Północno-wschodnie krańce Polski to mieszanka kultur i tradycji. Tutaj krzyżują się wpływy polskie, ruskie, litewskie i tatarskie. Od stuleci obok kościołów rzymskokatolickich stoją prawosławne cerkwie oraz muzułmańskie meczety. W regionalnych restauracyjkach i barach dominują zapachy kresowej kuchni oraz herbaty parzonej w samowarach. To enklawa przyrody niezniszczonej jeszcze działalnością człowieka.

fot. East News

fot. Forum
Warto wyruszyć w taką orientalną podróż w czasie i cofnąć się o 300 lat. Ślady Tatarów odnajdziemy w Sokółce, Bohonikach, Kruszynianach. Dziś mieszka tu niewiele tatarskich rodzin, ale nadal działają meczety i muzułmańskie cmentarze (mizary). I panuje niezwykła atmosfera. Doskonałe jest też tatarskie jadło. Dżenneta Bogdanowicz, która prowadzi gospodarstwo agroturystyczne „Tatarska Jurta”, poleca pierekaczewnik, pierożki – kibiny i pieremiacze oraz słynne kołduny. Gospodyni zaprasza też na imprezy: 26 czerwca na Sabantuj, czyli święto pługa, a 7 sierpnia – Festiwal Kultury i Tradycji Tatarskiej.
SZLAK TATARSKI KRUSZYNIANY, SOKÓŁKA, BOHONIKI

fot. Fotolia
Co czwarty bocian biały jest Polakiem! Każdego roku przylatuje do nas ok. 80 tys. ptaków (z 320 tys. żyjących na świecie). Najbardziej upodobały sobie rozlewiska północno-wschodniej Polski. W niektórych wioskach żyje ich więcej niż ludzi, np. w Żiwkowie, tuż przy granicy z Rosją, mieszka 70 bocianów i tylko 25 osób. Ale tytułem Europejskiej Wsi Bocianiej szczyci się Pentowo koło Tykocina. W jednym gospodarstwie żeruje tam 26 ptasich rodzin! Można je obserwować z 12-metrowej „bocianiej” wieży.
BOCIANIE WIOSKI

mat. prasowe
Ostoja żubra i tradycji szlacheckiej w Kiermusach to miejsce magiczne. Można tu mieszkać w niepowtarzalnych wnętrzach (każde zdobione jest w inny sposób). Do wyboru mamy pokoje we dworze, dworskich czworakach oraz domku Rasputina. Karczma Rzym zaprasza na przygotowane według staropolskiej receptury mięsiwa i ryby oraz chleb prosto z pieca i kiermusiankę z własnej gorzelni. A tuż obok majestatycznie przechadzają się żubry... Dodatkowo w każdą pierwszą niedzielę miesiąca w Kiermusach odbywają się jarmarki; można tu kupić starocie i miejscowe specjały.
DOMEK RASPUTINA
Urządzony z pietyzmem, przenosi gości w czasy carskiej Rosji. Stoi na uboczu – to idealne miejsce odosobnienia: i dla samotników, i dla kochanków.
DWOREK NAD ŁĄKAMI KIERMUSY K. TYKOCINA

fot. East News
Dawny klasztor Kamedułów, malowniczo położony na półwyspie wychodzącym na jezioro Wigry, słynie nie tylko z przepięknej architektury, ale także z wizyty Jana Pawła II. Szukający chwili wyciszenia mogą tu mieszkać w pokojach w Domu Papieskim, Refektarzu lub Domu Królewskim. Uwaga! Mają też jedyną na świecie okazję wynajęcia jednego z 8 eremów (dawnych pustelni zakonników, tzw. eremitów).
WAKACJE W KLASZTORZE WIGRY
Dom Pracy Twórczej Stary Folwark, tel. 87 563 70 00



