Księżna Kate rodzi

Poród księżnej Kate to temat, który króluje w brytyjskich mediach od dawna. Brytyjczycy od miesięcy wyczekują narodzin Royal Baby. Wygląda na to, że w końcu nadeszła ta wielka chwila. Dziś rano księżna Kate trafiła do szpitala św. Marii w zachodnim Londynie i wszystko wskazuje, że rozpoczął się poród! Pałac Kensington wydał oficjalne oświadczenie, z którego wynika, że księżna Kate trafiła do szpitala "we wczesnej fazie porodu". Przypomnijmy, że księżna Kate miała wyznaczony termin porodu na 23 kwietnia, który przypada właśnie dziś.

WIDEO

player placeholder

Kate Middleton: poród

Z oświadczenia wydanego przez Pałac Kensington w sprawie porodu księżnej Kate dowiadujemy się, że:

Jej Królewska Wysokość Księżna Cambridge została przyjęta do St. Mary's Hospital w Paddington w Londynie wczesnym rankiem we wczesnych stadiach porodu. Księżna przejechała samochodem z Kensington Palace do Skrzydła Lindo w szpitalu St. Mary's Hospital z księciem Cambridge.

Księżna Kate ma u swojego boku wspierającego męża - w szpitalu jest z nią książę William. Pod budynkiem od kilku dni gromadziły się tłumy Brytyjczyków, którzy oczekują narodzin royal baby. Dzisiejszy przyjazd do szpitala księżnej Kate pozwala przypuszczać, że w najbliższych godzinach urodzi się kolejny członek rodziny królewskiej, co powoduje, że tłum przed szpitalem rośnie w gigantycznym tempie.

Zobacz także

Kate i William: royal family

We wrześniu 2017 Pałac Kensington opublikował na swoim oficjalnym koncie na Twitterze komunikat potwierdzający, że księżna Kate spodziewa się trzeciego dziecka. Księżna Kate i książę William mają już dwójkę dzieci - książę George niedługo skończy 5 lat, a księżniczka Charlotte - 3. Będzie to zatem trzecie royal baby. Choć płeć dziecka pozostaje tajemnicą, spekulacjom nie ma końca. Według bukmacherów royal baby będzie chłopcem, a najbardziej prawdopodobnymi imionami dla nowego dziecka są Arthur, James, Albert, Frederick, Philip dla syna oraz Mary, Alice, Victoria, Alexandra, Diana dla córki. Nie pozostaje nam nic innego jak czekać i trzymać kciuki za pomyślne narodziny kolejnego członka rodziny królewskiej!