Szafa pęka w szwach od ubrań, a ty codziennie masz problem z tym, co na siebie włożyć? To, że elementów garderoby jest dużo i każdy z nich pojedynczo wygląda dobrze, nie znaczy niestety, że da się z nich zrobić dobrą stylizację. Można jednak łatwo poradzić sobie z tym problemem i wyczarować dopasowany outfit na bazie prostej zasady 3 kolorów. To genialny trik, który zna każda stylistka.

WIDEO

player placeholder

Jak szybko tworzyć stylizacje? Niezawodna zasada 3 kolorów

Dobry outfit wcale nie musi dużo kosztować. Wystarczy dobrze go zaplanować, a do tego wcale nie trzeba być specjalistą w dziedzinie mody. Najbezpieczniej będzie trzymać się prostej zasady trzech kolorów, która zakłada łączenie maksymalnie 3 barw w jednej stylizacji.

Trzeba jednak przy tym zaznaczyć, że bazę stanowić powinny 2 spokojniejsze kolory, a do tego dochodzi 1 mocniejszy akcent. Dzięki temu całość jest idealnie zbalansowana i nieprzesadzona w żadną stronę. Cała zasada jest więc dość prosta, ale najpierw trzeba wiedzieć, co i jak.

Zobacz także

Jak stosować zasadę 3 kolorów w praktyce?

Pierwsze dwa kolory powinny stanowić większość outfitu, czyli górę i dół. Ostatnim, mocniejszym kolorystycznie elementem może być natomiast torebka, buty czy apaszka, czyli coś niewielkiego, co dopełni cały look i nada mu wyrazistości. Ważny jest tu jednak umiar, a zasada jest prosta - pierwszy kolor dominuje, drugi uzupełnia, a trzeci tylko podkręca.

Trzy kolory nie mogą być jednak przypadkowe, bo wtedy niestety cała zasada pójdzie na marne i nic z tego nie będzie. Najlepsza podstawa to biały, beżowy, szary, czarny czy granatowy, czyli absolutna klasyka gatunku. Takie kolory zwykle pasują każdemu i sprawdzają się na każdą okazję.

A jeśli nie do końca wiesz, czym dopełnić podstawowy kolor, sięgnij po koło barw, które bez problemu znajdziesz w sieci. Na takiej grafice łatwo znajdziesz sąsiadujące ze sobą kolory, które idealnie się uzupełniają i tworzą subtelną bazę.

Do tego natomiast dochodzi jeszcze ten ostatni, trzeci element i tu można już poszaleć. Nie chodzi jednak o to, aby dorzucać losowy akcent w przypadkowym jaskrawym i krzykliwym kolorze. Tutaj też przyda się ściąga, a żeby idealnie dobrać akcent przełamujący stylizację, najlepiej sięgać na kole barw po kolor przeciwstawny do bazowego. W ten sposób całość pozostanie spójna, choć z wyraźnym twistem.


Zobacz także:

https://inspiracje.kobieta.pl/tipy/pakowanie-walizki-na-wakacje-w-koncu-przestalo-byc-koszmarem-wystarczyl-prosty-trik-3x3/

https://inspiracje.kobieta.pl/styl/ombre-i-sombre-to-juz-przeszlosc-tego-lata-wszyscy-prosza-u-fryzjera-o-ten-odcien/

https://inspiracje.kobieta.pl/tipy/3-proste-triki-ktore-przedluzaja-trwalosc-perfum-nawet-tanie-zapachy-trzymaja-sie-przez-caly-dzien/