Aleksandra Żebrowska pokazał rozstępy

Moda na body positivity trwa w najlepsze, co doskonale widać w mediach społecznościowych. Kiedy jeszcze kilka lat temu ukrywałyśmy rozstępy i cellulit pod ubraniami i wstydziłyśmy się go, teraz pokazujemy, że jest to część nas, którą warto pokochać. Aktywistki, gwiazdy, celebrytki wykorzystują Instagram, czy Facebooka do pokazywania swojej prawdziwej strony. Już nie ukrywają cellulitu, rozstępów, czy nieidealnego ciała. Teraz wręcz pokazują swoje niedoskonałości, bo zamiast je ukrywać po prostu je akceptują.

Ostatnio Aleksandra Żebrowska zamieściła na Instagramie zdjęcie, na którym pokazała liczne rozstępy. Fotkę opatrzyła hasztagami: "ciało bogini za nic się nie wini", "love your body", "tiger mama". Żona Michała Żebrowskiego przyznała, że zmaga się z rozstępami od 15. roku życia w wyniku szybkiego wzrostu, a nie jak sugerowały Internautki z powodu ciąży. 

Aleksandra Żebrowska zachwyciła Internautki

Pod wpisem Aleksandry Żebrowskiej pojawiło się mnóstwo pozytywnych komentarzy. Internautki pisały:

"A myślałam, że tylko ja mam w tym miejscu rozstępy. Bardzo dziękuję Pani za to zdjęcie."

"Dzięki, dzięki, dzięki. Od razu mi raźniej!"

"Jak Ola Żebrowska ma, to już się tego nie boję!"

Widać, że wiele z nas potrzebuje takiego wsparcia i łatwiej nam zaakceptować pewne niedoskonałości, kiedy widzimy, że osoby znane i lubiane zmagają się z takimi samymi problemami. W tym tkwi siła kobiet, że potrafimy wspierać się i wzajemnie od siebie uczyć i czerpać energię.