TOP 5 kosmetyków, bez których nie ruszamy się na urlop. Sprawdź dlaczego
Sezon wakacyjny oficjalnie rozpoczęty, pora pakować walizki i w drogę! No ale co spakować, aby nie dać się zaskoczyć podczas zasłużonego urlopu? Dziś skupimy się na kosmetyczce, która naszym zdaniem, powinna być okrojona (po co dźwigać?), a jednocześnie zawierać wszystko, czego potrzeba podczas letnich wojaży.

Kosmetyczne must have na wakacje
Kochamy lato, jednak nie zawsze jest łaskawe dla kondycji skóry. My na zasłużonym urlopie raczej rezygnujemy z wieloetapowej pielęgnacji, czy skomplikowanego makeupu - ale tych kilku produktów nie wyobrażamy sobie nie mieć na podorędziu! Zapewniają ochronę, nawilżenie i regenerację skóry - czyli wszystko to, czego potrzeba jej w upalne dni i noce. Psst… Nie zdążysz na zakupy? Zamów je w nowej drogerii internetowej Azeta, a kosmetyki otrzymasz już następnego dnia (albo nawet jeszcze dziś, jeśli mieszkasz w Warszawie!)
Przeciwtrądzikowy krem SPF 50+ La Roche-Posay

Jak wakacje, to krem z filtrem - wiadomo. Ochrona przeciwsłoneczna twarzy to podstawa, bo po pierwsze, pozwoli uniknąć dyskomfortu i okładów z kefiru, po drugie - opóźni wystąpienie zmarszczek, po trzecie i najważniejsze - minimalizuje ryzyko zachorowania na groźne nowotwory. Dla osób ze skórą skłonną do „niespodzianek”, które obawiają się stosowania kremów z filtrem ze względu na ich teksturę i możliwość zapychania porów, powstał ten kosmetyk - nietłusty, nieklejący się i niekomedogenny krem ochronny z kwasem salicylowym i niacynamidem, które przywracają równowagę skórze. Dodatkowo, w składzie znajdziemy specjalne, matujące cząsteczki, które pochłaniają nadmiar sebum i potu w ciągu dnia!
Lekki krem SPF 50+ Bioderma Aquafluide

Nie możemy też zapomnieć o ochronie przeciwsłonecznej całego ciała. Czy też wzdrygacie się na myśl o nakładaniu w upale tłustego, lepkiego kremu, do którego przykleja się piasek? W takim razie pokochacie ten kosmetyk od Biodermy! Jest lekki niczym mleczko, szybko się wchłania i pozostawia „suche” wykończenie. Dodatkowo jest wodoodporny i nie pachnie - polubią się z nim nawet osoby ze skłonnością do alergii.
Sztyft z olejkiem herbacianym Australian Bodycare

Tajna broń i SOS na takich „gości”, jak wypryski, ukąszenia owadów, czy nawet drobne otarcia. Mały, dyskretny roll-on z olejkiem z drzewa herbacianego, który ma właściwości antyseptyczne, kojące i regenerujące. Niezastąpiony podczas letnich wypadów - ratuje skórę (dosłownie) nawet w ciągu kilku godzin.
Podkład korygujący Vichy Dermablend

Skoro już mowa o nieproszonych gościach na skórze… Kryjący podkład Vichy z wodą termalną to prawdziwy hit na wakacje. Jest lekki, a jednocześnie świetnie maskuje przebarwienia, wypryski, a nawet silne poparzenia słoneczne. Jest bezzapachowy i nie zawiera parabenów - nie podrażni nawet wrażliwej skóry. Nie ściera się i nie spływa, idealny na wieczorne wyjścia nawet w tropikalne noce.
Intensywnie nawilżająca maska SVR B3

Zasłużony haust nawilżenia dla twojej skóry po całym dniu na słońcu, w upalnym, suchym powietrzu. Maska w płachcie z kwasem hialuronowym i witaminą B3 to wyjątkowo przyjemny sposób na szybkie nawodnienie i ukojenie cery. Efekt jest widoczny już po 15 minutach - skóra jest odprężona, nawilżona i miękka.
Zakupy szybkie jak nigdy dotąd
Te i inne, wakacyjne hity znajdziesz w nowej drogerii internetowej Azeta, która oferuje błyskawiczną dostawę na terenie Polski. Azeta oferuje wybór produktów znanych marek, nie tylko kosmetycznych - w sklepie znajdziesz też produkty higieniczne czy dla dzieci, w bardzo przyjaznych cenach. Jest też gratka dla prawdziwych łowców okazji: na Azeta zawsze znajdziesz listę TOP 10 produktów w wyjątkowo niskich cenach. Spiesz się: tylko do końca czerwca, superszybka dostawa jest zupełnie za darmo na terenie całej Polski, później skorzystają z niej mieszkanki Warszawy, przy zamówieniach realizowanych tego samego dnia.
Polecane
„Urlop marzeń na Teneryfie zamienił się w sanatorium bez miłości. Pokój jak z PRL-u, a paella pachniała jak morka ściera”
„Flirt nad mazurskim jeziorem pochłonął mnie bez reszty. Fotki z urlopu nie są jedyną pamiątką, z jaką wróciłam do domu”
„Rodzinne wakacje nad morzem omal nie skończyły się tragedią. Na kolejny urlop nie zabiorę ani córki, ani wnuków”
„Urlop na Malcie bez telefonu miał ratować nasz związek. Wyjazd pokazał, że jako para już dawno straciliśmy połączenie”
„Wakacje z teściami zamieniły się w pielgrzymkę. To ostatni taki wyjazd, nie zamierzam spędzać urlopu na mszy”
„Teściowa na wakacje na Mazurach spakowała się, jakby leciała w kosmos. Przypadkiem wzięła coś, co zniszczyło mi urlop”
„Spędziłam urlop w Chorwacji z sąsiadem i wróciłam z pamiątką na całe życie. Nie powiem mężowi, bo nie chcę rozwodu”
„Urlop w Dąbkach nad morzem zamienił się w koszmar. Nie ulewne deszcze były największym problemem, a zrzędzący teść”
„Zabrałam teściową na luksusowy urlop na Maltę. Chciałam, żeby poczuła się jak królowa, a ona napluła mi prosto w twarz”
„Teściowa wprosiła się na nasz urlop w Chorwacji i wciąż się dąsa. Jej obecność na wczasach ciąży mi bardziej niż nadbagaż”
„Planowaliśmy romantyczny urlop, ale na lotnisku dowiedziałam się prawdy o mężu. To zmieniło moje życie”
„Wakacje u teściów na wsi to nie był urlop marzeń. Mąż obiecał sielankę, a dostałam odór i chmary much”
„Podczas urlopu teściowa krytykowała mnie na każdym kroku. Nie wytrzymałam i powiedziałam, co o niej myślę”
„Miesiącami okłamywałem rodziców, że dostałem się na studia. Syn bez dyplomu to dla nich jak grzybowa bez borowików”
„Urlop marzeń na Teneryfie zamienił się w sanatorium bez miłości. Pokój jak z PRL-u, a paella pachniała jak morka ściera”
Promocja
Pokazywanie elementów od 1 do 4 z 8
Prosto z BBC Proms w Bristolu na Future Festival we Fromborku
Współpraca reklamowa
Co zabrać na wakacje z dzieckiem?
Współpraca reklamowa
Chmiel – zielony bohater urody, zdrowia i smaku
Współpraca reklamowa