Rozstanie to czas, kiedy nie potrafisz myśleć spokojnie o swoim życiu. Jakie błędy najczęściej wtedy popełniamy?

fot. Shutterstock

fot. Shutterstock.com
Szybki flirt, przelotny romans, przypadkowy seks na imprezie – jak to mówią, klin klinem! Nie zamierzasz tkwić samotnie w domu, a może nawet pokazać paru osobom (a najbardziej swojemu eks), że rozstanie nie zrobiło na tobie wrażenia. Szansa na to, że błahy romans sprawi, że poczujesz się lepiej jest znikoma – to tylko sposób na zepchnięcie swoich myśli i emocji na dalszy plan.

fot. Shutterstock.com
Choć od środka zżera cię smutek i masz ochotę ryczeć, robisz dobra minę do złej gry, przywdziewasz maskę i tłumisz emocje. To jednak metoda jedynie na chwilę, bo w końcu te niewypowiedziane uczucia z ciebie wyjdą, wybuchną w najmniej odpowiedniej chwili. Nie udawaj, że wszystko jest w porządku, nikt tego od ciebie nie oczekuje. Pozwól sobie na smutek, żałobę do waszym związku, przeżyj to i idź dalej – bo nawet jeśli teraz ci się wydaje, że to koniec świat, wkrótce wszystko się ułoży i znowu będziesz się szczerze uśmiechać.

fot. shutterstock.com
Najczęściej mimo zerwania kontaktu, czujesz potrzebę wiedzieć co u niego słychać. To błąd! Nie śledź jego poczynań na serwisach społecznościowych, "odetnij" internet jeśli chodzi o Niego. Szybciej zapomnisz i uspokoisz się.

fot. Shutterstock.com
W końcu zrobisz sobie tę fryzurę, od której On cię odwodził. Zetniesz, zakręcisz, wyprostujesz, zafarbujesz – teraz nie może cię już powstrzymać. Dobrze jednak przemyśl swoją decyzję, bo wizyta u fryzjera pod wpływem emocjonalnej burzy może nie być najlepszym pomysłem.

fot. Shutterstock.com
Chcesz zmienić wszystko dookoła siebie, nagle ta kanapa stojąca pod oknem cie drażni, a kolory ścian są zbyt nudne i przytłaczające. Przestawiasz, wynosisz, wnosisz, planujesz ustawienie wg feng shui albo zamierzasz całkowicie zmienić otoczenie i wyprowadzić się na drugi koniec miasta. Pamiętaj jednak, że to nie twoje mieszkanie wymaga przemeblowania, ale emocje – zajmij się najpierw nimi.

fot. Shutterstock.com
Rzucasz się na niebotycznie wysokie szpilki, wciskasz w seksowną, acz niewygodną sukienkę. Chcesz wyglądać pociągająco i kusząco, tak, by On żałował i widział dokładnie, co stracił. To nie jest dobry sposób, najważniejsze żeby być sobą. Noś nadal swoje ulubione trampki, słuchaj swojej muzyki i bądź cierpliwa. Zmiana siebie na siłę, kompletnie nie ma sensu.







