Tatiana Okupnik kilka lat temu postanowiła wycofać się z show biznesu. Odeszła z zespołu Blue Cafe i przeprowadziła się do Stanów Zjednoczonych, aby być z ukochanym mężem. W 2016 roku zaszła w pierwszą ciążę, a dwa lata później w kolejną. Rzadko pokazywała swoje prywatne życie na Instagramie, a fani byli przekonani, że za oceanem jej codzienność wygląda jak w bajce. Jednak, jak dopiero teraz przyznała wokalistka, bycie w ciąży okazało się dla niej wyjątkowo ciężkim doświadczeniem. Na swoim Instagramie Tatiana Okupnik rozpoczęła cykl wideo opowiadający o jej macierzyństwie, w którym bez tabu przedstawia dolegliwości zarówno psychiczne, jak i fizyczne, z którymi musiała się zmierzyć. 

Tatiana Okupnik szczerze o problemach psychicznych w ciąży

Okupnik przyznała, że opowiadanie o ciążowych problemach publicznie traktuje jako pewnego rodzaju oczyszczenie. Czuje, że nie będzie mogła ruszyć dalej jako kobieta i jako artystka, jeśli tego z siebie nie wyrzuci. 

- Dopiero teraz zaczynam widzieć, że są różne elementy macierzyństwa, które potrafią dopiec. W moim przypadku były to nie tylko komplikacje poporodowe, fizyczne, dyskomfort, ale też psychiczne zmagania. Dlatego dziś chciałabym powiedzieć o pierwszej ciąży. Okazuje się, że aż 30% kobiet po ciąży boryka się z problemami psychicznymi, z depresją, ale mało się o tym mówi publicznie. Po dwóch tygodniach kiedy dowiedziałam się, że jestem w ciąży ktoś włączył u mnie "czarny przycisk" i od tego momentu nie chciało mi się ani wstawać z łóżka, ani myć, po prostu ryczałam, byłam ciągle załamana. Widziałam koniec siebie jako kobiety i jako artystki - przyznała szczerze Tatiana.

Wokalistka dodała również, że przed zajściem w ciążę nie widziała siebie w roli matki.

- Zastanawiałam się, czemu podjęłam taką decyzję, przecież nigdy nie chciałam mieć dzieci. Chciałam zdjąć brzuch i odłożyć go na półkę, żeby ta ciąża gdzieś z boku się rozwijała, poza mną. Wkurzało mnie to, że czułam ruchy dziecka. Czułam się bardzo samotnie, a kiedy starałam się o tym mówić słyszałam: "Ty zawsze byłaś inna, zawsze masz inaczej, artystki mają inaczej". Nie mają. W końcu sięgnęłam po pomoc terapeutki i na pewno to mi pomogło, co nie zmienia faktu, że taki zły stan trwał około 8 miesięcy. Dopiero w 9. miesiącu zaczęłam czuć się lżej.

Tatiana Okupnik wspiera kobiety w ciąży

Tatiana Okupnik otwarcie przyznała, że bała się, czy sprosta roli matki. Podczas ciąży czuła się źle w swojej skórze i chciała, żeby te miesiące jak najszybciej dobiegły końca.

- Denerwowało mnie wszystko. To, że ludzie, w tym obcy, kładli na mój brzuch rękę, żeby go pokiziać i nagle brzuch, który był moją własnością, stawał się własnością społeczeństwa. Czułam się źle w swojej skórze, nawet nie dlatego, że brzuch robił się większy, tylko problemem było to, że w środku mam kogoś obcego. Bałam się, czy znajdę w sobie odrobinę ciepła dla dziecka.

Jeśli tak się czujecie, wiedzcie, że zdarza się to wielu kobietom, tylko niestety nie mówimy o tym wystarczająco wiele. Edukacja jest na takim poziomie, ze nie przygotowuje nas do dalszych zdarzeń i życia. Trzymajcie się i bądźcie silne.

Pod postem wokalistki posypały się słowa wdzięczności od kobiet, które zmagały się z podobnymi dolegliwościami. W komentarzach utworzyły pewnego rodzaju "grupę wsparcia", gdzie wymieniają się swoimi doświadczeniami, o których wcześniej nie miały z kim porozmawiać.