia.

Zamiast namiętnego całusa budzi nas budzik, a w kuchni witają brudne naczynia. Z biegiem kolejnych dni, gorące noce zastępuję w najlepszym wypadku wspólne oglądanie filmów. Nierzadko telewizor słuchany jest uważniej niż opowieść żony. Wieczorne spacery, kolacje na mieście, czy wypady do kina, z każdym dniem pożycia małżeńskiego odchodzą w zapomnienie. Nadgodziny w pracy wymusza wysoka rata kredytu dla młodych. Frustracje wynikające z trudności z zajściem w ciąże, nie pomagają w utrzymaniu pracy w korpo. Jej wybór miał zapewnić wysokie macierzyńskie, a nie spełniać jej ambicje. Jemu coraz ciężej wykrzesać romantyczne gesty, bo walczy o wysokie zarobki, które uczynią go idealnym mężem. Kiedy ona wraca zmęczona po dniu spędzonym “pod szklanym sufitem” brakuje jej wyrozumiałości dla męża grającego w playstation. Nie widziała przecież jak cały dzień wysłuchiwał krytyki i gdyby nie FIFA to strzeliłby sobie w łeb, zamiast gola.

Kłótnia o kasę potrafi zabić każdy romantyzm i na pewno nie najlepiej wpływa także na potencję. Jeśli dołożyć do tego wychodowany od piwa brzuszek oraz jej mało seksowną flanelową piżamkę… ciężko będzie młodej parze doczekać rocznicy.

Co zrobić, żeby nasz związek po ślubie był gorący?

Warto przed ślubem ustalić wspólną wizję życia. Nie tylko w kwestii dzieci, ale przede wszystkim pragnień. Bo to one będą budować latami naszą więź. Małżonek nie będzie wtedy marzył jedynie ucieczce do kolegów na piwo, bo razem możecie pojechać do Mediolanu na koncert ulubionej kapeli lub ruszyć w tournee po regionalnych browarach. Ty za to będziesz mogła liczyć na “romantic view” z wieży Eiffla albo spacer na molo o zachodzie słońca. Śniadanie do łóżka nie wymaga dużych nakładów, a potrafi zapewnić piękny początek dnia. Ulubiony batonik, którego żona odmawia sobie dbając o figurę (żeby się mężowi podobać) to gest, który doda jej śmiałości do włożenia wieczorem seksownej koszulki. Będziecie więc chętniej spali na węższym łóżku w małej sypialni. Na mniejszym metrażu, oszczędzicie kilkadziesiąt tysięcy, więc niższy kredyt nie będzie spędzał snu z oczu. Zyskacie dzięki temu czas na wspólne wieczory przy winie. Dzieci przychodzą przecież na świat łatwiej, gdy ich mamy są zrelaksowane ;-) Warto też odłożyć czasem na bok konwenanse i zaprosić męża na randkę – chociażby w salonie. Będzie wtedy szybciej wracał do domu z pracy, a piwo z kumplami chętnie zamieni na wieczór z wami. Jak mówią nasze babcie: “w domu w którym się ludzie kochają, naczynia się same zmywają”.

Warto także zadbać o czas tylko dla siebie: wypad na drinka z kumpelami to czas na babski relaks. Jego męski wypad na mecz nie będzie stanowił wtedy powodu do zazdrości.

Miłości nie pielęgnuje się uwagami, sprzeczkami i krytyką. Nawet jeżeli jedno z was miało słaby dzień, miłe słowo, czy propozycja masażu, da drugiej osobie pewność, że możecie na siebie liczyć w każdej sytuacji.

“W tym domu jesteśmy szczerzy, popełniamy błędy, mówimy przepraszam, dajemy drugą szansę, lubimy się bawić, jesteśmy cierpliwi, wybaczamy, tworzymy wspomnienia, kochamy” . Jeżeli to motto będzie przyświecało każdej relacji to ślub będzie wspaniałym początkiem 100 lat młodej pary.