Skuteczność kosmetyków zależy bowiem nie tylko od tego, czy używasz ich systematycznie, ale przede wszystkim od sposobu, w jaki to robisz. Nie ma sensu inwestować w luksusowy superkrem, by później stosować go nieuważnie i w pośpiechu. Lepiej kupić tańszy preparat, za to przy jego nakładaniu wykonywać odprężający masaż refleksologiczny twarzy. Pobudza on wydzielanie serotoniny i dopaminy, odpowiedzialnych za koncentrację i reakcje emocjonalne, oraz endorfin. Masaż nie tylko wzmacnia działanie kosmetyków, ale również poprawia nastrój i pomaga skoncentrować się lub wyciszyć.

JAK TO ZROBIĆ?

1. Nabierz na dłonie odrobinę kremu i delikatnie rozmasuj go w palcach. Potem powoli rozprowadzaj go na twarzy: zacznij od miejsca między brwiami, potem przesuwaj palce w górę, a następnie w kierunku skroni. Ruch powinien być płynny. Powtórz go 5–6 razy.

2. Teraz połóż palce wzdłuż nosa po obu jego stronach. Po chwili przesuń dłonie w dół i na zewnątrz. W ten sposób rozprowadzisz kosmetyk na środku twarzy. Kilka razy powtórz ten ruch.

3. Policzki masuj w dwóch kierunkach. Najpierw zataczając kółeczka od kącików ust ku górze, w kierunku oczu, a następnie od skrzydełek nosa w stronę kości policzkowych.

4. Opuszkami palców uciskaj delikatnie górną i dolną powiekę, punkt po punkcie, zaczynając od wewnętrznego kącika oka. Potem, zachowując ten sam kierunek, posuwistymi ruchami wymasuj powieki.

5. Teraz zajmij się konturem twarzy. Przesuwaj palce posuwistym ruchem od linii szczęki w górę. Masuj w ten sposób kolejno najpierw jedną, a potem drugą połowę twarzy. Powtórz ten gest kilkakrotnie.